Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
wtorek, 31 stycznia 2012
Sowa mądra głowa

Postanowiłam sprawdzić dzisiaj czy mój dawno temu kupiony program do tworzenia haftów krzyżykowych jeszcze działa. Zapomniałam o nim i okazało się, że jest w porządku. Dla przypomnienia obsługi programu zrobiłam małe ćwiczenie i zaprojektowałam haft z sową mądrą głową. Od razu sprawdziłam jak wygląda po wyszyciu.

 

 


Większy schemat jest tutaj:

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/hh/ha/s1ze/o2eTWcMrW2ojbjWaOX.jpg

Mieszka ze mną Krystyna

 

Od dzisiaj mam nową lokatorkę w swoim mieszkaniu. To Krystyna, która rozgościła się u mnie na dobre. Ledwie się zjawiła to od razu zajrzała do szafy i przymierzyła chusty, szale i sweterki. Stwierdziła, że nawet dobrze na niej leżą i w ramach opłaty za pokój, który jej przydzieliłam, będzie pozować do zdjęć i prezentować moje dziewiarskie wytwory. Szkoda, że Krystyna jest bez głowy, ale co tam, przywiozła oddzielną zapasową głowę koleżanki o imieniu Marianna. Postanowiła, że głowa Marianny będzie też pozować do zdjęć a w wolnym czasie posłuży jako stelaż na czapki i kapelutki.

I niech tak będzie.

Zgodziłam się bo jak tu dyskutować z Krystyną.

 

 

 

 

poniedziałek, 30 stycznia 2012
Filcowe serce

 

 

 

 

 

Małe robótki

 

Ostatnio zajmuję się mini robótkami na drutach.

Efekt machania drutami pojawia się prawie natychmiast.

 

 

 

 

 

niedziela, 29 stycznia 2012
Serce mam tylko jedno...

 

 

 

Wiosenny komplecik dla dziewczynki

 

Wiosenny komplecik dla małej panny jest już gotowy i czeka aż minie styczeń, luty.

 

 

sobota, 28 stycznia 2012
Kurka

 

Po południu nie miałam nic do roboty a ręce same szukały zajęcia. Machnęłam więc na drutach małą kurkę, którą ozdobiłam filcowymi elementami. Chwilowo będzie służyć mi jako igielnik dopóki moja pannica nie zabierze jej do zabawy. 

 

 

 

 

Będzie komplecik

LED Scroller Generator

 

Mam trochę włóczki o nazwie Baśka, która został po zrobieniu mojego blezera. Postanowiłam przerobić ją na wiosenny komplecik dla mojej panny. Na pierwszy ogień poszła czapka a teraz mam na drutach chustę.

Wzór, który wykorzystałam do zrobienia czapki jest łatwy i szybki do dziergania na drutach. Daje ciekawy efekt kuleczek i siateczki ażurowej.

Opis:

1 rządek: oczko brzegowe, 3 oczka prawe przerobione razem, z jednego oczka zrobić trzy oczka prawe i tak do końca rządka, oczko brzegowe

2 rządek: wszystkie oczka przerobić na lewo

3 rządek: oczko brzegowe, z jednego oczka zrobić trzy oczka prawe, 3 oczka prawe przerobione razem na prawo i tak do końca rządka, oczko brzegowe

4 rządek: wszystkie oczka przerobić na lewo

Cały czas powtarzać te cztery rządki.

 

 

 

 

 

A na drutach jest chusta. 

 

piątek, 27 stycznia 2012
Różowa kamizelka

 

Kamizelka dla mojej panny przeznaczona do noszenia podczas porannych i wieczornych piżamowych przechadzek po domu może być już używana.

Zrobiłam ją najprościej jak się dało z 12 dekagramów mieszanki wełny z akrylem.

Kolor kamizelki jest najbardziej zbliżony do tego w naturze na wczorajszych zdjęciach. Dzisiaj oświetlenie nie pozwoliło mi uchwycić tego koloru.

 

 

 

 

czwartek, 26 stycznia 2012
Na różowo

 

Mam na drutach różową włóczkę, na kolor której aż wzdycha radośnie mała panna. Mnie jakoś dźga ten kolor po oczach i druty przerabiają niechętnie oczko za oczkiem. No ale cóż, pannie się podoba a mnie nie musi.

Z założenia ma to być kamizelka do chodzenia rano po domu, kiedy to panna urzęduje jeszcze w piżamie, żeby jej cieplej było na pleckach. Co z tego wyjdzie tak naprawdę to okaże się wkrótce. Muszę jeszcze podłubać drutami.

