Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
środa, 30 września 2015
Zapasy na zimę

 

 

Czas robienia przetworów na zimę trwa na dobre.

U mnie są również takie zapasy: 

 

 

wtorek, 29 września 2015
Chusta - otulacz dla ośmiolatki

 

 

Drutami nr 3 przerobiłam 70 gramów włóczki Lanagold 800 firmy Alize (49% wełna, 51% akryl, 100g = 800m). Panna drugoklasistka ma chustę - otulacz do nowej kurtki. Chusta została zrobiona od jednego z wierzchołków, w co drugim rzędzie (zawsze z tej samej strony) dodano po jednym oczku tuż po oczku brzegowym. Kształt trójkąta wyszedł jak należy. Podoba mi się ten sposób wykonania chusty - otulacza.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 27 września 2015
Minionek

 

 

Razem z naszą prawie ośmiolatką wyhaftowałyśmy minionka.

Panna wykrzyżykowała nóżki, dłonie, część tułowia, resztą zajęłam się sama.

 

 

 

 

 

 

Schemat minionka znalazłam tutaj, kliknij.

 

 

wtorek, 22 września 2015
Pomieszałam kolory

 

 

Różne resztki kłębuszków, z których zeszłego sezonu zrobiłam zygzakowate szaliki posłużyły mi do wydziergania sporej chusty. Pomieszałam fragmenty kłębuszków, cięłam, łączyłam nitki i wydłubałam najprościej jak się dało. 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 19 września 2015
Zakręcony otulacz

  

Z moich drutów zszedł otulacz - niby chusta zakręcona z jednej strony. Sposób wykonania jest bardzo prosty. Nabieramy 5 oczek, przerabiamy dwa rzędy i od trzeciego rządka dodajemy z jednej strony oczko (w każdym rzędzie, z tej samej strony). I tak lecimy cały czas aż uznamy, że rozmiar nam odpowiada. W międzyczasie można wpleść jakiś ażur lub dowolny ścieg. Ja na początku i na końcu robótki zrobiłam ścieg francuski z trzech oczek. Oczka dodane w każdym rzędzie z jednej strony wyrabiałam po trzech oczkach ściegu francuskiego (lub przed tymi trzema oczkami - w zależności od tego czy rząd był parzysty czy nieparzysty). Te dodatkowe oczka zrobiłam z nitki poprzecznej każdego poprzedniego rzędu.  Otulacz może zakręcać w prawo lub w lewo, to zależy z której strony będą dodawane oczka. Nie jest to chusta ale coś co fantazyjnie okręci i otuli szyję w czasie zimy. 

Druty nr 4

Włóczka Novena Color firmy Lang Yarn 

 

 

 

 

Pudełko na skarby

 

 

Tekturowe pudełko po puzzlach dzięki kolorowym serwetkom zamieniło się w opakowanie na dziewiarskie skarby.

Całość zrobiły dziecięce łapki i mimo niedoróbek, zagnieceń w niektórych miejscach uważam, że praca jest udana.

 

 

piątek, 18 września 2015
Raz na ludowo...

 

 

 

Nie mogłam się oprzeć i kupiłam tkaniny bawełniane w ludowe wzorki (1,40 m szerokość, cena 14 zł za metr).

Będą z nich powłoczki na jaśki.

Mam w swoich hafciarskich zapasach wzór łowickich kogutów i pewnie je wyhaftuję.

(haft z kogutami - patrz prawy obrazek wyżej)

 

 

 

 

 

poniedziałek, 14 września 2015
Lace Merino Print - Lana Grossa

 

 

 

Sezon na małe i delikatne chusty - otulacze szyi rozpoczął się na dobre. Z jednego motka Lace Merino Print (Lana Grossa) drutami nr 2,75 zrobiłam prościutki otulacz. Jest zwiewny, cienki i dobrze grzeje szyję. Powędruje do mojej mamy.

 

 

piątek, 11 września 2015
Niebieska z dziurami

 

 

 

Przerobiłam na drutach nr 2,75 cały motek mieszanki wełny merino z jedwabiem (włóczka Forest Hills, 100 gram = 717,5 metrów firmy Cascade Yarns, 51% jedwab, 49% wełna merino).

