Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Archiwum
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
piątek, 10 sierpnia 2018
Upałowi mówię dość!

 

Upały panujące tegorocznej wiosny i lata stały się dla mnie w tej chwili nie do zniesienia.

Wiem, że powinno być ciepło, słonecznie bo to przecież wakacje.

Jednak mój organizm nie daje rady bo to po prostu skwar prawie całodobowy.

Przyplątało mi się choróbsko. Prycham, kicham, mam zawalone zatoki i ległam w łóżku.

Nic nie robię na drutach, nie wyszywam, bo nie mam siły i chęci.

Muszę wyzdrowieć, przeczekać upały i dopiero wtedy będę dłubać swoje robótki.

Upałowi mówię dość, idź precz.

sobota, 04 sierpnia 2018
Kolorowe farby i obrazki

Wczoraj Zosia (4 lata) miała wielką chęć na "farbkowanie". 

- Daj mi farby, będę farbkować -  powtarzała

Dałam i miałam spokój na bardzo długo.

Zofia malowała z wielkim zapałem, głównie rodzinę, siebie, babcię (czyli mnie) i prababcię (moją mamę).

Niżej kilka wybranych kolorowych prac z malarskiej sesji Zosi.

 

 

 

 

 

 

środa, 01 sierpnia 2018
Baktus dziergany w poprzek

 

 

Połączyłam różne motki i resztki włóczki Drops Delight Print i drutami nr 3,5 zrobiłam szalik baktus.

Wydziergałam go w poprzek.

 

 

 

 

 

 

 

 

  

Opis wykonania mojego baktusa w poprzek - KLIKNIJ TUTAJ

 

wtorek, 24 lipca 2018
Moja kolorowa strzałka

 

 

Opis wykonania strzałki - KLIKNIJ TUTAJ

 

Strzałka - notatki, opis - KLIKNIJ TUTAJ

 

Film - strzałka początek KLIKNIJ TUTAJ

 

Film - strzałka drugi etap KLIKNIJ TUTAJ

 

Chusty strzałki opanowały od jakiegoś czasu wiele blogów i stron robótkowych. Nie wiem jak to się stało, że wpadły mi w oko dopiero niedawno. Opisy wykonania są dostępne w wielu miejscach, pojawiły się też filmiki instruktażowe. Nic tylko skorzystać, wybrać włóczkę, wziąć druty w dłonie i wydłubać strzałkę. Odłożyłam znowu na bok moje robótki i zrobiłam sobie strzałkę wykorzystując całe motki włóczki i resztki pozostałe z zygzakowatych szalików. Rwałam w niektórych miejscach motki i dokładałam te resztkowe. Końcowy efekt wyszedł całkiem nieźle.

Moja strzałka wygląda tak:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zrobiłam sobie notatkę z opisem wykonania strzałki, żeby nie szukać za jakiś czas.

 

 

Wydaje mi się, że 70 - 80 cm długości (mierzonej na środku) pierwszego etapu wystarczy aby rozpocząć drugi etap. Chusta będzie naprawdę duża. W linkach, które podałam wyżej są dokładne opisy dotyczące sposobów przerabiania jednego oczka z dwóch oczek. Przyznam, że ja nie skorzystałam z tych rad. Łapałam po prostu dwa kolejne oczka na drucie i przeciągałam przez nie włóczkę robiąc jedno oczko. Dlatego w mojej notatce z opisem wykonania strzałki nie ma ani słowa jak zrobić jedno oczko z dwóch. W robótce nie ma oczek brzegowych. Wszystkie oczka przerabiamy zawsze ściegiem francuskim (same prawe oczka).

Chustę uprałam, odsączyłam nadmiar wody w ręczniku i powiesiłam na drążku suszarki. W porównaniu do wymiarów przed praniem z zadowoleniem stwierdziłam, że powiększyła się trochę. Nie trzeba było blokować, przypinać szpilek itp. 

 

 

środa, 18 lipca 2018
Kolorowy świat włóczek

 

Siedzę i patrzę z zachwytem na ten kolorowy świat włóczek:

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 17 lipca 2018
Otulacz z golfem

 

Dokończyłam kolejną robótkę zalegającą w moim koszyku z rozpoczętymi dzianinami.

Mam na zimę ciepły otulacz z golfem - szyjogrzej.

Kiedyś zrobiłam już taki model otulacza  (nie dla siebie, był prezentem) i wiem, że doskonale sprawdził się w użytkowaniu. 

Ten jest mój.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poprzedni szyjogrzej z golfem jest tutaj - KLIK

 

 

środa, 11 lipca 2018
Prosta, łatwa chusta

 

Nieduża, prosta chusta zeszła z moich drutów.

Teraz jest włożona do pudła i czeka aż nadejdą jesienne chłody. 

Wtedy wskoczy na czyjąś szyję w mojej rodzinie.

 

 

 

 

 

 

sobota, 07 lipca 2018
Co mam na drutach?

