Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Archiwum
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
niedziela, 28 listopada 2010
Kamizelka

Z niecałego motka 100g zrobiłam kamizelkę dla małej pannicy. Nawet była zadowolona i chętnie ja przymierzyła.

Włóczka Yarn Art - Magic Fine

t3

 t2

 

bolerko
13:00, xhaftx
Link Komentarze (10) »
sobota, 27 listopada 2010
Czerwone bolerko

Gotowe jest drugie bolerko, tym razem czerwone. Lubię robić takie małe dzianinki, bo schodzą szybko z moich drutów.

Włóczka Favola + Kid Mohair Monaco

Guziki - własnoręcznie wydłubane na szydełku.

pm1

 pm2

 pm3

 pp1

 pp2

 pp3

 

A ja mam kolejny szalik z ciucholandu za kilka złotych.

szl

 szl1

 szl3

 

09:01, xhaftx
Link Komentarze (10) »
piątek, 26 listopada 2010
Bolerko

W centrach handlowych już od jakiegoś czasu widać oznaki nadchodzącego Bożego Narodzenia. Uważam, że zbyt wcześnie raczą nas świątecznymi dekoracjami. Na razie zachwycam się jedynie migoczącymi światełkami, świetlnymi girlandami. To podoba mi się bardzo. Na udekorowane choinki staram się nie zwracać uwagi. Niżej świetlne ozdoby w warszawskiej Arkadii, którym zrobiłam wczoraj zdjęcia.

pp1

 pp2

 pp3

 pp4

 pp5

pp6

A na drutach miałam ostatnio małe bolerko dla pannicy - przedszkolaka.

Zrobiłam je z cieniutkiej wełenki, którą ufarbowałam.

 pl1

 pl2

 pl3

 pl4

 pl5

bl

pr1

 pr2

 pr3

 pr4

 

19:26, xhaftx
Link Komentarze (7) »
niedziela, 21 listopada 2010
Zielono mi

Przerobiłam 10 dag zielonej alpaki na zwiewną i delikatną chustę. Zrobiłam ją bez żadnych ekscesów ażurkowych. Są widoczne zwykłe dziurki z narzutów i na dole pas bardziej rozbudowanego ażurku. Prosto, zwyczajnie i szybko.

_al1

_al2

 _al3

 _al4

 _al5

 _al6

 _al7

 _al8

 

15:16, xhaftx
Link Komentarze (7) »
czwartek, 18 listopada 2010
Soffio plus

13 dekagramów włóczki zmieniłam wczoraj w ocieplacz dla małej dziewczynki. Jest miękki, milutki w dotyku i na pewno sprawdzi się tej jesieni i zimy. 

sff1

 sff1b

 sff3

 sff5

Większe zdjecie:

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/hh/ha/s1ze/Qk5KGc5XOFTIEyFq6X.jpg 

08:56, xhaftx
Link Komentarze (13) »
wtorek, 16 listopada 2010
Porządki

Zaczęłam porządkować włóczkowe zapasy i kupiłam im cztery pudła. Teraz mam wreszcie wszystko w jednym miejscu i widzę co gdzie jest. Dobrze, że nie mam więcej tych włóczkowych dobroci. Dam radę jakoś upchnąć te pudła do szafy.

ww

A podczas codziennych zakupów wdepnęłam do małego antykwariatu i uprzejmy pan powiedział do którego pudła mam dać nura. Wynalazłam trzy książki, a wśród nich taką samą jaką kiedyś pożyczałam od swojej ciotki. Okładka jest zmasakrowana i zalana ale środek ma stan prawie idealny. Za te trzy zdobycze zapłaciłam całe 10 złotych.

 gh1

 gh1a

 gh1b

19:28, xhaftx
Link Komentarze (11) »
Jak szwajcarski ser

Zrobiłam próbkę szalika "Szwajcarski ser". Może zdecyduję się wydłubać taki szalik w całości bo dziury prezentują się imponująco.