 

 

 

 

środa, 25 stycznia 2012
Lasek Bielański zimą

 

lsbl

 

lsbl1

 

lsbl3

 

lsbl4

 

lsbl5

 

lsbl7

 

lsbl8

 

lsbl10

wtorek, 24 stycznia 2012
Zima, zima, zima...

 

zc1

 

zc2

 

zc4a

 

zc3

 

zc4

 

W błękitach

 

Niecałe 150 gramów błękitnej Favoli zamieniłam drutami nr 2,5 w sporą ażurową chustę na rodzinne zamówienie. Jutro powędruje jako upominek do nowej właścicielki.

 

 

 

 

 

 

Kilka zdjęć w innym oświetleniu:

 

 

 

 

 

 

 

zdjęcie - źródło portal Interia pl

Pod przykrywką ochrony praw autorskich rząd planuje doskonalić kontrolowanie wszelkich poczynań obywateli. W oczach władzy są bowiem piratami, złodziejami i każdy ich krok trzeba śledzić w realu i internecie. Czy mamy jeszcze demokrację? Co będzie mi wolno robić a czego nie? Przecież moje internetowe wędrówki i tak pozostawiają ślady więc w razie czego można namierzyć gdzie byłam, co ściągałam. No ale za chwilę z założenia będę przestępcą i trzeba będzie mnie uważniej śledzić.

Przeczytałam dokładnie treść umowy ACTA i jestem zdruzgotana. Moja swoboda myśli, słowa i czynów zostanie ograniczona nie tylko w internecie.

Źle się dzieje w państwie polskim. Żałuję, że głosowałam na tych co mieli mnie reprezentować w rządzie. Oni reprezentują siebie i swoje interesy. Ja zwykła i szara obywatelka nie liczę się dla nich. 

Protestuję i ogłaszam, że nie oddam na nich swojego głosu w żadnych wyborach.

niedziela, 22 stycznia 2012
Mała artystka maluje

 

Moja 4 - letnia panna siedzi chora w domu. Za nic w świecie nikt nie zagoni jej do łóżka więc ciepło ubrana bawi się, ogląda filmy, czytamy książeczki, wymyślamy w miarę spokojne zabawy. Najlepiej wychodzi nam ta spokojność podczas malowania i rysowania. Przy tym zajęciu mała może siedzieć godzinami. No więc maluje, maluje, maluje. W przerwie między malowaniem plakatówkami dorwała się do farbek witrażowych. Niedopilnowana przez dorosłych odkręciła pojemniczki i malowała wylewając ich zawartość na kartony. Ona była zadowolona a ja nie za bardzo. Sprzątania było mnóstwo.

 

plst

 

plst1

 

plst2

 

Niżej - motyl na trawie wącha kwiaty. (Należy uwierzyć objaśnieniom artystki, ze to motyl.)

 

plst4

 

Niżej - projekt ściany w pokoju (tak planuje pomalować ściany swojego nowego pokoju, niestety te marzenia nie przejdą w sferę realizacji).

 

plst5

 

Niżej - twórcze połączenie kleksów farb witrażowych, artystka powiedziała, że to ryba. 

 

plst6

 

Niżej - rośliny na dnie morskim.

 

plst7

 

sobota, 21 stycznia 2012
Niebezpieczeństwo...

Okazuje się, że niebezpieczeństwa czyhają na nas dorosłych również w świecie zabawek.

Bez przerwy słyszymy o różnych zabawkach, które nie spełniają norm bezpieczeństwa dla dzieci w danym wieku. Dlaczego jednak nikt nie wspomniał o tym jak pakowane są zabawki? Rozumiem, że wewnątrz każdego opakowania należy tak zabezpieczyć wszystkie elementy, żeby nikt niczego nie wyjął jeśli miałby na to ochotę. Jednak wszystkie te zabezpieczenia doprowadzają mnie do szału nie mówiąc już o cierpliwości dziecka wystawionej na wielką próbę. Maluch chce wyjąć zabawkę z pudła i bawić się nią od razu. Tymczasem ktoś z dorosłych musi odplątać te wszystkie powiązane druciki, odkręcić śrubokrętem śrubki zabezpieczające, poprzecinać sznurki, gumki i tak dalej. Zwykle przed wręczeniem opakowania z nową zabawką mojej dziewczynce otwieram pudło i usuwam większość tych zabezpieczeń. Wtedy upragniona zabawka trafia szybciej w jej ręce a ja nie biegam po mieszkaniu i nie szukam w amoku śrubokręta o odpowiednim gwincie. Tak też miało być wczoraj wieczorem. Kupiłam kilka zabawek instrumentów muzycznych i w tajemnicy odbezpieczałam śrubki, sznurki i kabelki, wkładałam bateryjki i ponownie pakowałam zabawki do pudeł. Poległam przy bębenkach połączonych ze sobą czymś w rodzaju klawiatury. Były tak owinięte sztywną, grubą plastikową taśmą, że ani ciągnięcie, cięcie nożyczkami nie dało im rady. Mocowałam się z tym kilka minut za zabezpieczenie nie odpuściło ani na milimetr. Zacisk nie odpuścił. Cóż było robić? Dziecka nie było w domu to spokojnie wzięłam krótki nóż z ostrym szpicem. Nacinałam, nacinałam (w kierunku od siebie), taśma nie puszczała. Nagle ręka omsknęła mi się i wbiłam sobie nóż w ciało tuż nad lewą piersią. Myślałam, że zemdleję (raczej ze strachu niż z bólu). 