 

Mam problem (od wielu lat, w zasadzie chyba od zawsze) nad skupieniem się i poświęceniem czasu jednej robótce od początku do końca. Zwykle wygląda to tak, że nabieram oczka na druty, dłubię jeden projekt. Już wkrótce świta mi pomysł na coś innego (bo wzór ładny, projekt podoba mi się, włóczka cudnej urody itp.). Chwytam za drugą parę drutów, włóczkę i dziergam. Teraz siadam na zmianę do dwóch robótek. Jednak znowu pojawia się chęć na coś innego. Trzecia para drutów, włóczka i dziergam. I tak mam w podręcznym koszyku kilka robótek, którymi zajmuję się na zmianę. Zdarza się, że porzucam jakiś projekt i zamieniam rozpoczętą pracę w kłębuszek (to już jest coraz rzadziej bo staram się kończyć to co zaczęłam choć rozciąga mi się to w czasie). Lubię jednak te swoje robótki i pewnie tak mi zostanie: jedna tu, druga tam, trzecia prawie skończona a w głowie siedzi pomysł na kolejną.

 

To mam prawie skończone:

 

 

A to jest w fazie początkowej:

 

 

 

 

 

środa, 04 lipca 2018
Imieninowa chusta dla mamy

 

Moja mama dostała ode mnie na imieniny niedużą chustę, którą zrobiłam dla niej na drutach.

 

 

 

 

 

sobota, 30 czerwca 2018
Kolorowe paski

 

Szalik w kolorowe paski też jest urlopowym udziergiem.

 

 

 

 

 

Konstrukcja szalika jest prawie taka sama jak popularnego baktusa.

Zmiana polega na nabraniu 40 oczek na druty i przerobieniu ich w dość długi pasek.

Dalej szalik zrobiono tak: 1,2,3 rządki przerabiać normalnie (bez dodawania oczek), 4 rządek - dodać jedno oczko na brzegu (zawsze z tej samej strony robótki). Powtarzać rządki 1,2,3,4.

Po osiągnięciu zadowalającej szerokości czynności odwrotne: 1,2,3 rządki normalnie, 4 rządek - zrobić z dwóch oczek jedno (zawsze z tej samej strony robótki, z której wcześniej przybywały oczka). Powtarzać rządki 1,2,3,4.

Na drutach 40 oczek i zrobiono ponownie długi pasek.

Szalik zrobiłam dwoma motkami równocześnie zmieniając je co dwa rządki.

 

środa, 27 czerwca 2018
Jeszcze raz zygzak

 

Kolejny urlopowy szalik:

 

 

 

 

 

Ten szalik jest również przeznaczony na prezent choinkowy.

 

A teraz dłubię te dzianiny, których nie skończyłam podczas urlopu. 

Mam ich kilka na drutach.

 

 

poniedziałek, 25 czerwca 2018
Szalik zygzak dla nastolatki

 

 Ten szalik wydłubałam również podczas urlopu:

 

 

Jest przeznaczony na świąteczny upominek dla nastoletniej panny.

Mam nadzieję, że spodoba się jej.

A teraz schowałam go do pudła.

 

 

 

 

 

 

sobota, 23 czerwca 2018
Szalik zygzak dla faceta

 

Kolejny urlopowy szalik wygląda tak:

 

 

 

Tym razem prezentuję szalik przeznaczony dla faceta. Przyznam, że ciężko mi było dłubać tę robótkę. To nie moje kolory. Nie znoszę mieć na drutach włóczek w kolorach, których nie lubię. Cieszę, się że przemogłam swoją niechęć i udało mi się dokończyć pracę. 

 

 

 

piątek, 22 czerwca 2018
Kolorowy zygzak

 

Dzisiaj uczniowie odbierają szkolne świadectwa i zaczynają wakacje.

A ja właśnie jestem po urlopie.

Wracam więc do blogowania. 

 

Podczas nieobecności blogowej machałam zawzięcie drutami w każdej wolnej chwili.

Wydłubałam kilka szalików, które są przeznaczone na prezenty.

Uprane i zblokowane zostały ułożone w pudle i poczekają do 24 grudnia.

Wtedy trafią do nowych właścicieli.

 

Nie dokończyłam wszystkich zaczętych szalików.

Mam czas do świąt więc chyba wyrobię się z planem.

 

Oto dropsowy zygzakowaty szalik:

 

 

 

 

środa, 06 czerwca 2018
Melduję, że...

 

Melduję, że żyję i urlopuję się w najlepsze.

 

Podczas pierwszego miesiąca moich wakacji zrobiłam to:

 

 

Jestem w trakcie robienia na zmianę tego:

 

 

Wkrótce mam zamiar zabrać się za to:

 

 

Mój urlop jeszcze trwa.

Do zobaczenia.

 

 

sobota, 05 maja 2018
Urlop

 

W tym roku wcześniej niż zwykle zaczynam wakacje i odpoczywam również od blogowania. 

Do zobaczenia, spotkamy się po moim urlopie.