Wydłubałam sporo dziur i mam chustę zwiewną, delikatną, lekką, dużą, miłą w dotyku.

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 07 września 2015
KnitPro zing

 

 

Weekend miałam bez komputera i poza domem za to z drutami i włóczką. Sprawdziłam sobie jak zachowują się w praktyce druty zing KnitPro. Ogólnie jestem z nich w miarę zadowolona. Lubię lekkie druty, a zing to bardzo lekkie i ciche narzędzie dziergania. Niezbyt ostre końcówki nie przeszkadzają mi w pracy. Da się nimi zrobić narzuty, przerabianie dwóch oczek razem itp. Problem mogą mieć osoby, które dziergają bardzo ścisło. Oczka na drucie przesuwają się dość leniwie. Może to być zaletą w przypadku skomplikowanych ażurów, bo raczej nic nie spadnie z drutów.

W mojej osobistej ocenie zing plasują się pośrodku drutów różnych producentów używanych przeze mnie. Za kolorowe oznaczenia drutów pozwalające bez problemu rozpoznać rozmiar daję producentowi najwyższą ocenę.

 

 

 

 

 

piątek, 04 września 2015
Druty KnitPro zing

 

Testuję kolejne druty. Tym razem mam w dłoniach KnitPro zing - aluminiowe druty otulone kolorami z metalicznym pobłyskiem. Druty są bardzo lekkie (puste w środku), zakończone niezbyt ostro, każdy ma laserowo wydrukowaną numerację, do danego rozmiaru przyporządkowano na stałe jeden kolor na przykład: nr 3 - zielony, nr 2,75 - pomarańczowy, nr 3,25 - koralowy itd.).

 

Producent zachwala je w ten sposób:

Druty mają lśniące metaliczne odcienie. Każdy rozmiar jest w swoim własnym unikalnym kolorze z pięknymi połyskującymi srebrem końcówkami i idealnie gładką powierzchnią, ciepłe w dotyku, lekkie w rękach.

 

  

Na pierwszy rzut oka i dotyk podobają mi się. Jak sprawdzą się w praktyce? Już nabrałam oczka na chustę i testuję druty. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 03 września 2015
Druty ChiaoGoo

 

 

Kilka wpisów wcześniej moi goście przeczytali, że dostałam w prezencie sławne druty ChiaoGoo. 

Opinie w sklepach internetowych, na blogach robótkowych zachęcają do posiadania owych cudów świata dziewiarskiego.

Podłubałam więc nimi różne próbki, pomachałam dzielnie i co? Nic. W szczególnych zachwytach, ochach i achach nie jestem.Kolejny raz przekonałam się, że co osoba to inna opinia. Każdy z nas ma indywidualne odczucia, potrzeby, wrażenia i musi samodzielnie przekonać się czy dany produkt mu pasuje.

Moje wrażenia są następujące:

Oczka różnych rodzajów włóczek zbyt wolno przesuwają się na drucie. Brakuje mi tego poślizgu, o którym mówię, że "idzie jak po maśle".

Żyłka wprawdzie nie odkształca się ale jak dla mnie jest zbyt ciężka i sztywna.

Ogólnie daję tym drutom ocenę dobrą, czyli czwórkę w skali szkolnych ocen od jedynki do szóstki.

 

Moimi faworytami drutowymi są:

złoty medal - HiyaHiya

srebrny medal - Knit Pro

brązowy medal - Addi

 

poza podium medalowym - ChiaoGoo

 

 

 

środa, 02 września 2015
W niebieskościach i zieleniach z przebłyskami żółtego...

 

Przez ostatnie dni upał dokuczał mi niemiłosiernie więc prawie nie wychodziłam z domu. Siedziałam sobie na kanapie, schładzałam się jak tylko mogłam i dłubałam na drutach upominkową chustę. Jest zwykła, prosta, bez ażurów (pomijając ozdobny pas zakończenia). Dzięki temu robiło się ją szybko, prawie bez patrzenia na druty. Myślę, że spodoba się obdarowanej osobie.