Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
Pogoda Warszawa z serwisu
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
RSS
sobota, 28 stycznia 2017
Kosmetyczka z aniołkiem

 

Taką kosmetyczkę zrobiłam:

 

 

 

 

 

A teraz będzie przerwa.

Spotkamy się w marcu.

 

 

 

10:26, xhaftx
Link
piątek, 27 stycznia 2017
Poduszeczki igielniki

 

Zrobiłam sobie poduszeczki igielniki. Mam permanentne braki w tym zakresie, mimo że co jakiś czas pojawiają się nowe igielniki. Dostają nóg i znikają. Tym razem uszyłam dwie poduszeczki, do których włożyłam po pasku magnesu w tylnej części. W ten sposób mogę umieszczać igielnik w różnych miejscach i konfiguracjach co pokazałam na poniższych zdjęciach. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10:11, xhaftx
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 stycznia 2017
Kurka i zajączek

 

 

 

 

 

09:00, xhaftx
Link Komentarze (1) »
środa, 25 stycznia 2017
Szara myszka

 

Nadal siedzę w temacie dzierganych zabawek dziecięcych.

Dzisiaj szarą włóczkę zamieniłam w malutką myszkę.

 

 

 

 

18:29, xhaftx
Link Komentarze (2) »
wtorek, 24 stycznia 2017
Jadwiga - lalka szydełkowa

 

Lalka Jadwiga jest gotowa do zabawy z dziećmi:

 

 

 

19:07, xhaftx
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 23 stycznia 2017
Druga lalka ma nowe ubranko

 

Kolejna lalka (wzrost 40 cm) dostała ode mnie nowe ubranko:

 

 

 

 

 

 

21:46, xhaftx
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 stycznia 2017
Szydełkowe sowy

 

Na prośbę rodzinnych dziewczynek wyszydełkowałam sowy zabawki:

 

 

 

 

 

 

 

 

 Przy okazji zrobiłam też żabę:

 

 

 

 

10:19, xhaftx
Link Komentarze (10) »
piątek, 20 stycznia 2017
Lalka ma nowe ubranko

 

Bardzo długo nie dziergałam nic dla domowych lalek.

Wczoraj jeden z lalkowych bobasów (lalka o wzroście 25 cm) dostał ode mnie nowe ubranko.

Myślę, że spodoba się Zosi, która uwielbia bawić się lalkami.

 

 

 

 

 

 

 

 

07:59, xhaftx
Link Komentarze (4) »
wtorek, 17 stycznia 2017
Szary do poprawki!

 

Wczoraj założyłam na próbę upominkowy ocieplacz (do zdjęć w plenerze) i stwierdziłam, że jest zbyt luźny i mama będzie miała odsłoniętą szyję. Nie chciało mi się pruć i ponownie zszywać więc zaczęłam kombinować i szperać w internecie.

 

Znalazłam doskonałe rozwiązanie problemu:

 

Zerknęłam tutaj - KLIK

 

Popatrzyłam i poczytałam również tutaj KLIK

 

Wpadłam jeszcze tutaj KLIK

 

Szary otulacz poszedł do poprawki.

Złapałam za druty i szybko dorobiłam golf. 

 

 

 

 

 

 

 

08:21, xhaftx
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Kolory, których nie znoszę...

 

60 oczek, druty nr 5, podwójna nitka włóczki w nielubianych kolorach, szybka robótka i otulacz szyjogrzej powędruje do mojej mamy. Dla siebie nie zrobiłabym nic w tych kolorach. Nie znoszę ich.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

12:08, xhaftx
Link Komentarze (1) »
sobota, 14 stycznia 2017
Pierożki ze szpinakiem

 

Moje ulubione pierożki z ciasta francuskiego:

 

 

Bardzo szybko znikają z talerza.

 

 

 

 

 

13:14, xhaftx
Link Komentarze (1) »
Bardzo kolorowy... drugi

 

Zrobiłam drugi golf ocieplacz, który przeznaczyłam na prezent. Tym razem trochę inaczej pomieszałam kolory włóczki, którą co jakiś czas cięłam i dołączyłam kolory które mi pasowały. Zrezygnowałam nadal z brązów. Na górze (w podwójnych golfikach) zrobiłam łączenie kolorów prowadząc równocześnie dwa motki na drutach. Zmieniałam motek co rządek. Golf ocieplacz wydłubałam tak samo jak pierwszy kolorowy z poprzedniego wpisu.

