Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
Pogoda Warszawa z serwisu
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
wtorek, 31 sierpnia 2010
Golfik

Deszczowa pogoda sprawiła, że ostatni dzień wakacji spędziłam w domu z drutami w dłoniach. Skończyłam golfik dla dziewczynki - przedszkolaka. Jeśli będzie nadal tak brzydko, mokro i zimno, pewnie się przyda lada moment.

asw0

 asw1

asw2

Kolor czerwony to Pure Wool - Alize - Casmira, czarny w ciapki to Tweed - Yarn Art. Wyrobiłam drutami nr 4 tylko 18 dag włóczki.

 

Będą sweterki

PhotoFunia-3cdf9dk

Na moich drutach mam czerwoną wełnę lub mieszankę zieleni, żółci, turkusów i brązu. Dłubię kolejne sweterki dla dziewczynki - przedszkolaka.

nr1

xx  

wq3
niedziela, 29 sierpnia 2010
Rozpinany sweterek

Sobotę i niedzielę spędziłam machając zawzięcie drutami. Sweterek dla małej dziewczynki (wzrost 110cm) jest już zrobiony. Zostało mi dużo włóczki i  starczy jej na planowaną wcześniej sporą chustę.

Wyrobiłam 50 g Lace Merino - Malabrigo, a w zapasie mam jeszcze 100 gramów.

Sweterek zrobiłam drutami nr 2,5.

pll0

 pllb1

 pllb2

 pllb3  

sobota, 28 sierpnia 2010
W planach było coś innego

W poprzednim wpisie pokazałam moje farbowane wełenki. Planowałam szale lub chusty z tych wyjątkowo cienkich i miękkich włóczek. Niespodziewanie nastąpiła zmiana planów, ponieważ kupiłam małej pannicy bluzkę w paski, do której idealnie pasuje jedna z ufarbowanych przeze mnie wełen. Robię więc coś, co sprawi, że będzie komplecik.

plb_1

czwartek, 26 sierpnia 2010
Farbowanie wełenek

Ostatni raz w tym roku zajęłam się farbowaniem wełny. Nie zamierzam przez długi czas nic farbowac, ponieważ zgromadziłam spory zapas samodzielnie farbowanych wełenek, które trzeba jakoś wykorzystac w najbliższej przyszłości. Tym razem zabrałam się za 6 motków urugwajskiego Lace Merino - Malabrigo (100% Baby Merino, motek 50 g =  430 metrów). Moje moteczki były w naturalnym kolorze (numer fabryczny to 63 natural).

Trzy motki potraktowałam pięcioma kolorami farbek do tkanin (żółty, czerwony, różowy, zielony jasny, turkusowy). Po ufarbowaniu wełny na plastikowej tacy skręciłam pasma i włożyłam je na 20 minut do garnka - gotowanie na parze pod przykryciem. Owo skręcenie było zrobione celowo. Dzięki temu zabiegowi kolory miały okazję na dowolne łączenie się i przenikanie. A ja miałam zapewnioną niespodziankę kolorystyczną. Po gotowaniu, ostygnięciu i wypłukaniu okazało się, że na wełnie są różne odcienie zieleni, pomarańczowych kolorów, brązowych, niebieskości i żółtych. Zniknęły mi zupełnie mocne czerwienie i różowe.

farbowanie-1

Kolejne trzy moteczki wełny, które ufarbowałam, wyszły mi w odcieniach fuksji z kroplą fioletu.

Ta wełna nie przyjmuje kolorów w sposób w jaki się spodziewałam. Wchłania farbę szybko ale po płukaniu i wysuszeniu okazuje się, że kolory są bardzo jasne. W poprzednich moich farbowanych wełnach było zupełnie inaczej.

Będą jakieś szale lub chusty z tych wełenek.

 farbowanie

fr2

 fr3

 fr4

 fr5 

Zrobiłam próbkę ściegu z jednej włóczki i podoba mi się układ kolorów. Próbka zostanie spruta.

fr

Moi goście! 

Dziękuję wam wszystkim za odwiedziny i wpisane komentarze.

wtorek, 24 sierpnia 2010
Zestaw sweterków

Czarny sweterek zrobiłam migiem, bo brakowało naprawdę niewiele do wydłubania drutami.

Trzy sweterki - ocieplacze zrobione ostatnio przeze mnie mogą spokojnie czekac na jesienne chłody.

nf-1

nf-1a

nf-1b

nf-1c

 

Fiolety i niebieskości

W lipcu ufarbowałam cienką wełnę merynosową i zaczęłam dłubac na drutach ocieplacz pod kurtkę dla mojej małej kobietki. Przyda się zamiast swetra z długim rękawem na wczesną jesień. Niestety odłożyłam go do kosza i leżał aż o nim zapomniałam. Wczoraj wyciągnęłam biedaka i postanowiłam zlitowac się nad jego losem. Wystarczyło pomachac drutami przez pół dnia i jest już gotowy.

plf1

 plf2

 plf3

plf4.jpg

 plf5

 plf6

Znalazłam w koszu jeszcze jeden podobny sweterek - ocieplacz pod kurtkę.

 blc

Przeleżał w zapomnieniu od listopada 2009 roku. Pokazałam go na blogu dokładnie 19 listopada 2009 r. Aż mi wstyd, że jest w takim stanie. Zaraz go dokończę.

poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Jesień na drutach

Zdjęłam z drutów dwie jesienne robótki dla małej dziewczynki. Obie są zrobione z wełny merino z angorą.

abb

sobota, 21 sierpnia 2010
Czarne, białe i czerwone

Za moment będzie wrzesień i rozpoczęłam przygotowania do roku przedszkolnego. Mam w planach zrobienie jakiejś    kamizelki, sweterka, czapki i innych akcesoriów dla małej pannicy, która właśnie od września idzie do przedszkola.

