Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
czwartek, 29 lipca 2010
Porządki

Chusta z wełenki, którą ufarbowałam, jest już zdjęta z drutów.

ffr1

 ffr2

Robię nadal porządki ze swoimi skarbami robótkowymi. Zaglądam w każdy kącik, szufladę, regał, półki, pudła i pudełka, kosze i koszyki. Przeglądam włóczki, zwijam motki w kłębuszki, odkładam na poźniej te, z których coś zrobię. Wrzucam do pudła inne włóczki, z którymi pożegnam się i oddam koleżance.

Wyciągam druty i szydełka z różnych zakamarków,ściągam je z dzianin, które leżą odłogiem. Pruję, pruję, pruję.

Sprawdzam również zapas hafciarski: tkaniny, wzory, muliny. Porządkuję i porządkuję. Odkładam niektóre rzeczy dla siebie, z wieloma rozstanę się bez żalu. Już czekają na nie moje znajome hafciarki.

Potem mam w planie wyjazd i święty spokoj od wszystkiego i wszystkich.

Znikam z życia blogowego i pojawię się dopiero wtedy jak uporam się ze swoim bałaganem, dokończę rozgrzebane robótki i wrócę z zaplanowanego urlopu.

środa, 28 lipca 2010
W odcieniach fioletów

Z moich drutów zeszła chusta (włóczka Ranco Multi 75% wełna, 25% poliamid), którą zrobiłam na kolejne rodzinne zamówienie.

Nadal porządkuję swoje włóczki i zaczęte robótki. Poprułam sporo dzianin nadzianych na druty, bo straciłam na nie ochotę.

Szale summit czekają aż do nich powrócę. Na razie nie mogę ich dłubac. Chociaż robi się je przyjemnie to trzeba cały czas uważnie liczyc wszystkie oczka i rzędy. Wokoło mnie sporo się dzieje i nie znajduję chwili spokoju na takie liczenie. Poczekam aż wszyscy rozjadą się w swoje strony po wakacjach.

sl1

 sl2

 sl3

 sl4

 sl5

 

Teraz nadziałam na druty cieniznę, którą ufarbowałam i robię z niej prościutką chustę dla siebie.

zlnb_00

Wydłubałam próbkę łatwego ściegu, może przyda mi się w przyszłości na jakiś szal.

 _sps

Popatrzcie na poniższe zdjęcie, które właśnie zrobiłam. Czy to oznaka wczesnej jesieni? Jestem zdruzgotana. Zwykle jarzębina była taka pod koniec sierpnia (przynajmniej tu gdzie mieszkam).

2010-07-28_jrzb

Wczoraj wieczorem dostałam e-mail od Alicji, że przesyłka z podarowanymi włóczkami dotarła do niej. Poczta nie sprawiła mi zawodu. 

wtorek, 27 lipca 2010
Tak wyglądamy?

Dzisiaj po obiedzie w wielkiej ciszy i skupieniu, z dala od domowników coś działo się w przedpokoju. Mała artystka (2 lata 7 miesięcy) postanowiła znowu zrobic portrety rodzinnych kobiet. Niestety, nie mogłam się dowiedziec na której ścianie jest portret danej kobiety. Mała zdradziła w sekrecie, że narysowała mamę i babcię.

Pozostaje nam szukac podobieństw i trzeba domyslec się, która to mama a która babcia.

Portrety zostały uwiecznione na zdjęciach a potem było szorowanie ścian.

I~1

poniedziałek, 26 lipca 2010
Domowe farbowanie

Ufarbowałam 100g (860m) Lace Baby Merino, którą mam zamiar przeznaczyc na szal lub chustę.

Na ostatnim zdjęciu udało mi się pokazac prawdziwe kolory wełenki. Jest już wysuszona i czeka aż się za nią wezmę.

lmn1

 lmn2

 lmn3

Paczka z włóczkami została wysłana priorytetem do Alicji.

 

Wylosowałam

Moje włóczki powędrują do Alicji  http://alicja11.blogspot.com/

Mam nadzieję, że zawartośc paczki da ci zajęcie na długie wieczory.

Proszę o podanie adresu, na który mam wysłac paczkę.

xhaftx@gazeta.pl   tu czekam na wiadomośc.

losowanie_

niedziela, 25 lipca 2010
Oddam w dobre ręce

Jestem w trakcie porządkowania swoich szpargałów robótkowych. Okazało się, że mam nadmiar różnego rodzaju włóczek. Chętnie oddam je osobie, która zamieni je w swoje dzianinki.

Osoba, która chce włóczki musi spełnic dwa warunki:

1. Ma posiadac blog robótkowy (proszę o link).

2. Ma byc mieszkanką wsi lub małej miejscowości.

Chętne osoby mogą wpisac się w komentarzach a ja jutro rano wylosuję do kogo wyślę włóczki i wtedy poproszę o podanie adresu gdzie mam je przesłac.

Na fotkach jest częśc włóczek do oddania, w paczce będzie ich troche więcej.

ww

ww

Uwaga!

