Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach, czasami szydełkiem. Uwielbiam długie spacery i znajdziesz tu zdjęcia z moich wędrówek po Warszawie.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie ma mnie na facebooku, ravelry i w innych miejscach. Nie umieszczam na blogu schematów haftów cudzego autorstwa, dzielę się wyłącznie własnymi projektami. Nie sprzedaję swoich wyrobów i nie robię ich na zamówienie. tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB koty dziewczynki xxx insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
RSS
wtorek, 25 listopada 2014
Baktus

 

Z drutów zeskoczył mi baktus.

Nie liczę, który to już z kolei.

Zrobiłam ich całe mnóstwo.

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 23 listopada 2014
Kamizelka

 

Druty nr 2,5 i niecałe 100 gramów mieszanki bawełny z wełną merino sprawiło, że wydłubałam kamizelkę - ocieplacz na małe plecki dziecięce. Robótka bardzo prosta bo telewizyjna i  moje oczy były raczej skierowane na ekran. Nie było sensu wymyślać ażurów i innych rzeczy. Zapięcie - na jeden kolorowy guzik i wystarczy. Obrobienie - szydełko, oczka rakowe.

 

 

 

 

 

piątek, 21 listopada 2014
Kwiatowo, fioletowo, różowo z odrobiną zieleni...

 

Kilka lat temu wyhaftowałam bukiet kwiatów (wzór firmy DMC), który spodobał się nie tylko osobie nim obdarowanej. Zostałam poproszona o zrobienie jeszcze jednego takiego haftu. Nie lubię powtórek hafciarskich ale zgodziłam się. Jest mi wstyd bo praca nad tym haftem trwała i trwała kilka lat. Potencjalna nowa właścicielka w zasadzie odpuściła i od ponad roku nie nagabywała mnie o postępy w stawianiu krzyżyków. Haft leżakował więc spokojnie w pudle.

Pamiętacie jeszcze, że od bardzo długiego czasu męczę również drzewko z ptaszkami według projektu Gerdy Bengtsson? Też leży i muszę się nad nim zlitować. Robię go z przerwami od października 2012 roku.

Mam w zanadrzu kilka rozgrzebanych haftów i zupełnie nie wiem czy je dokończę. Za bardzo pochłonęły mnie druty, szydełko i włóczki.

No ale wracając do bukietu kwiatów, muszę powiedzieć, że z wielkim opóźnieniem ale dotrzymałam słowa. Haft jest gotowy. W ramach przeprosin nawet oprawiłam go w srebrzystą ramkę. Nowa właścicielka dostanie go pod choinkę od Mikołaja.

 

 

 

 

 

 

 

środa, 19 listopada 2014
Zakładka do książki

 

Z potrzeby chwili i na szybko zrobiłam upominek - zakładkę do książki.

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 18 listopada 2014
Choinka szydełkowa

 

Jakiś czas temu wyszperałam schemat szydełkowej choinki.

Niestety nie pamiętam źródła. Wykorzystałam go jako inspirację dla mojej choineczki.

Wyszydełkowałam dwie części (bez pnia), zszyłam dokładnie (na wierzchu), wypełniłam, ozdobiłam i zawiesiłam na lampie.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 17 listopada 2014
Baktus dla faceta

 

 

 

 

 

niedziela, 16 listopada 2014
Pracowita niedziela

 

Nasza prawie siedmiolatka miała dzisiaj pracowity dzień.

Rano jeszcze w piżamie zasiadła do wyszywania obrazka. Z przerwami trwało to do późnego popołudnia.

Trochę pomyliła kierunki krzyżyków, ale ogólnie uważam że wyszło jej naprawdę dobrze.

 

 

 

 

 

Zabrała się też za projektowanie haftu krzyżykowego:

 

 

Zrobiła sobie otulacz na szyję z wiadomej włóczki co to błyskawicznie rozciągając ją da się niby udziergać robótkę. Była zachwycona.