 

 

 

 

  

 

Dwa kolorowe razem:

 

 

09:59, xhaftx
Link Komentarze (2) »
czwartek, 12 stycznia 2017
Bardzo kolorowy...

 

 

 

 

Kolorową włóczkę przerobiłam na drutach nr 4 i zamieniłam ją w długi i ciepły golf - szyjogrzej. Tym razem chciałam mieć podwójny golf na górze, by ten wewnętrzny (mniejszy) bardziej przylegał do szyi. Będzie mi cieplej w szyję w mroźne dni. Zrobiłam go według opisy zamieszczonego w poprzednim moim wpisie. Zmiana dotyczyła tego, że najpierw zrobiłam na drutach dwa krótkie golfy - jeden szerszy (120 oczek), drugi węższy (100 oczek). W tym węższym pod koniec dodałam oczka aby ich ilość wynosiła 120 i przerobiłam kilka rzędów. Ten węższy włożyłam do środka szerszego i przerobiłam rządek zbierając za każdym razem po oczku z jednego i drugiego  (z dwóch oczek dwóch golfów zrobiłam jedno oczko). Dalej miałam już całość (dwa w jednym) i przerobiłam jak w poprzednim golfie. Pomogłam trochę ułożyć się kolorom włóczki wycinając brązowe fragmenty. Chciałam również aby różowy kolor był jak najmniej widoczny. Cięłam więc włóczkę i łączyłam kolory tak aby uzyskać zamierzony efekt. Udało się bo po założeniu golfa róż schował się w jego zagięciach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

08:18, xhaftx
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 stycznia 2017
Golf - duży, długi, ciepły

 

Golf - otulacz przerobiony na drutach do połowy przeleżał w szufladzie kilka miesięcy. Wczoraj wieczorem postanowiłam go dokończyć bo w rodzinie znajdzie się ktoś kto się do niego przytuli i będzie nosić w czasie mrozów. Dzisiaj jest już uprany, wysuszony i gotowy do użytku.

W koszyku i szufladzie z ufokami jest jeszcze trochę robótek, nad którymi zastanawiam się: spruć czy dokończyć.

 

Golf zrobiłam tak jak opisałam niżej:

 

 

 

 

 

 

09:12, xhaftx
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 09 stycznia 2017
Miał być szal - tak planowałam

 

W planach był szeroki, długi, cieniutki szal. Dłubałam go z przerwami jakiś czas. Ostatnio leżakował tylko w koszyczku z rozpoczętymi robótkami. Wczoraj wyjęłam go i miałam szczere chęci dłubać dalej.

Na chęciach i zamiarach skończyłam.

Odechciało mi się wracać do tej robótki, a wiadomo, że prucie raczej nie wchodziło w grę. Połączyłam więc oba krótsze brzegi szydełkiem i mam otulacz, szyjogrzej - ciepły, lekki, delikatny, pasuje do każdego koloru kurtki.

W koszyku jest o jedną rozbabraną robótkę mniej. 

 

 

 

09:09, xhaftx
Link Komentarze (2) »
sobota, 07 stycznia 2017
Lalka

 

Od wczoraj było wspólne planowanie, wycinanie, fastrygowanie, szukanie cieniutkiej tkaniny, wyszperanie dwóch sporych apaszek bo tkanin odpowiednich nie znaleziono.

Wieczorem korpus lalki był gotowy.

Czym wypełnić lalkę? Wpadłam na pomysł, który wkrótce przyprawił mnie o gęsią skórkę.

Rozcięłam poduszkę rybę wypełnioną granulatem tak drobnym, że nigdy takiego nie widziałam. Łepek od szpilki to przy nim duża kulka. Zaczęło się napełnianie (w łazience - na szczęście) a białe mikro kuleczki unosiły się wszędzie. Sprzątanie było jak przed świętami.  Wściekłam się okropnie na samą siebie i ten pomysł.

Dzisiaj od samego rana powtórka wycinania, fastrygowania, szycia, ubierania lalki, dekorowania i wreszcie jest.

 

Oto lalka uszyta siłami wszystkich kobiet dużych i małych przebywających wczoraj i dzisiaj w naszym domu:

 

 

 

 

 

Mała właścicielka zadowolona, lalka spodobała się.

 

 

12:50, xhaftx
Link Komentarze (1) »
Okładka na kalendarzyk

 

Nowy rok, nowy kalendarzyk, nowa okładka:

 

 

 

 

10:29, xhaftx
Link Komentarze (1) »
wtorek, 03 stycznia 2017
Chusty

 

Te chusty dłubałam z przerwami od wakacji do grudnia ubiegłego roku.