 

Uważajcie więc mamy, babcie, tatusiowie, dziadkowie i inni dorośli podczas otwierania pudełek z zabawkami. Lepiej róbcie to z dala od dzieci, bo kto wie jakie mogą was spotkać niespodzianki.

Dzień Babci i Dzień Dziadka

 

U babci jest słodko, świat pachnie szarlotką...

 

 

Babcia i dziadek

piątek, 20 stycznia 2012
Bawełniane paski jeszcze raz

 

Mały kłębek kolorowej bawełny pałętał mi się wczoraj na stole. Obok leżał czerwony aparat zapakowany w pasiaste etui. Co jakiś czas zerkałam na ten kłębuszek i zastanawiałam się co z nim zrobić. W końcu postanowiłam go wykorzystać w całości i wieczorem machnęłam na drutach nr 2 opakowanie na telefon i drutami nr 2,5 na wysłużony i sprawny nadal stary aparat. 

 

ett

 

ett1

 

Kłębuszek został zamieniony w trzy przydatne opakowania.

 

ett2

 

czwartek, 19 stycznia 2012
Bawełniane paski

 

Chyba coś mi odwaliło bo nabrałam 30 oczek na druty nr 1,5 (wyglądają jak igiełki) i zrobiłam nowe opakowanie na aparat fotograficzny. Nawet nie wiem skąd wzięły się u mnie tak cienkie druty. Etui na aparat jest z bawełny o grubości kordonka.

Dłubanie drutami nr 1,5 potraktowałam jako jednorazowy wybryk. 

 

aa1

 

aa4

 

aa5

 

środa, 18 stycznia 2012
Pada, pada śnieg...

 

W Warszawie jest biało i widać prawdziwą zimę.

Dużo śniegu napadało dzisiejszego przedpołudnia.

 

zima1

 

zima2

 

zima3

 

zima4

 

Czapeczka z kwiatkiem

 

Kolejna czapeczka dziecięca zeszła z moich drutów. Taka czapka to szybka robótka więc wystarczy mi jeden wieczór i gotowe.

Czapkę zrobiłam ulubionym sposobem. Najpierw dłubię opaskę dopasowaną do obwodu głowy a potem nabieram oczka w odwrotną stronę i bezszwowo robię denko. Zszywam tylko fragment czapki ze ściegiem francuskim.

Ścieg francuski doskonale sprawdza się w praktyce jako zastępnik ściągacza w czapce. Jest elastyczny, dzianina staje się w tym miejscu grubsza i uszy dziecka są dobrze chronione przed zimnem i wiatrem. Dzięki niemu dolna część czapki nie rozłazi się podczas użytkowania.

 

pdr1

 

pdr2

 

pdr3

 

wtorek, 17 stycznia 2012
Czapeczka z pomponem

 

Wyciągnęłam z kąta zalegającą robótkę i wczoraj wieczorem wreszcie ją skończyłam.

Dziecięca czapka z wełny merino jest już gotowa do użytku.

 

czapeczka1

 

czapeczka2

 

czapeczka3

 

poniedziałek, 16 stycznia 2012
Chusta dla małej damy

 

Skończyłam szafirową chustę dla małej damy, którą prawie w całości zrobiłam podczas zimowego wyjazdu w góry. Chusta została uprana, zblokowana i wysuszona.

Dane techniczne:

włóczka Merinos Fine firmy ISPE

druty nr 2,5

waga 30 gramów

szerokość najdłuższego boku 140 cm

wysokość na środku 70 cm

Zdjęcia zostały zrobione przy sztucznym oświetleniu. W naturze chusta jest w kolorze mocnego i zdecydowanego szafiru.

 

chtsd

 

chtsd1

 

chtsd2

 

Białka Tatrzańska - styczeń 2012

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
1 , 2