Próbowałam dłubania z wykorzystaniem różnych włóczek. Moim zdaniem najlepiej ten wzór wychodzi na bardzo miękkiej i delikatnej włóczce. Próbka na zdjęciach jest wykonana z włóczki Himalaya Kashmir drutami nr 3 i jestem zadowolona z efektu.

sszw1

 sszw2

 sszw3

 sszw

Większe zdjęcie:

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/hh/ha/s1ze/hzUOdbcR69wZw7dFLX.jpg 

Źródło pomysłu szalika:

http://guavaseeds.blogspot.com/2007/02/swiss-cheese-scarf.html

szw1
08:09, xhaftx
Link Komentarze (6) »
sobota, 13 listopada 2010
Mgliście i srebrzyście

Kolejna zaległa robótka odleżała swoje w koszu i wreszcie doczekała aż do niej przysiadłam. Mam srebrzystą, mglistą, lekką jak mgiełka chustę na Boże Narodzenie. Jej wygląd wymyśliłam w trakcie machania drutami. Na falbankę dołożyłam trochę oczek i na drutach miałam ich prawie 600.

Wymiary chusty:

szerokość 190 cm

wysokość 90 cm

włóczka moherowa ze srebrną nitką niewiadomego pochodzenia (ze starych zapasów)

waga 16 dag

srb5

 srb7

 srb8

 srb10

 srb11

 srb12

 srb13

 srb14

 srb15

 srb16

 srb17

Większe zdjecie:

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/hh/ha/s1ze/C2DG3ybQFb7PvbPh6X.jpg 

20:29, xhaftx
Link Komentarze (20) »
piątek, 12 listopada 2010
Mały haft na zakładkę

Koleżanka poprosiła mnie, żebym opracowała jej schemat niewielkiego haftu jednokolorowego. Od dawna nie śmigałam igłą i muliną po aidzie więc z chęcią spełniłam jej prośbę.

Wymyśliłam na szybko schemat przedstawiający chłopca i dziewczynkę. Sprawdziłam jak wygląda po wyhaftowaniu. Jest nieźle.

Wiem, że docelowo moja koleżanka ma zamiar zrobić kilka zakładek do książek jako upominki świąteczne właśnie z moimi postaciami. Może i wam się przyda schemat haftu. Jest niżej do pobrania.

_hf1

 _hf3

Schemat - Klik niżej:

http://haft.blox.pl/resource/ludziki.zip

15:10, xhaftx
Link Komentarze (3) »
czwartek, 11 listopada 2010
Szaliczek z falbanką

Dzisiejszy dzień choć świąteczny spędziłam w zaciszu domowym i zajęłam się jedną z robótek, które zalegały na drutach.

Mam szal z falbanką.

Wydłubałam 100 g włóczki moherowej firmy Alize.

Falbanka doprowadziła mnie do szału, bo machałam drutami nr 2,75 i miałam 750 oczek na drutach. Główną część szala zrobiłam drutami nr 3,5.

Długość szala: 170 cm

W najszerszym miejscu szal ma 34 cm

I tym sposobem zlikwidowałam jedną z zaległości. Inne czekają.

szl1

 szl3

 szl3a

 szl4

 

21:52, xhaftx
Link Komentarze (14) »
Kolorowa chusta

Zrobiłam niewielką chustę - szyjogrzejkę z 100 gramów włóczki (druty nr 4). To kolejny prezent świąteczny, który poczeka do 24 grudnia aż otuli szyję nowej właścicielki.

bkb1

 bkb2

 bkb3

 bkb4

 bkb5

 bkb6

 bkb7

 bkb8

 bkb10

 bkb11

 

09:43, xhaftx
Link Komentarze (10) »
środa, 10 listopada 2010
Włóczki

Moje włóczki tłoczą się wszędzie, kłębią, udają przed domownikami że ich nie ma albo chcą sprawiać wrażenie że są czymś zupełnie innym niż w rzeczywistości. Ja też udaję, że nie wiem skąd ich się tak dużo wzięło.

A niech tam.... nie tylko ja tak mam.... niech się tłoczą, kłębią i czekają aż coś z nimi zrobię jak wskoczą na druty.

wll 001

wll 001a

19:24, xhaftx
Link Komentarze (6) »
wtorek, 09 listopada 2010
Kremowy szal

Kremowy szal jest już zrobiony. Ma prosty ażurek podstawowy i odrobinę inny na obu końcach. Powstał bardzo szybko więc nie ma w nim zawijasów, zakrętasów i skomplikowanych wzorów przeniesionych na druty i włóczkę. Teraz będzie spokojnie czekał na Boże Narodzenie. Wtedy zostanie ładnie zapakowany i stanie się prezentem świątecznym dla pewnej damy z mojej rodziny.

sl1

 sl10

 sl2

 sl3

 sl4

 sl5

 sl6

 sl7

 sl8

 sl9

 