Na pierwszy ogień poszła włóczka z angorą i powstaje z niej coś na kształt ocieplacza pod kurtkę. Nie wiem czy dorobię rękawy, czy zostawię tak jak jest. Zdecyduję po kolejnej przymiarce.

Początkowo dekolt miał kołnierzyk. Nie bardzo podobał mi się jego wygląd więc został spruty.

rd

 rd1

Niżej - nowe wykończenie przy szyi.

zmiana

czwartek, 19 sierpnia 2010
Jak kolorowy motyl

10 dag włóczki migiem zeskoczyło z moich drutów w zmienionej formie. Jest już chustą, którą nazwałam "Kolorowy motyl".

tcza

 t-cz-a

 t-cz-a1

 t-cz-a2

 t-cz-a3

 t-cz-a5

 t-cz-a6

 t-cz-a7

 

środa, 18 sierpnia 2010
Kolorowo na drutach

Jak mogę dokończyc zaległe robótki, skoro w moje ręce wpadają nowe włóczki? Dzisiaj rano zasiadłam wygodnie w fotelu i zaczęłam dłubac chustę. Będzie kolorowym wspomnieniem lata. Rozjaśni i ubarwi moje kurtki, płaszcze podczas nachodzącej jesieni.

t-c_1

 t-c_2

 t-c_3

Jestem prawdziwą sroczką, która lubi błyskotki. Zebrałam dużo plusów w rodzinie i dostałam dzisiaj dwa prezenty.

 brsl

Srebrna bransoletka z czarnymi koralikami Murano pochodzi z firmy jubilerskiej Kruk. Ta z zielonymi koralikami to produkt firmy Pandora. Jestem zadowolona, bo do tej pory miałam jedynie bransoletkę w stylu Pandora a teraz mam oryginał. 

wtorek, 17 sierpnia 2010
Dokończyłam...

Dzisiaj zabrałam się za chustę (wełna merino z jedwabiem), która leżakowała jakiś czas w koszu. Brakowało w niej kilkunastu rządków, wyrobiłam motek 10 dag do końca. Chustę przeznaczam na upominek dla osoby, która wkrótce ma urodziny.

ffl7

poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Wrociłam z wakacji

Wypoczęłam, opalałam się, podziwiałam morskie fale w różnych porach dnia, budowałam babki i zamki z piasku. Słuchałam muzyki rozlegającej się na każdym kroku przy nadmorskich kawiarenkach. Wieczorami leniwie popijałam różne napoje w małej kawiarni w ośrodku wypoczynkowym, w którym byłam.  Na każdym kroku atakowały mnie uliczne kramy i sklepiki z artykułami "pierwszej potrzeby wakacyjnej". W każdym sklepiku była chińszczyzna, nigdzie nie znalazłam typowo polskich pamiątek. Moje oczy jakoś nie mogły ich wyłowic wśród mnogości okularów, materacy, piłek plażowych, kół, naklejek, małpek na gumkach i innych bzdurnych rzeczy. Sporo czasu poświęciłam na spacery i podziwianie okolicznych lasów. W drodze powrotnej do domu widok okolicznych pól uświadomił mi, że jesień zbliża się wielkimi krokami.

mr1

 mr2

 mr3

 mr4

 mr5

 mr6

 mr7

 mr8

 mr9

 mr10

 mr11

 mr12

 mr13

Przed wyjazdem na urlop ufarbowałam sobie wełenkę i zabrałam ją ze sobą nad morze. Na urlopie wydziergałam z niej sporą chustę. Po powrocie do domu chusta została uprana i zblokowana. Mam więc chuścianą pamiątkę z wakacji.

 brdf_1

 brdf_2

 brdf_4

 brdf_5

nbm_001

 nbm_002

 nbm_003

 nbm_004

 nbm_005

 nbm_006

 nbm_007

 nbm_008

 nbm_009

 nbm_010

 nbm_011

Jak wyglądała realizacja innych moich planów?

Nie dokończyłam porządków w swoich włóczkach, nitkach, tkaninach do haftów.

Nie tknęłam żadnej z rozgrzebanych robótek. Moje szale summity są nadal nadziane na druty i polegują w koszu. Towarzyszą im inne smętne robótki. Sądzę, że jak szybko nie zabiorę się za ich dokończenie to zamienią się w kłębuszki, czyli zostaną wszystkie sprute. Nie mam jakoś do nich zapału. 

A tak sobie obiecywałam, że zrobię te porządki i skończę różne robótki.

poniedziałek, 02 sierpnia 2010
Oddam...

Wpadłam tu na chwilkę, bo mam do oddania (za darmo) w dobre ręce taką włóczkę:

mhh1

 mhh2

Oddam ją osobie, która jako pierwsza wpisze się w komentarzach, że ma na nią ochotę.

Opcja moderowania komentarzy została na parę chwil wyłączona. Tak więc po wpisaniu pierwszego komentarza ukaże się on od razu.