Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
poniedziałek, 31 marca 2014
Sady Żoliborskie i okolice

 

Dzisiaj proponuję krótki spacer po zakamarkach Sadów Żoliborskich. Zaczynamy od ulicy Broniewskiego, przechodzimy na tyły marketu SIMPLY i przed naszymi oczami rozciąga się pofałdowany teren trawiasty z oczkiem wodnym. Właśnie tam można dostrzec, że władze dzielnicy Żoliborz upamiętniły Tadeusza Kościuszkę. Dlaczego w tym miejscu? Zupełnie nie mam pojęcia i przyznam, że dziwnie to wygląda. Mijamy więc owo miejsce i wędrujemy pagórkami po Sadach Żoliborskich, wdeptujemy do parku, przechodzimy do pierwszego numeru ulicy Sady Żoliborskie i wpadamy wprost na duży mural. Potem już przebieżka do Placu Wilsona i hop do metra.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 30 marca 2014
Urocze kobietki...

 

 

 

 

Bardzo lubię Berni Parker i jej kobietki, które w uroczy sposób przedstawia w swoich pracach. Wyhaftowałam kiedyś kilka obrazków z kolekcji firmy Bothy Treads i chętnie zabrałabym się za inne inspirowane pracami Berni Parker. Szkoda, że na razie nie ma takiej możliwości. Dobrze, że kupiłam te wzory, które są dostępne. Będę miała co robić za jakiś czas.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niżej - mój haft i zbiorek wzorów kobietek Berni Parker, który posiadam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakiś czas temu pokazałam mój haft z tymi kobietkami u fryzjera - klik tutaj to zobaczysz.

 

 

piątek, 28 marca 2014
Kwitną...

 

Wokoło kwitną już kwiaty, drzewa, trawa rośnie, liście pokazują swoją wiosenną zieleń.

Jest cudnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chusta w kolorowe pasy

 

Zrobiłam sobie dużą chustę szydełkową w kolorowe pasy.

Przyda się podczas wiosennych, letnich - wieczornych posiedzeń i pogaduszek w ogrodzie.

Na pierwszym zdjęciu udało mi się uchwycić takie kolory jak mniej więcej wyglądają naprawdę.

 

 

 

 

 

czwartek, 27 marca 2014
Wystawa Dni Kraftu już niedługo

 

 

Kupiłam sobie pismo hafciarskie "Cross Stitch Crazy". Nie pamiętam kiedy ostatnio wydałam pieniądze na taki cel. Minął chyba rok jak nie dłużej. Rozczarowałam się bardzo, bo nic ciekawego nie znalazłam w gazetce. Od jakiegoś czasu wzory są powtarzane w gazetkach siostrzanych o innych tytułach, nowości nie są zbyt ciekawe. 

 

 

 

 

wtorek, 25 marca 2014
Znowu jaja...

 

Dziecięce ręce zrobiły kolejne jaja wielkanocne. Tym razem wykorzystano farby akrylowe wyciśnięte na jednorazową tackę. Styropianowe jaja przetoczono po kolorowych kleksach, owinięto w papierowy ręcznik, dociśnięto dość mocno aby farba rozłożyła się i połączyła na całym jajku, a po odwinięciu ręcznika okazało się, że powstały mozaikowe pisanki niespodzianki.

 

 

 

 

 

A ja ozdobiłam inaczej drewniane jajo.

Do słoika z wodą wlałam resztki lakierów do paznokci, włożyłam drewniane jajo, zamknęłam słoik, potrząsnęłam, wyjęłam pomalowane lakierem jajo, wytarłam je natychmiast papierowym ręcznikiem i ozdobiłam czarnym mazakiem wodoodpornym.

 

 

 

poniedziałek, 24 marca 2014
Wielkanocnie...

 

Podczas moich internetowych wędrówek zajrzałam tutaj - klik.

Zrobiłam szybko łańcuszkowe sznureczki z kordonka i sprawdziłam jak przedszkolak da sobie radę z wykonaniem wielkanocnych jajeczek. Klejenie, owijanie poszło na tyle sprawnie, że mogę polecić to zajęcie dla dzieciaków.

Osoba dorosła musi zrobić szydełkowy łańcuszek. Przy wykonaniu naszych jajeczek nie użyto szpilek. Końcówki sznureczka wbito mocno w styropianowe jajo. 

 

 

 

 

 

 

 

Czarna chusta z koralikami

 

Nie po drodze było mi z tą chustą.

Łapałam za szydełko z doskoku  -  w przerwach między opieką nad chorą mamą.

Nie udało mi się zrobić przyzwoitych zdjęć, bo czarny kolor włóczki nie lubi się z żadnym z moich aparatów fotograficznych. Na dole chusty są wplecione białe koraliki, które też niezbyt dobrze widać.

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 21 marca 2014
Wiosna

 

Wiosna - od wczoraj jest z nami. Cieszę się.

 

środa, 19 marca 2014
Niedaleko Centrum Handlowego Arkadia...

 

Wychodząc z Centrum Handlowego Arkadia od razu widać wysoki budynek (patrz zdjęcie poniżej) znajdujący się za jezdnią z torami tramwajowymi. Obok niego jest niższy blok (na zdjęciu widoczny mały fragmencik tego budynku). Wystarczy wejść chodnikiem między te budynki a po kilkudziesięciu metrach można zobaczyć kapliczkę z krzyżem, której udało się przetrwać pomiędzy nowoczesną zabudową (ulica Dzika róg Słomińskiego). 

 

 

Kapliczka trzyma się dzielnie i widać, że ma stałych opiekunów bo jest zadbana.