09:20, xhaftx
Link Komentarze (15) »
poniedziałek, 08 listopada 2010
Będzie kremowy szal

Wyciągnęłam z czeluści mojej szafy kremową włóczkę. Jest to jakaś mieszanka moheru z czymś tam. Żaden motek nie miał banderolki, nie pamiętam co to za włóczka i w jaki sposób znalazła się w moim posiadaniu. Mam jakieś przebłyski i wydaje mi się, że dostałam ją kiedyś od koleżanki. Robię z tej włóczki dość szeroki szal na długość ile włóczki wystarczy, czyli mam trzy motki do dyspozycji. Jak widać na fotkach dłubię prostym ażurkiem (ostatnio moim ulubionym). Inne robótki zwisają jako zezwłoki na drutach i czekają na moje ręce.

sz1

 sz2

 sz3

 sz4

 sz5

 

09:07, xhaftx
Link Komentarze (7) »
piątek, 05 listopada 2010
Na szaro

Potrzebna była mi szara czapka - beretka. Już ją mam bo wydłubałam na drutach z włóczki Pure Wool Cashmira firmy Alize.

szr

 szr0

09:07, xhaftx
Link Komentarze (5) »
czwartek, 04 listopada 2010
Siłą rozpędu

No właśnie, siłą rozpędu wykorzystałam resztki frędzlowatych włóczek i na wyraźną prośbę ukręciłam na drutach czapkę dla mojej mamy.

bbg

 bbg2

Dziękuję moim gościom za wizyty i wpisane komentarze. Pozdrawiam. 

14:07, xhaftx
Link Komentarze (3) »
środa, 03 listopada 2010
Znowu czapki

W moim domu jesień rozgościła się na dobre ze swoim jesiennym bukietem.

plk

A z drutów zdjęłam czapki, które powędrują jako prezent do pewnej kobietki z mojej rodziny. Pani uważa, że ma dość małą głowę i lubi czapki, które optycznie powiększają tę część jej osoby. Wymyśliłam więc, że czapki z otokiem niby futerkiem sprawdzą się w tej sytuacji.

 plk1

 plk2

 plk3

 plk4

 plk5

 plk6

 plk8

 

wl1

 wl2

 wl3

 wl4

 wl5

 wl6 

czp0

 czp1

 czp2

 czp3

 czp4

 

18:39, xhaftx
Link Komentarze (9) »
wtorek, 02 listopada 2010
Czapki, czapki...

Tkwię aktualnie w temacie czapek i szalików dla małej panienki. Zrobiłam prostą i najzwyklejszą czapkę ze ściągaczem warkoczowym (50%wełna, 50% akryl). Ta czapka będzie pasowała do granatowej kurtki w maleńkie białe groszki.

czp1

Ściegiem francuskim i pończoszniczym machnęłam wiązaną czapkę (50%  wełna, 50% akryl) i robię szalik do kompletu.

 czp2

 czp3

 czp4

 

08:51, xhaftx
Link Komentarze (6) »
sobota, 30 października 2010
Mały szalik z falbanką

Zdjęłam z drutów niewielki szaliczek z fabanką. Zrobiłam go z 80 gramów włóczki KID MOHAIR Confetti firmy YARN ART. Punktem wyjściowym mojego szalika była konstrucja szalika baktusa. Nabrałam 12 oczek na druty nr 3,5 i dziergałam gładkim ściegiem dodając po jednym oczku na końcu (co 4 rządki). Kiedy mój szalik osiągnął szerokość 25 cm zaprzestałam dodawania oczek. Teraz leciałam szybko i pod koniec robótki machnęłam prosty ażurek na długości 20 cm szala. Po stronie skosu nabrałam oczka na druty i tutaj powstała falbanka. Szalik uprałam, lekko zblokowałam i jest gotowy do noszenia. Długość szalika wynosi 120 cm.

bck 001

 bck 002

2010-10-30 bxl

 2010-10-30 bxl1

 2010-10-30 bxl2

 2010-10-30 bxl3

 

08:17, xhaftx
Link Komentarze (5) »
piątek, 29 października 2010
Smutny królik

Dostałam zamówienie od córeczki sąsiadki, żebym zrobiła jej małego smutnego królika. Dziewczynka chce chodzić z nim do przedszkola. Za nic nie mogłam wydobyć z niej informacji dlaczego królik ma być smutny. Wypiłyśmy z sąsiadką kawę i w ciągu godziny wymyśliłam królika. Wygląda mi na smutnego. Nowa właścicielka zaakceptowała mój wytwór dzianinkowy. A to w sumie najważniejsze.

krk2

 krk1

12:03, xhaftx
Link Komentarze (10) »
Marysia

Lala Marysia dostała nową kreację.

