Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
środa, 15 lutego 2012
Trzy chusty

 

Z moich drutów zeskoczyły trzy chusty. Jestem zadowolona z efektów mojego dłubania na drutach. 

 

fc1

 

fc8

 

fc10

 

fc11

 

fc13

 

fc15

 

fc16

 

klr1a

 

klr4

 

klr5

 

klr6

 

klr8

 

za1

 

za2

 

za4

 

za5

 

za6

 

za7

 

 

 

                                                                            

 

 

 

 

 

 

wtorek, 14 lutego 2012
poniedziałek, 06 lutego 2012
Biała chusta na ramionach mojej Krystyny

 

Biała chusta jest już gotowa i Krystyna prezentuje jej urodę. 

 

Dostaję sporo pytań dotyczących chust i ich blokowania. Zrobiłam kilka zdjęć z opisami i mam nadzieję, że osobom stawiającym pierwsze kroki w tej dziedzinie trochę one pomogą.

 

Jeśli ktoś chce dokładniej przyjrzeć się chuście, to  większe zdjęcie jest tutaj

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 05 lutego 2012
Robi się..

 

Mam teraz na drutach dwie chusty - białą i zieloną. Zobaczymy, która pierwsza zeskoczy z drutów.

 

rcb

 

rcb1

 

rcb2

 

sobota, 04 lutego 2012
Zmiana kolorów

 

Chusta z poprzedniego mojego wpisu została wrzucona do roztworu z żółtą farbką i już jest zblokowana. Postanowiłam nie czekać do jutra i pokazuję wam ją od razu. Teraz kolory leżą mi jak ulał.

 

chts1

 

chts2

 

chts3

 

chts4

 

chts5

 

 

chts6

 

chts7

 

chts8

 

chts9

 

chts10

 

chts11

 

chts12

 

chts13

 

chts14

 

Przy okazji do garnka z żółtą farbką została włożona błękitna chusta z Favoli. Ma teraz piękny kolor na pograniczu kiwi i limonki.

 

zmst1

 

zmst2

 

zmst3

 

zmst4

 

zmst5

 

Malowana chusta zmiana kolorów

Moja chusta, którą pomalowałam pędzlem i pokazałam kilka godzin temu też pozostała tylko wspomnieniem.

Dłuższy czas przyglądałam się jej jak otulona Krystyna trzymała ją na ramionach i stwierdziłam, że nie pasuje mi niebieski kolor. Co spojrzałam na chustę, to ten niebieski mnie denerwował. Jakieś nie moje kolory mi wyszły, choć przyznam, że gdyby chusta miała być dla kogoś innego to nie zerkałabym niespokojnie w jej stronę.

Poszperałam w torebeczkach z farbkami do tkanin i wrzuciłam całą chustę do kąpieli w żółtym kolorze. Powtórzyłam gotowanie na parze, zblokowałam i teraz jestem bardzo zadowolona. Mam chustę w pięknych ciepłych, jesiennych kolorach. Niebieski zmienił się w zielony, różowe i fioletowe paski są w różnych odcieniach rudości z nutą czerwieni i pomarańczowego. Miejscami prześwitują odcienie brązu.

Jutro założę chustę Krystynie na ramiona i pokażę jakie zmiany kolorystyczne wprowadziłam.

Chusta wysycha i blokuje się.

 

Fragment chusty  w nowej kolorystyce widać na poniższym zdjęciu.

 

Pomalowałam chustę

 

Znudziła mi się moja biała chusta więc postanowiłam ją zmienić.

Wzięłam pędzel w dłoń i pomalowałam chustę kilkoma kolorami farbek do tkanin.

Po białej chuście zostały tylko wspomnienia i zdjęcia.

O moim sposobie malowania chust pędzlem pisałam jakiś czas temu.

Dla przypomnienia:

Suchą chustę rozkładam na folii. Maluję pasy szerokim pędzlem. W miseczce mam rozrobioną farbkę do tkanin (stosuję farbki jakie wpadną mi w ręce). Po zamalowaniu całej chusty układam na niej papierowe ręczniki i odciskam nadmiar farbki (chodzę po chuście). Następnie na wierzchu chusty rozkładam folię spożywczą z rolki i zwijam precelek. Dzięki folii chusta jest zabezpieczona przed samoistnym przenikaniem kolorów. Precelek wkładam na sitko do garnka i pod przykryciem gotuję na parze kilkanaście minut na malutkim ogniu. Po wystygnięciu odwijam chustę z folii, płuczę w letniej wodzie, do przedostatniego płukania dodaję odrobinę octu. Ostatnia kąpiel to woda z płynem do płukania tkanin, żeby zniwelować zapach octu. Zawijam chustę w ręcznik, odciskam nadmiar wody i blokuję.