Przeznaczyłam je na upominki świąteczne i dopiero teraz mogę je pokazać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

09:53, xhaftx
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 02 stycznia 2017
Kruche słodkości

 

Przepis na kruche ciasteczka: 

 

 

 

Upiekłam je wczoraj. Z podanego przepisu wyszło mi około 70 ciasteczek. Są naprawdę kruche, delikatne, w sam raz jako dodatek do kawy lub słodkość dla dzieci.  Można je trzymać w zamkniętym słoiku nawet do dwóch tygodni.

Polecam.

 

 

 

08:21, xhaftx
Link Komentarze (2) »
niedziela, 01 stycznia 2017
Nowy Rok

 

 

Nadszedł Nowy Rok i mam nadzieję, że będzie łaskawy dla każdego. Życzę wszystkim spełnienia marzeń, zdrowia, spokoju, dobrych i zwyczajnych dni bez niepotrzebnych ekscesów ze strony rządzących i rządzonych, mężów, żon, dzieci, wnuków. Kochajmy się, bądźmy dla siebie mili, okazujmy zrozumienie i szacunek nawzajem.

Dobrego roku!

 

 

Mój ostatni dzień 2016 roku skończył się dużym hukiem. Pewnie większość z was widziała w tv co stało się w Łomiankach - w prywatnym domu na osiedlu domków jednorodzinnych był skład materiałów pirotechnicznych, petard, rac itp. Wszystko strzeliło, dom runął, zginęła młoda kobieta. Od przedpołudnia byłam u syna w domu jedną przecznicę dalej. Nie wiem z jakich przyczyn podczas picia kawy poderwałam się, dopiłam kawę jednym łykiem, zgarnęłam mamę, która protestowała przed tak nagłym wyjściem. Zamknęłam dom, obeszłam ogródek, wsiadłam do samochodu i miałam zamiar skręcić w ulicę Chopina, żeby szybciej dojechać do sklepu "Biedronka" w Łomiankach. Tu znowu jakaś niewytłumaczalna siła skierowała mnie jednak na wprost. Nie skręciłam w Chopina, pojechałam prosto. Nie zdążyłam dojechać do "Biedronki" jak usłyszałam potworny huk. W pierwszej chwili pomyślałam, że ktoś zdurniał i już zaczął witać Nowy Rok. Jednak w drodze do Warszawy widziałam wozy strażackie pędzące w stronę Łomianek a potem dowiedziałam się co naprawdę oznaczał ten huk i dym.  Dobrze że nie byłam bezpośrednim świadkiem tego wydarzenia i dosłownie kilka chwil przed odjechałam do domu. Nie wiem jak dałabym sobie radę sama ze sobą gdybym to zobaczyła na żywo. A i tak nie mogę pozbierać myśli, noc miałam z głowy i to nie z powodu sylwestrowych hulanek. Właściciel domu, w którym wybuchły owe petardy  i fajerwerki jest znajomym mojego syna. Nie będę komentować dlaczego trzymał niebezpieczne materiały w domu i obok domu, bo to wyjaśni dochodzenie (wiem, że ma firmę która organizuje pokazy sztucznych ogni itp.). Zwyczajnie po ludzku jest mi szkoda jego rodziny bo stracili wszystko co mieli.

Noc z głowy, nerwy związane na postronki. I tak mi się rok skończył.

10:09, xhaftx
Link Komentarze (5) »
piątek, 30 grudnia 2016
Żeby było ciepło w szyję...

 

Kolorowe ocieplacze na szyję zeskoczyły z moich drutów w ciągu ostatnich dni tego roku.  

 

 

 

 

 

 

 

17:39, xhaftx
Link Komentarze (5) »
wtorek, 27 grudnia 2016
Bałtyk zabiera plażę w Kołobrzegu

 

19:00, xhaftx
Link
niedziela, 25 grudnia 2016
Boże Narodzenie

 

 

 

11:36, xhaftx
Link Komentarze (2) »
środa, 07 grudnia 2016
Wesołych Świąt!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

08:18, xhaftx
Link Komentarze (1) »
wtorek, 06 grudnia 2016
Ptaszki na kosmetyczce

 

Na rodzinne zamówienie zrobiłam szybciutko kosmetyczkę w sowy i wyhaftowanymi moimi ulubionymi ptaszkami.

Kosmetyczka wygląda tak:

 

 

 

 

12:18, xhaftx
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 69