Marysia_lala3

 Marysia_lala2

 Marysia_lala1

 

07:29, xhaftx
Link Komentarze (3) »
czwartek, 28 października 2010
Przegląd prasy

prs4

 prs

 prs1

 prs2

 prs3

Fotki zrobione ukradkiem w salonie empiku. 

Tak przy okazji informacja:

W warszawskim Wola Parku jest pasmanteria. Ostatnio pojawiły się tam nowe włóczki. Widać, że prawdopodobnie sklep monitoruje uważnie co można kupić w internecie bo poszerzył swoją ofertę o takie włóczki jakie są w dobrych sklepach internetowych. Tak więc oglądałam tam włóczki YarnArt (duży wybór, w tym wielokolorowe), włóczki Alize (kaszmir, mieszanki wełny z akrylem, angora, mohair) jednokolorowe i cudne wielobarwne. Uważnie czytałam ceny napisane długopisem na motkach. Dla przykładu: włóczka YarnArt - magic Fine 50%wełny, 50% akrylu, 100g = 300 metrów w tym sklepie kosztuje 22 złote. W sklepie internetowym taka sama włóczka kosztuje 13 złotych. Różnica w cenach jest porażająca wliczając nawet koszty przesyłki ze sklepu internetowego. Ceny pozostałych włóczek też są bardzo wysokie. Nie polecam takich zakupów, no chyba że ktoś potrzebuje dosłownie jeden motek.

Skąd tam wzięły się takie sufitowe ceny?

10:52, xhaftx
Link
Kremowa Sasanka

Tym razem zrobiłam szaliko - kaptur z kremowej Sasanki (podwójną nitką, drutami nr 4,5). Szalik był zamówiony przez moją koleżankę i za chwilę do niej powędruje w prezencie. Jak zwykle tym modelem można owinąć szyję na różne sposoby i w razie potrzeby bez kłopotów da się zmienić go w kaptur. Zamiast szyi ogrzeje głowę.

wht0

 wht1

 wht2

 wht3

 wht4

 wht5

 wht6

 wht7

 wht8

 

09:50, xhaftx
Link Komentarze (8) »
środa, 27 października 2010
Spacer jesienny

12

 11

 10

 9

 8

 7

 6

 1

 2

 3

 4

 5

 

18:16, xhaftx
Link Komentarze (2) »
Magiczny szal

Kupiłam sobie dwa szale, które można nazwać magicznymi, ponieważ każdy z nich to szal, kaptur, ponczo i jeszcze nie wiem co. Wszystko zależy od tego w jaki sposob założymy taki szal i jak go zamotamy na sobie. Ekspedientka podała mi linka, gdzie można zobaczyć różne sposoby motania się takim szalem.

http://www.jmldirect.com/Magic-Scarf-PM6264/

Magiczny szal jest jakby bardzo długim rękawem, tubą. Dzianinę zrobiono na okrągło elastycznym i rozciągliwym włóknem poliesterowym z długimi włoskami. To włókno jest tak bardzo elastyczne, że mogę rozciągnąć szal i wejść w niego jak w spódnicę. Po rozciągnięciu natychmiast wraca do naturalnego rozmiaru. Szal jest cienki, miękki i lekki jak piórko (zważyłam go, waży 95 gramów). Jeden z nich ma szary, lekko stalowy kolor. Omotałam nim moją mamę i płaszcz wyglądał jakby miał kołnierz ze srebrnego lisa. Dla mnie po prostu rewelacja. Sobie zostawiłam szal o kolorze wełny wielbłądziej z lekkim złocistym połyskiem.

Cena za sztukę: 35 złotych

Zakup zrobiony w warszawskiej Arkadii (stoisko z szalami tuż przy empiku).

szal

 szal

 szal

 szal

 

2010-10-27 new folder

 2010-10-27 new folder1

 2010-10-27 new folder2

 2010-10-27 new folder3

 2010-10-27 new folder4

 2010-10-27 new folder5

 

15:32, xhaftx
Link Komentarze (3) »