Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
środa, 08 czerwca 2016
Rozpoczynam wakacje

 

 

 

Od dzisiaj mam długi urlop.

Odcinam się od komputera i internetu.

Najwyższy czas zając się światem realnym.

Rozpoczynam wakacje.

 

Sweterek piórkowy nr 2 - już go mam

 

Wreszcie skończyłam!

Drugi piórkowy sweterek zszedł z moich drutów, został uprany, ułożony ładnie na macie do wyschnięcia i jest gotowy do użycia gdy przyjdzie na niego odpowiedni czas. Został zrobiony drutami nr 5 na okrągło, bez zszywania. Rękawy też są tak zrobione. Sweterek jest dość długi, ma spore rozcięcia po bokach, tył nieco dłuższy od przodu, rozmiar - 46 (duża jestem).

Zużycie włóczki - 98 gramów. Ważyłam kilka razy, sprawdzałam bo nie wierzyłam własnym oczom. Waga nie chciała wskazać innej wartości. Muszę jej zaufać, bo nie miałam wszystkich pełnych kłębuszków. Trzy były w całości a pozostała włóczka to resztki po dłubaniu baktusów w zeszłym sezonie.

 

Włoska włóczka - Soft BBB Dream o składzie 75% mohair, 25% silk/seta/jedwab, 25 g = 200 metrów

(zakupiona w pasmanterii Bocian w Warszawie - Galeria Mokotów)

 

 

 

 

 

wtorek, 07 czerwca 2016

 

Wczoraj miałam swoje święto.

Najwięcej radości sprawiły mi moje dzieciaki duże i małe.

Dostałam od nich bukiet z mnóstwem róż i uroczą bransoletkę.

Róże pachną w całym salonie.

Jestem zachwycona.

 

 

 

 

poniedziałek, 06 czerwca 2016
Szalik piórkowy nr 2

 

 

Machnęłam drugi kolorowy piórkowy szalik podczas weekendu. Jest już uprany, zapakowany i czeka na nową właścicielkę, która dostanie go w prezencie.

 

 

 

 

 

 

Sweterek piórkowy "robi się" z oporami. 

Ma już jeden rękaw w całości.

 

 

 

 

piątek, 03 czerwca 2016
Zacięłam się...

 

Zacięłam się z moim dzierganiem piórkowego sweterka.

Siadam do niego z postanowieniem dłuższego machania drutami.

Po kilku rządkach mój zapał odchodzi w siną dal.

Mam w tej chwili kawałek jednego rękawa.

Kiedy skończę?

Nie wiem.

 

 

Za to Zosia (2 lata 6 miesięcy) jest bardzo aktywna. Teraz ma na tapecie piasek kreatywny, który uwielbia a ja mam urwanie głowy podczas sprzątania po zabawie. 

 

Dobrze, że nie zacięłam się kulinarnie i dbam o swoich domowników: