Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
poniedziałek, 28 lutego 2011
Bezcenne arcydzieło

Moja trzyletnia panna dość często zajmuje się rysowaniem (nie licząc wycinania, które uwielbia). Lubi posługiwać się przy tym zajęciu flamastrami i mazakami, które dziwnym zbiegiem okoliczności jakoś mało "pracują" na kartonie. O wiele bardziej są "aktywne" na innych płaszczyznach: stoliku, rączkach, buzi, pościeli. Słyszę wtedy magiczne słowo przepraszam i flamaster stara się powrócić do pracy na kartonie.

Wczoraj dostałam w prezencie arkusz papieru zakolorowany z dwóch stron ze słowami małej artystki:

- To prezent dla ciebie bo jesteś dla mnie bezcenna.

Nie wiem czy mała rozumie te słowa jak należy, ale skoro użyła ich podczas wręczania mi swojego dzieła, wybaczyłam jej zamazany stolik, obrus i inne rzeczy. Wzruszyłam się bardzo.

2011-02-28

 

piątek, 25 lutego 2011
Wiosenna bluzeczka

Bluzeczka z własnoręcznie ufarbowanej bawełny jest już gotowa. Może tymi wiosennymi kolorami uda mi się przegonić wkrótce zimę.

rw0

 rw1

 rw3

 rw4

 rw5

 rw2

 

środa, 23 lutego 2011
Czas zrobić coś dla siebie

Pomyślałam, że czas zrobić parę letnich bluzek dla siebie. Myśli przerobiłam w czyn i pierwsza bawełniana bluzka z Virginii (druty nr 2,5) jest już zrobiona. Nawet zmieściłam się w nią bez problemu.

vrg1c

 az1

  az4

 az6

 vrg1a

wtorek, 22 lutego 2011
Wiosenna tęsknota

Tęsknotę za wiosną i jej kolorami wyraziłam podczas farbowania kilku motków bawełny. Wyjściowy kolor potraktowałam farbkami do tkanin (turkus i żółty). Bawełnę ugotowałam na parze, wysuszyłam i wrzuciłam na druty numer trzy.

12434

 12436

 2011-02-22

 

2011-02-225

 2011-02-226

Niżej zdjęcia przedstawiające fragment nowej robótki. Chciałam zobaczyć jak ufarbowana bawełna wygląda na dzianinie. Chyba jest nieźle. 

 2011-02-2212

2011-02-22

 2011-02-23

 

1234-8
poniedziałek, 21 lutego 2011
Zima trzyma

2011-02-213

Zaśnieżyło, zamroziło, zima trzyma i nie daje się przepędzić.

2011-02-21

Pozostaje otulić się ciepłą wełenką i siedzieć w domu.

 2011-02-214

A na drutach można mieć coś na lato. Przecież i tak nadejdzie. No to dłubię sobie cienką bawełenkę.

 2011-02-215

 

vrg1a

 vrg1b

 vrg1c

 

A tak przy okazji, warto zerknąć tutaj

To mi się naprawdę podoba. Będzie czekać w kolejce. Zrobię sobie za jakiś czas.

piątek, 18 lutego 2011
Na czerwono

Zaczęłam robić bawełniany top dla trzylatki. Robótka powiększała się szybko na drutach, mimo że dłubałam na cieniutkich drucikach. W końcu niewielkie coś miałam udziergać.

ab1

W pierwotnym założeniu miało być to co widać niżej. 

ab3

Panna stwierdziła, że chce by to coś było podobne do poprzednich bluzek. Dłubnęłam więc szybko rozkloszowany dół. W tej postaci letni ubiór został zaakceptowany.

 ab5

 ab6

Oprócz robienia na drutach zajmuję się często zbieraniem papierowej sieczki z podłogi, stolika i kanapy. Nasza trzylatka od jakiegoś czasu zawzięcie ćwiczyła posługiwanie się nożyczkami. Doszła do wprawy i uwielbia to zajęcie. Tnie w drobny mak każdą kartkę papieru, gazety i wszystko co można potraktować nożyczkami. Może siedzieć przy tym zajęciu godzinami. Drugim ulubionym zajęciem stało się rysowanie, a właściwie kolorowanie, obrysowywanie konturów zwierzątek, roślin (flamastrami). Po takim zajęciu ślady flamastrów są nie tylko na kartonach. Widać je na ubraniu, dłoniach, są wszędzie.

 abb

 

Wydłubałam też króciutką bawełnianą bluzeczkę, który zapiana jest z tyłu na jeden guzik.

Przód: 

rs1

Tył:

 rs2

 rs3

 rs4

 

środa, 16 lutego 2011
Bluzeczka z sonaty

Niecałe 10 dkg sonaty zamieniłam w letnią bluzeczkę dla trzylatki, która właśnie choruje i ma wysoką temperaturę. Siedzę więc przy niej, opowiadam bajki i macham drutami. Małe bluzeczki zaczęłam robić hurtowo.

152

 153

 154

 155

 156

 157

 Przód i tył bluzeczki jest zrobiony takim samym wzorem.

wtorek, 15 lutego 2011
Biała tunika

Po zanurkowaniu w głąb szafy okazało się, że mam upchnięte jeszcze kilka motków cienkiej bawełny. Złapałam więc biały kłębek, druty nr 2,5 i z 90 gramów zrobiłam letnią tunikę dla mojej dziewczynki. Jak tak dalej pójdzie, to na lato nie będzie zakupów nowych bluzek. Wystarczą te z zeszłego roku, które wtedy były za duże i te wydziergane na drutach.

aww2a

 aww3

 aww4

 aww5

 aww6

 aww7

  

2011-02-15
niedziela, 13 lutego 2011
Na kolorowe dni lata

Stare zapasy kolorowej bawełny miałam na wielu kłębuszkach. Zrobiłam mojej trzylatce jeszcze jedną letnią bluzkę i w ten sposób pozbyłam się większości zalegającej kąty bawełny.

Tym razem dekolt w bluzce jest w odwrotną stronę. Po założeniu ładnie rozejdzie się na boki i utworzy większy trójkąt z przodu i mniejszy z tyłu. Przód i tył bluzki mają taki sam układ wzorków.

dd1

 dd2 

dd4

ds1

 ds2

 ds3

 ds4

 

A niżej fason letniej bluzeczki, który bardzo mi się spodobał.

letnia bluzeczka

Zapisuję sobie ku pamięci, bo może zrobię za jakiś czas dla małej modelki.

sobota, 12 lutego 2011
Znowu lato na drutach

Kolorowa bawełna wyciągnięta z zakamarków szafy jest już letnią bluzeczką dla małej modelki.

011

 bluzka

 bluzka1

 bluzka3

 bluzka4

Niedługo będą walentynki. Kochajcie się nie tylko z okazji tego dnia.

 

kn
piątek, 11 lutego 2011
Lato na drutach

Na  moich drutach powoli pojawia się lato. Wyciągam z zapasów bawełniane włóczki, które od dawna leżały w pudle i czekały na swój czas. Zaczynam dłubać bluzeczki i sweterki bawełniane dla mojej małej panienki. Na pierwszy ogień poszła bawełna w niebieskościach i zrobiłam z niej rozpinaną bluzeczkę z krótkim rękawkiem, która przyda się w chłodniejsze dni lata.

 zx2

 zx3

 zx4

 

środa, 09 lutego 2011
Czarna chusta z koralikami

Zdjęłam z drutów wielką chustę, którą zrobiłam z jedwabiu i moheru (połączyłam dwie cieniusieńkie włóczki). Wdłubałam w całą chustę mnóstwo opalizujących koralików. Chusta wkrótce powędruje do pewnej pani z mojej rodziny.

2011-02-08

 2011-02-09

 2011-02-091

 2011-02-092

 2011-02-093

 2011-02-094

 2011-02-095

 2011-02-096

 2011-02-098

 2011-02-099

 2011-02-0912

 

003
wtorek, 08 lutego 2011
Byłam w empiku

Nie mogłam sie oprzeć i kupiłam dzisiaj czasopismo ze wzorami hafów krzyżykowych. Dawno nie zerkałam w stronę haftów. Zachwyciły mnie malutkie hafty i propozycja zrobienia z nich guzików. Zacznę chyba myśleć gdzie mogłabym wykorzystac takie guziki.

2011-02-083

 2011-02-081

 2011-02-082

 

poniedziałek, 07 lutego 2011
Drobiazgi

Zrobiłam rękawiczki na zamówienie rodzinne. Są zwykłe, proste, bez ozdób i szlaczków, ponieważ nie umiem zbyt dobrze poruszać się w dziedzinie rękawiczkowej.

W ramach odpoczynku po rękawiczkach machnęłam szybką czapeczkę dla trzylatki. Za chwilę będzie cieplej więc cienka czapka przyda się.

cd1

 cd2

 cs1a

 

I jeszcze jeden drobiazg - opakowanie na aparat fotograficzny:

 

ad
sobota, 05 lutego 2011
Dla przyjaciółki

Niedługo moja przyjaciółka ma imieniny. Zrobiłam jej dużą, lekką chustę łącząc dwa rodzaje cieniutkich włóczek. Wykorzystałam w niej jak zwykle moje ulubione ściegi ażurowe. Znam je na pamięć więc mogę dłubać oglądając telewizję.

ft1

 ft2

 ft3

  ft5

 ft6

 ft7

 ft8

 ft9

 ft10

 ft11

 

piątek, 04 lutego 2011
W stopy musi być ciepło

Ostatnio marzną mi stopy w domu (coś słabo grzeją kaloryfery). Stwierdziłam, że potrzebne mi ciepłe skarpety, bo mam ich naprawdę niewiele. Wyjęłam z pudła włóczkę niewiadomego pochodzenia ze starych zapasów i zrobiłam sobie zwykłe skarpety. Najważniejsze, że grzeją moje stopy.

abl1

 abl2

 abl3

 

czwartek, 03 lutego 2011
Swetry trzeba mieć

Tuniki z golfem, swetry z norweskim wzorem, swetry z warkoczami trzeba mieć w swojej szafie. Są najmodniejsze.  Można o tym przeczytać nawet w popularnych pismach kobiecych, co widać  na moich fotkach.

Kto nie umie trzymać drutów z wełną niech biegnie do sklepu i kupi na wyprzedażach. A mistrzynie drutów nie muszą. One przecież wiedzą od dawna, że dzianina jest trendy. Dlatego drutują. I tak trzymać drogie panie.

2011-02-03

 2011-02-031

 2011-02-032