Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
środa, 22 marca 2017
Dwie kolorowe ryby

 

Dwie kolorowe ryby popłynęły za koleżankami do Kołobrzegu.

Do tej podróży szykują się jeszcze trzy rybki.

Niedługo będą gotowe. 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 14 marca 2017
Poduszki z rybkami

 

Moje rybki są już na powłoczkach o wymiarach 50 cm x 50 cm.

Dopiero teraz są gotowe do podróży nad morze.

Opakowane nimi poduszki wprowadzą kolory na jednej z kanap.

 

 

 

 

 

 

 

Niżej widać w jaki sposób przyszyłam aidę z haftem do tkaniny w paski.

 

 

 

 

W czeluściach mojego komputera znalazłam fotki poprzednich rybek wszytych w powłoczki na poduszki.

Nie pokazałam ich wcześniej więc nadrabiam zaległości.

Wyglądają tak:

 

 

 

 

poniedziałek, 13 marca 2017
Kolorowe rybki

 

W przerwach między robótkami na drutach (z doskoku) wyszyłam pięć kolorowych rybek.

Wkrótce popłyną do Kołobrzegu, dołączą do koleżanek i znajdą swoje miejsce na poduszkach. 

Podobne ryby wyszyłam jakiś czas temu.

Do tej pory nie powtórzył się żaden układ wzorów.

Każda ryba jest inna.

 

 

 

 

 

 

 

Wcześniejsze hafty z kolorowymi rybkami są tutaj:

 

Kolorowe rybki - kliknij

 

Kolorowe rybki - kliknij

 

 

 

sobota, 11 marca 2017
Włosy umyte? Turban na głowie.

 

Uszyłam na szybko z ręczników domowych w kilku rozmiarach na mniejsze i większe głowy, dłuższe i krótsze włosy:

 

 

 

 

 

 

 

środa, 08 marca 2017
Kamizelka nr 2 dla Zosi

 

Zosia ma drugą kamizelkę, która zeskoczyła z moich drutów: 

 

 

 

 

poniedziałek, 06 marca 2017
Napoleonka

 

Post postem ale musiałam zrobić dzisiaj napoleonkę:

 

 

 

 

 

piątek, 03 marca 2017
Dla Zosi

 

 

Kamizelka dla naszej Zosieńki:

 

 

 

 

 

wtorek, 28 lutego 2017
Wiosenne czapeczki
Trzyletnia Zosia powita wiosnę w nowych czapeczkach:
niedziela, 26 lutego 2017
Kaboszony

 

Podczas kilku styczniowych i lutowych wieczorów powstały takie ozdoby z kaboszonów:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Inspiracje i objaśnienia znalazłam na tych stronach: 

Jak podkleić kaboszon KLIK tutaj

Kaboszony - co i jak z nimi zrobić? Klik tutaj

Biżuteria ze szklanych kaboszonów KLIK tutaj

 

 

sobota, 25 lutego 2017
Szalik, baktus, szyjogrzej

 

 

Nie pokazałam wcześniej, a zrobiłam i nosiłam podczas mroźnych dni zimowych. Zdjęcia siedziały sobie spokojnie w zasobach komputera i właśnie przypomniałam sobie o nich. Czas je zaprezentować.

 

Moje szaliki i ocieplacze: 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 24 lutego 2017
Kołobrzeg w lutym

 

Pozdrowienia z Kołobrzegu!

 

Dzisiaj prezentuję zdjęcia kołobrzeskich plaż i mola, na których widać zniszczenia powstałe po grudniowych orkanach na Bałtyku. Plaże są zniszczone, molo z dziurami i urwanymi barierkami. Wydmy pozapadały się, mają wyrwane drzewa, wymyty piasek. Zieją grozą i odsłoniły w niektórych miejscach swoje kamienne umocnienia. Na plażach leżą konary drzew, mnóstwo gałęzi, betonowe nie wiadomo co i generalnie taki widok zasmuca mieszkańców i turystów. Część prac porządkowych już wykonano, inne trwają nadal a na najważniejsze remonty potrzeba sporo pieniędzy. Mam nadzieję, że do sezonu letniego wszystko wróci do poprzedniego stanu. Smutno patrzeć na to wszystko.

 

Zdjęcia zrobiłam w drugiej połowie lutego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 28 stycznia 2017
Kosmetyczka z aniołkiem

 

Taką kosmetyczkę zrobiłam:

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 27 stycznia 2017
Poduszeczki igielniki

 

Zrobiłam sobie poduszeczki igielniki. Mam permanentne braki w tym zakresie, mimo że co jakiś czas pojawiają się nowe igielniki. Dostają nóg i znikają. Tym razem uszyłam dwie poduszeczki, do których włożyłam po pasku magnesu w tylnej części. W ten sposób mogę umieszczać igielnik w różnych miejscach i konfiguracjach co pokazałam na poniższych zdjęciach. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 26 stycznia 2017
Kurka i zajączek

 

 

 

 

 

środa, 25 stycznia 2017
Szara myszka

 

Nadal siedzę w temacie dzierganych zabawek dziecięcych.