Farbuję wełniane chusty.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wrzosowa chusta dla dziewczynki

 

Dorobiłam chustę z 50 gramów wełenki merino do wrzosowej czapeczki (patrz mój wpis z 31 stycznia 2012 roku) dla mojej dziewczynki. Na wiosnę będzie miała komplecik.

 

 

 

 

piątek, 03 lutego 2012
Lalka Adelka

 

Czas pokazać trzecią zabawkę - lalkę Adelkę (przedpołudniowy udzierg na drutach).

Całość zrobiłam zerkając na przepis w książce, której zdjęcie pokazałam dwa wpisy wcześniej. Tym razem starałam się machać drutami zgodnie z instrukcją, choć przyznam że parę drobiazgów zmieniłam. Nie ma to wielkiego znaczenia bo lalka wyszła mi w miarę przyzwoicie. Całość jest zszyta na maszynie, wewnętrzną część nóg zaszyłam ręcznie po wywinięciu wszystkiego na prawą stronę. Kucyki są porządnie wszyte na maszynie, lalkę można prać bo jej wypełnienie na to pozwala.

I to już koniec dziergania zabawek na bardzo długo.

 

 

 

 

 

Taki sobie miś

 

 

Korzystając z książki z opisami i wzorami włóczkowych zabawek zrobiłam małego misia. Jest to moja swobodna improwizacja tematu misiowego, bo nie chciało mi się tym razem dziergać dokładnie z opisem. Zerknęłam na rysunek, przeczytałam opis, zamknęłam książkę i wydłubałam to co widać na zdjęciach. Zabawka została zaakceptowana przez właścicielkę i o to chodziło.

 

 

 

czwartek, 02 lutego 2012
Turkusowy króliczek

Zima pokazała co potrafi. Jest tak duży mróz, że zaszyłam się w domowym ciepełku jak niedźwiedź w gawrze. Zapasy w kuchni są więc nie muszę nawet wychodzić do sklepu. Chleb potrafię upiec. Przez kilka dni damy radę. Poczekam aż słupek rtęci podniesie się o kilka stopni.

Z nudów zaczęłam przeglądać książkę ze wzorami zabawek  dla dzieci. Na pierwszy ogień wybrałam królika. Wydłubałam go na drutach dokładnie według instrukcji zawartej w książce.

Potem wszystko zrobiłam po swojemu. Nie miałam zamiaru męczyć się z igłą i nitką. Wyciągnęłam maszynę i na niej zszyłam całego królika. Do środka wpakowałam mu antyalergiczne wypełnienie wykradzione ze starej poduszki. Królika można będzie prać i woda mu nie zaszkodzi.

 

 

 

 

 

 

 

Będzie wygodniej siedzieć

 

Nie lubię dziubać szydełkiem ale czasami coś wyszydełkuję. Wczoraj złapałam za szydełko i szybciutko zrobiłam kwadracik, który za pomocą maszyny do szycia zmieniłam w poduszeczkę - podkładkę (wewnątrz jest cienka gąbka w zielonej poszewce) na niski taborecik lub fotelik, które są używane przez moją czterolatkę. Podusia - podkładka przyda się również podczas jej zabaw gdy siedzi na podłodze. 

 

 

 

 

środa, 01 lutego 2012
Trochę wiosny zimą

 

Za oknem zima i tęgi mróz a moja czterolatka z zapałem maluje wiosenne obrazki. Poniższy obrazek według objaśnień autorki przedstawia motyla bawiącego się z ptaszkiem na wiosennej łące.

Obrazek powiesiłam na naszej domowej wystawce i będzie nam przypominał, że zima musi za jakiś czas odejść. Nadejdą ciepłe wiosenne dni.

 

Wrzosowa czapka

 

Drutami nr 2,5 przerobiłam 50 g wełenki merino na czapkę dla czterolatki.

Mam nadzieję, że spodoba się swojej właścicielce.