Edytowałam ten wpis, ponieważ muszę dopowiedziec, że:

Wszystkie włóczki, które mam do oddania prześlę jednej osobie. Nie będę rozdzielała poszczególnych włoczek dla różnych osób.

piątek, 23 lipca 2010
Wełna merino z jedwabiem

Mimo upałów musiałam złapac za druty i zrealizowałam rodzinne zamówienie. Zrobiłam chustę z 10 dekagramów włóczki (45% jedwab, 55% wełna merino). A w moich szalach przybyło dosłownie kilka rządków oczek. Nie wiem kiedy je skończę.

cht1

 cht2

 cht3

 cht4

 cht5

 

środa, 21 lipca 2010
Moja farbiarnia

Na rodzinne zamówienie ufarbowałam kolejną wełenkę.

zlf1

wtorek, 20 lipca 2010
Farbuję i farbuję...

Wyjątkowo dobrze farbuje mi się wełnę na działce. Mogę bałaganic ile chcę i nie przejmuję się chlapaniem farbek. Po farbowaniu wystarczy wąż ogrodowy i chlup... polewam wszystko wodą. Jest czysto a i trawka podlana.

Niżej są efekty mojego farbowania wełny podczas dzisiejszego pobytu na działce. Wełna zdążyła wyschnąc na słonku i jest zwinięta w zgrabne kłębuszki.

ffrbw_001

 ffrbw_002

 ffrbw_003

 ffrbw_004

 ffrbw_005

 ffrbw_006

 

Farbuję...

Znowu uruchomiłam domową farbiarnię wełny. Tym razem wełna merino jest w zieleniach i niebieskościach.

fr_00

 

fr_001

 fr_002

niedziela, 18 lipca 2010
Nic nie robię

Nadal nic nie robię. Siedzę na działce i szukam odrobiny chłodu.

kwt1

 kwt2

 kwt3

 

piątek, 16 lipca 2010
Farbowanie wełny

W dalszym ciągu moje druty i robótki są w odstawce. Coś tam jednak kombinuję i farbuję wełnę.

Ufarbowałam 200g Kashmiru.

zln_001

Poniższe dwa zdjęcia pokazują jak wyglądała wełna wyjęta z garnka i po płukaniu.

 zln_002

 zln_003

A teraz moja wełna jest widoczna w trakcie suszenia i zwinięta w piękny kłębuszek.

 zlb1

Zrobiłam też malutką próbkę, żeby przekonac się jak wełna wygląda w dzianinie.

 zlb2

Moja wełenka w trakcie suszenia miała towarzystwo, które zobaczyłam nieco później i aż wrzasnęłam na całą działkę.

 zlb3

środa, 14 lipca 2010
Upał

Upał, upał, upał... nie jestem w stanie nic robic, nawet myślenie idzie mi opornie. Ległam wśród zieleni działkowej i ledwo zipię. Lubię lato, ale ostatnie dni uważam za zbyt gorące.

Moje robótki leżą odłogiem jak ja.

pr1

 pr2

wtorek, 13 lipca 2010
Słońce mnie pokonało

Słońce, upał i żar z nieba pokonały mnie. Schowałam druty i zapominam o nich do czasu aż się ochłodzi.

Dzisiaj na działce ufarbowałam sobie włóczkę Alpaca t/25. Wyszedł mi melanż czerwono - bordowo - terakotowy i jestem z niego zadowolona. Włóczka została zwinięta w zgrabne kłębuszki i czeka aż coś z nią zrobię.

trkt_1

 trkt_2

poniedziałek, 12 lipca 2010
Robi się...

Słońce, upał i spiekota nie przerażają mnie. Chwytam za druty w wolnych chwilach w domu i na działce.

wsq1

Wełna, która została mi z pierwszego szala summit powędrowała do gara z fioletową farbą. Uzyskałam nowe odcienie i kolory. W ten sposób mam zapas wełny na jakąś robótkę.

 aaaq1

Szal summit nr 2 robi się i na drutach mam również szal nr 3.

Tym razem (chyba oszalałam, albo dostałam udaru słonecznego) nadziałam szal nr 3 odwrotnie niż w oryginalnym wzorze. Na drutach mam sporo oczek (bo to długośc szala) i jeden skręt wzoru przerabiam około półtorej godziny. Robię więc tylko jeden raz dziennie taki manewr i wracam do szala nr 2.

Zabieram zaraz te swoje zabawki i jadę na działkę.

 aaaq2

 

piątek, 09 lipca 2010
Pięknie jest...

Siedzę i leniuchuję na łonie przyrody. Jest ciepło, słonecznie i pięknie.

Nadziałam na druty drugi szal summit. Dłubię sobie...

Wełna 100%  - farbowałam samodzielnie.