 

 

 

 

Będą chusty szydełkowe

 

Jakiś czas temu znalazłam schemat szydełkowej chusty, który bardzo mi się spodobał. Zrobiłam próbkę (z oliwkowej włóczki na zdjęciach) i wpadłam na pomysł zmodyfikowania schematu o jedno oczko łańcuszka (dzianina z czarnej włóczki). Rozpędziłam się i dłubię czarną chustę, a w niedalekiej przyszłości mam zamiar zrobić oliwkową.

 

 

 

 

 

 

 

Krzyżyk na pierwszym schemacie (pomiędzy siedmioma słupkami podwójnie nawijanymi) to wkłucie w poprzedni rządek i zrobienie oczka ścisłego. Kółeczko w drugim schemacie (czarna chusta) to oczko łańcuszka) bez wkłuwania szydełka w niższy rząd. Na tym polega moja modyfikacja pierwszego schematu - oczko łańcuszka zamiast oczka ścisłego w rzędzie niżej.

 

 

wtorek, 18 marca 2014
Kocyk z kordka

 

Zrobiłam ostatni z upominkowych kocyków dziecięcych.

Jest już uprany, spakowany i czeka aż na świecie pojawi się jego nowa właścicielka.

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 17 marca 2014
Myślimy już o świętach...

 

Nasza sześciolatka zaczęła już przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Pracownia plastyczna działa pełną parą.

 

 

 

 

 

 

piątek, 14 marca 2014
Kocyk dla Zosieńki

 

 

 

Zosieńka dostanie ode mnie kocyk, który przyda się jej podczas wiosennych i letnich drzemek w ogrodzie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 13 marca 2014
Aleje Jerozolimskie

 

Zdjęcia zrobione w Alejach Jerozolimskich podczas spaceru od Placu Zawiszy do Marszałkowskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

środa, 12 marca 2014
A w Lasku Bielańskim w marcu...

 

 

 

 

 

 

wtorek, 11 marca 2014
Serwetka

 

Kupiłam dzisiaj prostokątną serwetkę (29 cm x 61 cm) w pobliskim lumpeksie. Serwetka jest biała, pięknie wykrochmalona, bez uszkodzeń, wprost do ułożenia na stoliku kawowym. Cena: 5 złotych. Jak tu brać w rękę szydełko, skoro taki cukiereczek mam za niewielką kwotę? 

 

 

 

 

Szydełkowy...

 

Nadal siedzę w temacie kocyków dziecięcych.

Dzisiaj prezentuję kocyk wyszydełkowany z bawełnianej włóczki "Bella".

 

 

 

 

 

Włóczka "Bella" jest przyjemna w dotyku i robótce. Świetnie dzierga się z niej na drutach i na szydełku. Tej wielokolorowej miałam dość dużo i dałam radę zrobić z niej dwa kocyki. Mam nadzieję, że sprawdzą się w użytkowaniu i znajome dzieciaczki będą zadowolone.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 10 marca 2014
Kapliczki i krzyże - ulica Wolska

 

Dzisiaj "złapałam" aparatem kapliczkę i krzyż na ulicy Wolskiej w Warszawie. 

Dawno nie tropiłam warszawskich kapliczek. Nowe poszukiwania czas zacząć.

 

 

 

 

 

niedziela, 09 marca 2014
Może ktoś wie? Może ktoś widział?

 

 

W trakcie szydełkowania zabrakło mi białej włóczki "Kordek".

Potrzebuję niewiele więc nie lecę do sklepów internetowych.

Może któraś z pań mieszkających w Warszawie widziała tę włóczkę w stacjonarnych pasmanteriach?

Proszę o podpowiedź z adresem pasmanterii.

 


sobota, 08 marca 2014
Bawełniany...

 

 

Z kolorowej włóczki Bella (bawełna) zrobiłam na drutach kolejny upominkowy kocyk.

 

 

 

 

 

 

 

środa, 05 marca 2014
Kolorowy kocyk

 

Zrobiłam następny kolorowy, upominkowy kocyk, który w sam raz przyda się do okrycia bobasa podczas letnich wieczorów.

Jeszcze dwa kocyki i wszystkie znajome maluchy będą obdarowane.

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 03 marca 2014
Kocyk

 

Dzisiaj prezentuję kolejny kocyk wyszydełkowany z włóczki Kordek, która świetnie sprawdza się w takim wyrobie. Kolory delikatne, słoneczne, dziewczyńskie. Niedługo podaruję go maleńkiej panience. Latem sprawdzi się idealnie.

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 02 marca 2014
Szydełkowy kocyk

 

Od kilku dni siedzę całymi godzinami przed telewizorem śledząc sytuację na Ukrainie. Nie mogę skupić się na żadnym porządnym zajęciu. Macham jedynie szydełkiem i zerkając na ekran tv robię dziecięce kocyki. Chyba z nerwów tempo mam ekspresowe bo kocyki powstają jeden za drugim. 

Na początku lipca w mojej dalszej rodzinie pojawi się malutka dziewczynka. Wśród znajomych rośnie też kilka brzuszków a w nich baraszkują kolejne dzieciaczki. Zamówienia na kocyki sypią mi się jeden za drugim. Dłubię je więc i mam nadzieję, że będą dobrze otulać dzieci.

Dzisiaj prezentuję pierwszy kocyk zrobiony z kolorowej wełny merino. Zakończony jest zwyczajnie, ponieważ sporo włoczki zostało. Będzie mógł rosnąć z przyszłą właścicielką - wystarczy dorobić kilka rządków.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obserwuję z niepokojem kolejne wydarzenia, które mają miejsce na Ukrainie, poczynania władz Rosji, reakcje świata i mam nadzieję, że te polityczno - gospodarcze puzzle ułożą się w oczekiwaną, właściwą całość.

Na słowo wojna budzi się we mnie wszechogarniający strach.

 

 

 
1 , 2