Niżej widać ten szybki "udzierg".

 

 

Rozpoczęła produkcję ozdób choinkowych:

 

 

 

 

 

piątek, 14 listopada 2014
Urocze damulki

damulki

 

Popatrzcie jakie śliczności są niżej.

Pewnie znacie serię haftów z tymi damulkami z kolekcji Bothy Treads.

A tu mamy coś nowego.

 

Гламурные девчонки.jpg

 

Поздравления копия.jpg

 

Копия Юбилей50.jpg

 

Копия Юбилей50-1.jpg

 

пикничок     копия.jpg

 

Копия фонтан юности2.jpg

 

юбилей 90  копия.jpg

 

Zdjęcia autorskich projektów haftu krzyżykowego pochodzą z tego albumu:

http://fotki.yandex.ru/users/norsvet/album/428266

Jestem zachwycona tymi haftami, schematy udało mi się zdobyć na forum Osinka.

 

 

Choinka

 

Wokół mnie pojawiają się oznaki nadchodzącego Bożego Narodzenia. W sklepach, galeriach handlowych błyszczą choinki i inne świąteczne ozdoby. Zaczynam więc rozglądać się za prezentami, część z nich już kupiłam i głęboko schowałam bo nie znoszę przedświątecznej gorączki i szaleńczych slalomów po sklepach między półkami. W tym roku mam super sytuację świąteczną. Zamknę dom na cztery spusty i święta spędzę poza nim. W planach mam tylko trochę gotowania i pieczenia bo świąteczną strawę trzeba zawieźć do miejsca przeznaczenia. A że każdy z biesiadników coś ugotuje, upiecze i przywiezie to roboty nie będę miała wiele. Tak więc w tym roku podchodzę na dużym luzie do świąt. 

W ramach oczekiwań na święta opracowałam sobie malutki hafcik monochromatyczny.

Dzielę się nim z chętnymi osobami.

Jeden wieczór i haft jest gotowy.

 

 

 

 

 

czwartek, 13 listopada 2014
Jestem...

 

Powoli wszystko zaczyna wracać do normy. Nasza panna wróciła ze szpitala, sytuacja została opanowana jako tako. Teraz trzeba będzie porządnie małą pilnować, żeby nie biegała, nie skakała, nie jeździła na rowerze, deskorolce itp. Przez jakiś czas ma prowadzić spokojny tryb życia. 

Przeżyliśmy jej szkolny wypadek bardzo mocno i strach był naprawdę ogromny. Mała została w szkole podcięta i popchnięta przez jakiegoś starszego głupca, runęła bezwładnie i uderzyła tyłem głowy w kamienną posadzkę. Co było dalej łatwo sobie wyobrazić. Całe szczęście tomografia komputerowa nie wykazała nic innego poza potężnym wstrząsem mózgu. Obyło się bez pęknięć czaszki, wylewów lub krwiaków. To całe pocieszenie.

 

Teraz panna ma zajęcia o wiele spokojniejsze niż przed wypadkiem, o na przykład takie:

 

 

W międzyczasie nasza Zosia miała pierwsze urodziny, które dzielnie przedreptała. Chodzi już samodzielnie od jakiegoś czasu. Interesuje ją wszystko wokoło i cieszy się, że może sama wszędzie doczłapać na nóżkach. O raczkowaniu w zasadzie zapomniała. 

 

A ja machnęłam kolorowego baktusa na drutach w ramach wyciszenia moich nerwów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 03 listopada 2014
Przerwa

 

Jakiś czas będzie tu cicho i bez wpisów.

Dzisiaj rano nasza prawie siedmiolatka miała poważny wypadek w szkole i leży w szpitalu.

Nie czas więc na robótki i notatki blogowe.

niedziela, 02 listopada 2014
Chusta dla mamy

 

Zrobiłam niewielką chustę dla mamy na jej urodziny.

