Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Archiwum
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
Szydełkowe pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone. wloczki
RSS
piątek, 30 listopada 2018
Jesienna chusta na szyję

 

Dałam mamie taką jesienną chustę: 

 

 

 

 

 

 

Chusta została przyjęta z aprobatą i już otula szyję mojej mamy.

 

 

 

poniedziałek, 26 listopada 2018
Książka - Chusty i szale

 

Wpadła mi w ręce na chwilę taka książka:

 

 

 

 

Przejrzałam ją pobieżnie i myślę, że może być przydatna. Przyda się osobom stawiającym pierwsze kroki w dziewiarstwie na drutach i tym, które lubią mieć w rękach papierowe wydania książki. Opisy są dokładne, zdjęcia przyzwoite, objaśnienia dają się zrozumieć i przełożyć na praktyczne działanie.

Moja ocena tej pozycji to czwórka z plusem.

(Jednak w internecie znajduję ciekawsze propozycje - to moje prywatne zdanie i nie musi być takie samo jak innych odbiorców.)

 

 

sobota, 24 listopada 2018
Kwadratowa chusta

 

 

 

Wreszcie skończyłam moją dużą robótkę dziewiarską. Wydłubałam drutami nr 3,5 kwadratową chustę .

W planach miałam zrobić ozdobny brzeg. Niestety na planach się zakończyło.

Wymęczyła mnie ta chusta i stwierdziłam, że może pozostać w takim stanie w jakim zdjęłam ją z drutów.

Jestem z niej zadowolona, bo po upraniu i lekkim przeprasowaniu jest cienka, zwiewna, delikatna i co ważne naprawdę duża.

Można nosić ją na wiele sposobów, nawet otulić głowę, szyję i ramiona równocześnie.

Na mroźne dni będzie jak znalazł.

A jak ktoś przyśnie na kanapie to będzie można potraktować tę chustę jako kocyk.

Niezbyt wyrośniętego ktosia okryje dość dobrze i ogrzeje porządnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 19 listopada 2018
Kolorowa - szydełkowa

 

Robótka, którą pokazałam na blogu 5 listopada pomału powiększa swoje wymiary.

Wygląda tak:

 

 

Jednak znowu moja cierpliwość a raczej niecierpliwość dała o sobie znać. Złapałam więc za szydełko. Przez kilka dni machałam na zmianę drutami i szydełkiem przerabiając jedną i drugą robótkę.

Wyszydełkowałam dość sporą kolorową chustę z włóczki NAKO Arya Ebruli (różne motki, różne kolory). Czasami urywałam włóczkę i zmieniałam ją na inny kolor - tak jak mi w duszy grało. Chusta jest gotowa do noszenia i cieszy mnie swoimi kolorami.

Kiedyś pokazałam na blogu chustę zrobioną tym wzorem (bardzo go lubię i podoba mi się). Dla przypomnienia umieszczam wzór również tutaj. 

 

 

 

 

 

 

 

Pokombinowałam trochę ze wzorem chusty i na schematach zmniejszyłam liczby słupków. Byłam ciekawa, czy chusty wyjdą z podobnym wzorem co pierwsza - kolorowa. Próbki pokazały, że wszystko jest w porządku. Niżej widać efekty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Moja kolorowa chusta zrobiona tak jak na filmie instruktażowym - KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ

 

Pozdrawiam wszystkich gości i pędzę dziergać dalej.

 

 

piątek, 09 listopada 2018
Metryczka Tosi

 

We wrześniu przygotowałam obrazek dla maleńkiej dziewczynki KLIKNIJ tutaj

 

Mała Tosia urodziła się w październiku a ja dopiero dokończyłam jej metryczkę.

 

 

 

 

Obrazek został zapakowany i jutro będzie wręczony rodzicom małej Tosi.

 

 

poniedziałek, 05 listopada 2018
Większa robota...

 

Mam teraz na drutach większą robótkę. Siedzę i dłubię w każdej wolnej chwili. Odłożyłam inne rozpoczęte dziergawki. Muszą poczekać aż do nich przysiądę. Wybrałam trzy motki włóczki NAKO Arya Ebruli w trzech różnych zestawach kolorystycznych i postanowiłam przerobić je na drutach prawie do końca. To prawie do końca jest dlatego, że łącząc jeden motek z drugim muszę dobrać odpowiednio przejścia kolorów z każdego motka. Macham drutami nr 3,25 na żyłce o długości 150 cm. Czy dołożę czwarty motek? Nie wiem. Zobaczę pod koniec dziergania.

 

Mam tyle dzianiny na drutach:

 

 

 

Ciekawe, czy będę miała tyle zapasów cierpliwości by zajmować się tą robótką bez odkładania i robienia innych. A z tym bywa różnie, bo nudzę się przy jednej robótce i moje myśli zawsze biegną ku następnej - bo wzór ciekawy, włoczka piękna itp..