Przyplątał się dzisiaj do mnie obcy kot. Siedział naburmuszony i obserwował mnie dłuższy czas. Wyprosiłam go z działki. Czułam się źle z obcym zwierzakiem.

dse3

 dse4

 dse5

 dse6 

dse7

 dse1

 dse2 

Mam szal summit

Mój szal jest już zrobiony. Machałam drutami jak szalona, ponieważ byłam ciekawa jaki będzie efekt końcowy zamiany włóczki którą ufarbowałam na gotowy wyrób. Szal ma mnóstwo kolorów. Są jednak na tyle ciemne i ładnie przechodzą jeden w drugi, że ich ułożenie na szalu podoba mi się. Szal i jego kolory najciekawiej wyglądają w sztucznym oświetleniu lub w słońcu.

Będą powtórki tego szala z innymi włóczkami.

smm1

 smm2

 smm3

 smm4

 smm5

 smm6

 smm7

 smm8

 smm9

 smm10

 

czwartek, 08 lipca 2010
Szal Summit - kolejna odsłona

W moim szalu pojawiają się nowe kolory i kolejne rządki oczek.

a1

a2

 a3

 a4

 a5

 

środa, 07 lipca 2010
Szal Summit - jest więcej

Szal Summit powoli powiększa się na moich drutach. Jest nawet łatwy w robocie, wymaga jedynie uważnego liczenia. Już nauczyłam się wzoru na pamięc.

szal

Mam rodzinne zamówienia na te dziurawe szale, mało tego chodziło jeszcze o konkretne kolory. Domowa farbiarnia działała więc na całego i są już dwa zestawy kaszmiru (wełna 100%) na dwa szale. Kiedy ja je wydziubię? Nie mam pojęcia.

2019a

 2019aa

 2020a

 2020aa

Kolory ufarbowanych włóczek są na zdjęciach  odrobinę inne niż w rzeczywistości. Naprawdę są bardziej intensywne, nasycone. Fotki były robione w pełnym słońcu i pewnie stąd ta różnica. Jak będę dłubała szale, to może uda mi się zrobic fotki z właściwymi kolorami. 

A niżej jest pomysł na inne wykorzystanie wzoru z szala.

 ff

poniedziałek, 05 lipca 2010
Moja Bronka

Popołudnie niedzieli wyborczej, noc i dzisiejszy dzień zajmowałam się chustą z cienkiego merino, które ufarbowałam na różne odcienie granatu, chabru, niebieskiego. Połączyłam dwie nitki merino i wyszedł mi ciekawy kolor.

W oczekiwaniu na sondaże wyborcze, konferencje prasowe komisji wyborczej przesiedziałam całą noc machając drutami. Padłam nad ranem, trochę pospałam, wstałam, zabrałam się za chustę i znowu nerwowo czekałam na oficjalne wyniki wyborów.

Efektem tego wszystkiego jest nowa chusta, którą nazwałam "Chustą Bronką".

Moja Bronka została szybko schowana, żeby nie wpadła w niepowołane ręce innych kobiet w rodzinie.

chbr_001

chbr_002

 chbr_003

 chbr_004

 chbr_005

 chbr_006

 chbr_007

 chbr_008

 chbr_009

 chbr_010

 chbr_011

 chbr_012

Teraz próbuję zmierzyc się z szalem o nazwie "Summit"

http://www.knitty.com/ISSUEss10/PATTsummit.php

Miła blogowiczka renewelt zrobiła super tłumaczenie i w swojej łaskawości podzieliła się nim nie tylko ze mną. Dziękuję.

http://renewelt.blogspot.com/2010/06/komunikat.html#links

Pierwsze koty poszły za płoty i mam już początek szala. Będę go robiła w przerwach między innymi robótkami.

 q1a

 q1b

 

niedziela, 04 lipca 2010
Na jesień do przedszkola

Jesienią do przedszkola moja mała panna może chodzic w nowej wełnianej czapce i chuście. Kolory pasują do zakupionej kurtki więc jest komplet.

2010-01

 2010-02

 2010-03

 

piątek, 02 lipca 2010
Dwie robótki skończone

Wyciągnęłam dwie robótki, które leżakowały na drutach i wreszcie doprowadziłam je do końca. Zerknęłam przy okazji na rozgrzebane rzeczy, druty i kłębki. Wkrótce podejme decyzję, ktore z nich dokończę lub spruję.

sw1

 sw2

 sw3

 sw4

 zss1 

Ufarbowałam bawełnę ze złotą nitką. Na poniższym zdjęciu moja bawełna jest farbowana i wrzucona do garnka do gotowania na parze.

 bw1

Po dokładnym płukaniu i wysuszeniu bawełna ma jasne i delikatne kolorki.

Zwinięta w zgrabne kłębuszki będzie czekała aż coś z nią zrobię. Na razie mam próbkę na drutach (próbka będzie spruta). 

bw6

 bw7

czwartek, 01 lipca 2010
Farbowanie

Moja zabawa w farbowanie wełny trwa nadal. Pomalowałam teraz dwa motki wełenki merino (motek = 50g = 700m). Otrzymałam dwa różne zestawy niebieskości, które mam zamiar połączyc ze sobą.

awwl1

 awwl2

 awwl3

Nadal używam życia na działce i cieszę się, że jest tak pięknie.

 sdwz_001

 sdwz_002

 sdwz_004

 sdwz_005

 sdwz_006

 sdwz_007