Chusta ma zastąpić szalik podczas jesiennych i zimowych chłodów.

Mama ma dzisiaj urodziny, w taki dziwny nieurodzinowy dzień.

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 01 listopada 2014
1 LISTOPADA

 

 

 

 

piątek, 31 października 2014
Granatowy komplet

 

 

 

 

 

czwartek, 30 października 2014

 

środa, 29 października 2014
Zielony - dla lalki

 

Mała lalka ma nowy zielony sweterek. 

Inne części jej garderoby zrobiłam dawno temu i pokazałam na blogu.

To jednorazowe zajęcie w dzierganie ubranek dla lalek, ponieważ domowe lalki naszej panny mają pełną szafę ubranek.

 

 

 

 

wtorek, 28 października 2014
W paski

 

Z pozostałości włóczek moherowo - jedwabnych (z zeszłorocznych baktusów) i czarnej ze srebrną nitką powstała pasiasta chusta otulacz szyi na jesienne i zimowe chłody. Zrobiłam ją najprościej jak się dało wplatając jedynie dziurki ażurki przy zmianie kolorów pasków. Jest ciepła, miękka i delikatna. Otuli damską szyję doskonale a w razie potrzeby to i plecy ogrzeje.

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 26 października 2014
Czarna ze srebrnym błyskiem

 

Machnęłam sobie chustę - otulacz szyi na jesienne chłody z czarnej włóczki.

Jako drugą nitkę wplotłam czarną cieniznę ze sreberkiem,którą kupiłam za kilka złotych na wielkiej szpuli.

Chusta była już ze mną na spacerze i sprawdziła się doskonale. Grzeje, fajnie wygląda na kurtce.

 

Acha, mam ogromne problemy z internetem. Mogę więc zniknąć, znikać, pojawiać się - nie wiem jak długo taki stan zawieszenia potrwa. Mój operator twierdzi, że wszystko powinno być w porządku, a wcale nie jest.

 

 

 

 

 

 

 

środa, 22 października 2014
Na półce z książkami...

 

Mam nową książkę na swojej półce.

Są w niej ciekawe propozycje.

Każda dokładnie opisana.

 

 

 

 

 

wtorek, 21 października 2014
Dla mamy...

 

Moja mama zażyczyła sobie, żebym zrobiła jej czarny szyjogrzej. 

Drutami nr 4,5 wydziergałam zamówienie matczyne.

Już ma i może nosić.

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 20 października 2014
Komplecik dla dziewczynki

 

 

 

 

niedziela, 19 października 2014
Fioletowa czapka

 

Czapki dłubią się na moich drutach jedna za drugą.

Rodzinne dziewczynki będą miały co włożyć na swoje głowy. 

Fioletowa czapka jest dla siedmiolatki.

Na głowie rozciąga się wszerz, ładnie układa i dobrze zakrywa uszy dziecka.

 

 

 

 

 

 

piątek, 17 października 2014
Haft monochromatyczny

 

Wykorzystałam swoje wcześniejsze projekty haftu krzyżykowego, połączyłam je, kilka elementów usunęłam i w ten sposób mam szybki, łatwy wzorek z okazji ślubu. Przeznaczam go na dekoracyjny woreczek, w którym będzie upominek. Pod serduszkiem pojawią się imiona nowożeńców i data ich ślubu. Nie chciało mi się wymyślać nowego haftu i poszłam na łatwiznę. Jeśli komuś się przyda - można zabrać do użytku prywatnego.

 

Czerwony - Zośkowy

 

Zosia dostanie ode mnie nowy komplecik. Jest czerwony ze złotą nitką i mam nadzieję, że prawie roczna panna będzie go nosić podczas jesiennych spacerów. Czapka ma troczki, żeby lepiej siedziała na Zosinej główce.

 

Druty nr 3

Włóczka NAKO Lame (100g = 370 m)

 

 

 

 

 

niedziela, 12 października 2014
Jesiennie...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 58