Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
piątek, 30 sierpnia 2013
Bzzzz....

 

Pszczoły są sympatyczne tylko w takim wydaniu:

 

 

Mój haft powędruje na poduszkę małej dziewczynki (za jakiś czas).

 

 

czwartek, 29 sierpnia 2013
Schyłek lata już widać

 

 

 

Jest już jakby z lekka jesiennie.

Dzisiaj zauważyłam nadchodzącą jesień i schyłek lata. Szkoda...

 

 

 

 

środa, 28 sierpnia 2013
W dzień i wieczorem przy blasku latarni

 

Jasno.... ciemno.... jasno.... ciemno...

Ten sam park rano i wieczorem.

To samo a jakby inaczej.

 

 

 

 

 

(Forty Bema)

 

 

A może na Pragę?

 

Dzisiaj proponuję zerknąć na zdjęcia kilku ulic Starej Pragi.

Taka też jest Warszawa. W niektórych miejscach wieje grozą i smutkiem.

Dobrze, że pojawiają się czasami ekipy remontowe i być może dzielnica odzyska kiedyś swój urok.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czapka w paski

 

Kolorowa czapeczka dla maleńkiej dziewczynki:

 

 

 

wtorek, 27 sierpnia 2013
Kapcie z prostokątów

 

Zajrzałam tutaj - kliknij.

 

Przeczytałam i zobaczyłam na zdjęciach, że da się zrobić kapcie z prostokątów. Musiałam sprawdzić czy ten przepis sprawdzi się na moich domowych kapciach. Okazało się, że są łatwe do wykonania, zszywa się je bez problemów. Mają śmieszny kształt nosków, które po kilkakrotnym założeniu na nogi dopasowują się do stóp i układają jak należy.

Kapcie zrobiłam na drutach nr 2,75 pojedynczą nitką włóczki (zwykły akryl o długości 100 gramów = 350 m).

Rozkład oczek na drutach: 14 ścieg francuski, 1 oczko lewe, 14 ścieg francuski, 1 oczko lewe, 14 ścieg francuski.

Dwa gotowe prostokąty mają długość sięgającą nieco niżej niż połowa dużych palców stóp. Wyrób rozciągnie się więc nie ma sensu robić większych kawałków. Wszystko zszyłam jak podano na blogu w linku powyżej. Sposób szycia jest widoczny również na moich zdjęciach.

Moja rada:

Należy ścisło nabrać oczka na pojedynczy drut i dwa lub trzy pierwsze rzędy przerobić bardzo ścisło. Ten początek robótki przeznaczyć w gotowym wyrobie na część kapci przy palcach. Prostokąt zakończyć dość luźno i ta część naszego prostokąta będzie piętą. Ja tak właśnie zrobiłam. Dzięki temu część przy palcach nie rozwleka się a na piętach ładnie układa.

Kapcie można obrobić szydełkiem stosując fantazyjne wykończenie, dorobić kwiatek lub naszyć inne ozdoby. Moje są tym razem bez ozdób.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Taki sobie wpis

 

Kaczki rozkoszują się letnim popołudniem, leniwie przechadzają się nad wodą i nie wiedzą, że koniec wakacji tuż tuż...

 

 

 

 

niedziela, 25 sierpnia 2013
Nadal tropię...

 

Tropiąc warszawskie kapliczki, krzyże i figury świętych wpadłam właśnie na te, które widać poniżej.

A przy okazji prezentuję moją kolejną zdobycz z targu staroci - uroczą kropielniczkę.

 

 

 

 

 

piątek, 23 sierpnia 2013
A może na Wolę?

 

Dzisiaj pospacerowałam niewielkim fragmentem Woli i zrobiłam kilka zdjęć.

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 22 sierpnia 2013
Sierpniowy spacer po Warszawie

 

Przedreptałam dzisiaj sporo po ulicach Warszawy.

Sprawdziłam co się zmieniło, co ubyło i co nowego się dzieje.

Zmęczona jestem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Za spacerową wytrwałość dostałam nagrodę: śliczne małe puzderka i breloczki matrioszki.

 

 

 

Nie myślcie sobie, że tak sama z siebie dzisiaj przetruchtałam tyle ulic Warszawy. Miałam gościa zza wschodniej granicy. Przy okazji okazało się, że nadal dobrze mówię po rosyjsku. A myślałam, że zapomniałam.

 

 

 

Deszczowo...

 

Wczoraj cały dzień padało i padało.... deszcz siąpił, lał się strugami, kropił, dudnił o dachy i tak do późnego wieczora. 

Krople deszczu niczym perły zawisły na roślinach i pajęczynach. Jednej z takich perłowych pajęczyn zrobiłam fotkę.

Kolory roślin wreszcie ożywiły się po deszczowym obmyciu.

 

 

 

środa, 21 sierpnia 2013
Żabki

 

Prezentuję kolejny urlopowy urobek.

Złapałam za igłę z mulinami i wydłubałam trzy urocze żabki.

 

 

 

poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Delikatnie różowy

 

Już jestem!

Podczas blogowej nieobecności nie próżnowałam.

Pomachałam trochę drutami.

Oto delikatny różowy kocyk zrobiony z cieniutkiej wełenki merino.

 

 

 

 

 

 

 

A niżej piękne flakony - moje pamiątki z wakacji upolowane na targu staroci.