Dzisiaj szarą włóczkę zamieniłam w malutką myszkę.

 

 

 

 

wtorek, 24 stycznia 2017
Jadwiga - lalka szydełkowa

 

Lalka Jadwiga jest gotowa do zabawy z dziećmi:

 

 

 

poniedziałek, 23 stycznia 2017
Druga lalka ma nowe ubranko

 

Kolejna lalka (wzrost 40 cm) dostała ode mnie nowe ubranko:

 

 

 

 

 

 

niedziela, 22 stycznia 2017
Szydełkowe sowy

 

Na prośbę rodzinnych dziewczynek wyszydełkowałam sowy zabawki:

 

 

 

 

 

 

 

 

 Przy okazji zrobiłam też żabę:

 

 

 

 

piątek, 20 stycznia 2017
Lalka ma nowe ubranko

 

Bardzo długo nie dziergałam nic dla domowych lalek.

Wczoraj jeden z lalkowych bobasów (lalka o wzroście 25 cm) dostał ode mnie nowe ubranko.

Myślę, że spodoba się Zosi, która uwielbia bawić się lalkami.

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 17 stycznia 2017
Szary do poprawki!

 

Wczoraj założyłam na próbę upominkowy ocieplacz (do zdjęć w plenerze) i stwierdziłam, że jest zbyt luźny i mama będzie miała odsłoniętą szyję. Nie chciało mi się pruć i ponownie zszywać więc zaczęłam kombinować i szperać w internecie.

 

Znalazłam doskonałe rozwiązanie problemu:

 

Zerknęłam tutaj - KLIK

 

Popatrzyłam i poczytałam również tutaj KLIK

 

Wpadłam jeszcze tutaj KLIK

 

Szary otulacz poszedł do poprawki.

Złapałam za druty i szybko dorobiłam golf. 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 16 stycznia 2017
Kolory, których nie znoszę...

 

60 oczek, druty nr 5, podwójna nitka włóczki w nielubianych kolorach, szybka robótka i otulacz szyjogrzej powędruje do mojej mamy. Dla siebie nie zrobiłabym nic w tych kolorach. Nie znoszę ich.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 14 stycznia 2017
Pierożki ze szpinakiem

 

Moje ulubione pierożki z ciasta francuskiego:

 

 

Bardzo szybko znikają z talerza.

 

 

 

 

 

Bardzo kolorowy... drugi

 

Zrobiłam drugi golf ocieplacz, który przeznaczyłam na prezent. Tym razem trochę inaczej pomieszałam kolory włóczki, którą co jakiś czas cięłam i dołączyłam kolory które mi pasowały. Zrezygnowałam nadal z brązów. Na górze (w podwójnych golfikach) zrobiłam łączenie kolorów prowadząc równocześnie dwa motki na drutach. Zmieniałam motek co rządek. Golf ocieplacz wydłubałam tak samo jak pierwszy kolorowy z poprzedniego wpisu.

 

 

 

 

  

 

Dwa kolorowe razem:

 

 

czwartek, 12 stycznia 2017
Bardzo kolorowy...

 

 

 

 

Kolorową włóczkę przerobiłam na drutach nr 4 i zamieniłam ją w długi i ciepły golf - szyjogrzej. Tym razem chciałam mieć podwójny golf na górze, by ten wewnętrzny (mniejszy) bardziej przylegał do szyi. Będzie mi cieplej w szyję w mroźne dni. Zrobiłam go według opisy zamieszczonego w poprzednim moim wpisie. Zmiana dotyczyła tego, że najpierw zrobiłam na drutach dwa krótkie golfy - jeden szerszy (120 oczek), drugi węższy (100 oczek). W tym węższym pod koniec dodałam oczka aby ich ilość wynosiła 120 i przerobiłam kilka rzędów. Ten węższy włożyłam do środka szerszego i przerobiłam rządek zbierając za każdym razem po oczku z jednego i drugiego  (z dwóch oczek dwóch golfów zrobiłam jedno oczko). Dalej miałam już całość (dwa w jednym) i przerobiłam jak w poprzednim golfie. Pomogłam trochę ułożyć się kolorom włóczki wycinając brązowe fragmenty. Chciałam również aby różowy kolor był jak najmniej widoczny. Cięłam więc włóczkę i łączyłam kolory tak aby uzyskać zamierzony efekt. Udało się bo po założeniu golfa róż schował się w jego zagięciach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 10 stycznia 2017
Golf - duży, długi, ciepły

 

Golf - otulacz przerobiony na drutach do połowy przeleżał w szufladzie kilka miesięcy. Wczoraj wieczorem postanowiłam go dokończyć bo w rodzinie znajdzie się ktoś kto się do niego przytuli i będzie nosić w czasie mrozów. Dzisiaj jest już uprany, wysuszony i gotowy do użytku.

W koszyku i szufladzie z ufokami jest jeszcze trochę robótek, nad którymi zastanawiam się: spruć czy dokończyć.

 

Golf zrobiłam tak jak opisałam niżej:

 

 

 

 

 

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70