 

 

Robótki i włóczki zabieram ze sobą na urlop. Będę dłubać na drutach.

 

 

Włączyłam sobie tryb: szaliki zygzakowate z kolorowych włóczek.

 

 

poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Szalik zygzak nr 2

 

Drugi upominkowy szalik w zygzaki jest już gotowy.

Teraz poczeka jakiś czas aż wpadnie w ręce nowej właścicielce.

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 20 kwietnia 2018
Szalik w kolorowe zygzaki

 

Z moich drutów zeskoczył szalik w kolorowe zygzaki w stylu Missoni - robótka zupełnie nie na czasie. Jest coraz cieplej a szalik to przypomnienie zimy i chłodów. Mam jednak zaplanowane kilka takich kolorowych szalików, które będą przygotowane na upominki. Będę więc je dłubać mimo słońca i ciepełka.

Tym razem zrobiłam szalik innym wzorem niż moje poprzednie zygzakowate szaliki, które można odszukać na blogu. Tu mamy wyłącznie ścieg francuski bez ażurów. Każdy rządek robi się tak samo. Powtarza się cały czas: 5 oczek prawych, 2 oczka prawe przerobione razem, 4 oczka prawe, 2 oczka zrobione z jednego (na druty nabrane 96 oczek), potrzebne 2 motki kolorowej włóczki o różnych zestawieniach kolorystycznych, przerabia się po 2 rządki każdą włóczką naprzemiennie i cała filozofia, a szaliki wychodzą cudne.

 

 

 

 

 

Poprzednie szaliki w zygzaki zrobiłam przeważnie włóczką Mille Colori Baby firmy Lang (wełna superwash, 50 gramów = 190 metrów, cena jednego motka o wadze 50 gramów to około 26 zł). Na jeden szalik potrzebne są od 4 do 6 motków w zależności od szerokości i długości szalika co daje wydatek około 100 - 160 złotych.

Tym razem szukałam czegoś tańszego i padło na włóczkę NAKO - Arya Ebruli o składzie 10% alpaka, 10% wełna, 80 % akryl premium. Uznałam, że ta mieszanka będzie nadawała się na szalik. Motki tej włóczki mają wagę 100 gramów i długość 450 metrów lub 550 metrów. Cena jednego motka waha się od 13 zł do około 18 zł (sprawdzałam w różnych sklepach internetowych, najdrożej jest w stacjonarnych). Na jeden szalik potrzebne są dwa motki takiej włóczki (wydatek około 26 - 36 złotych) więc nie zastanawiałam się dłużej nad zakupem. Zestawienia kolorystyczne tej włóczki są bardzo ładne i każdy znajdzie coś dla siebie. W internecie znalazłam sporo informacji o tym jak sprawuje się ta włóczka w użytkowaniu - jest OK.

Szalik zrobiłam z dwóch motków. Po upraniu odsączyłam nadmiar wody w ręczniku i zwyczajnie powiesiłam go do wyschnięcia na drążku suszarki. Po wyschnięciu okazało się, że oczka ładnie zostały wyrównane, szalik nieco zwiększył swoją długość, a jego ogólny wygląd nabrał odrobinę szlachetności dzięki dodatkowi alpaki i wełny. 

 

Z czystym sumieniem mogę polecić tę włóczkę na zygzakowate szaliki jako alternatywę dla dużo droższych włóczek. Trzeba koniecznie patrzeć na banderolki, żeby na jeden szalik wybrać motki o tym samym metrażu.

 

Jeśli masz ochotę na szerszy szalik to pamiętaj, że należy nabrać na druty wielokrotność 12 oczek.

 

 

 

piątek, 13 kwietnia 2018
W kolorze jeansu


Taki sweter zeskoczył z moich drutów:

 

 

 

 

 

wtorek, 03 kwietnia 2018
Kolorowy rozpinany

 

Mam kolejny sweter, tym razem taki:

 

 

 

 

 

 

niedziela, 25 marca 2018
Wielkanoc

 

 

 

 

 

sobota, 24 marca 2018
Pozdrowienia z marcowego Kołobrzegu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

środa, 14 marca 2018
Fioletowy z odrobiną srebra

 

Przerobiłam na drutach fioletową włóczkę z odrobiną srebra.

Gotowy wyrób wygląda tak:

 

 

 

 

 

czwartek, 08 marca 2018
Zielony z czarnym plus melanż

 

Sweter - tunikę do spodni dłubałam z przerwami od dawna.

Leżał rzucony w zapomnieniu aż postanowiłam zabrać się za niego i wreszcie dokończyłam.

Na Dzień Kobiet zrobiłam więc sobie prezent.

 

 

 

 

 

piątek, 02 marca 2018
Sweter raglanowy

 

Mam kolejny sweter o długości w sam raz do spodni. Zrobiłam go z włóczki ze starych zapasów (mieszanka wełny i akrylu przepleciona metalizowaną nitką). Czuję, że polubimy się i będzie często noszony.

 

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 74