Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach, czasami szydełkiem. Uwielbiam długie spacery i znajdziesz tu zdjęcia z moich wędrówek po Warszawie.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie wykonuję nic na sprzedaż. Nie ma mnie na facebooku, ravelry i w innych miejscach. Nie umieszczam na blogu schematów haftów cudzego autorstwa, dzielę się wyłącznie własnymi projektami. tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB koty dziewczynki xxx insekten-0042.gif von 123gif.de
RSS
czwartek, 10 kwietnia 2014
Wielkanoc tuż, tuż...

 

 

 

 

 

 

 

Spotkamy się w maju.

 

 


 

 

07:56, xhaftx
Link Komentarze (7) »
środa, 09 kwietnia 2014
Karkówka z indykiem - wędlina domowa z szynkowara

 

W ramach przygotowań do świąt przerobiłam karkówkę wieprzową z indykiem na smakowitą domową wędlinę parzoną w szynkowarze. Wyszła znakomita i przepis zostawiam sobie do wykorzystania.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14:54, xhaftx
Link Komentarze (9) »
wtorek, 08 kwietnia 2014
Dama z kapeluszem i w rękawiczkach...

 

Ta urocza elegantka w stroju niczym z lat pięćdziesiątych / sześćdziesiątych XX wieku pojawiła się na mojej aidzie. Niedługo straci odrobinę szyku bo powędruje na zakupową torbę (siatkę), którą mam zamiar uszyć. 

 

 

 

 

19:47, xhaftx
Link Komentarze (10) »
niedziela, 06 kwietnia 2014
Serwetka szydełkowa

 

Wczoraj w Blue City oprócz wystawy haftu trafiłam na stoiska z wyrobami regionalnymi spożywczymi i innymi. Wypatrzyłam panią, która na swoim małym stoisku oferowała własnoręcznie zrobione serwetki szydełkowe. Za 15 złotych kupiłam uroczą serwetkę do koszyczka wielkanocnego.

 

 

 

 

 

08:47, xhaftx
Link Komentarze (1) »
sobota, 05 kwietnia 2014
Przygotowania do świąt - szynka z szynkowara

 

Coraz trudniej trafić w sklepach na dobrą wędlinę. Postanowiłam więc coś z tym zrobić. Poszperałam w internecie, wygooglałam hasło szynka domowa, wędlina domowa i trafiłam na strony, wpisy na blogach dotyczące domowych wędlin z szynkowarów. Zainteresowałam się tematem, zamówiłam dwie sztuki owych szynkowarów i przetestowałam je w ramach przygotowań do świąt. U znajomej pani w budzie z mięsem kupiłam niedużą szynkę orzech. Zmodyfikowałam odrobinę przepis znaleziony kiedyś w internecie (niestety nie pamiętam gdzie go znalazłam i nie mogę podać źródła, biję się w piersi i mam nadzieję, że będzie mi wybaczone). Wystarczyły dwie doby, kilka godzin chłodzenia w lodówce i na dzisiejszą kolację zapodałam rodzinie własną domową szyneczkę na kanapkach. Początkowo spojrzeli podejrzliwie, zapytali o ser żółty. Kategorycznie odmówiłam podania czegokolwiek innego i nakazałam jeść.

No i co?

Wystarczył jeden kęs a rodzina zaczęła rozpływać się nad moimi umiejętnościami kulinarnymi. Szynka smakowała wszystkim, trzeba było dokroić, dodać porcję chrzanu i kilka kromek pieczywa. Na świąteczne śniadanie zamówili moją domową szynkę i dopytywali czy w tych magicznych szynkowarach da się zrobić inne wędliny. Da się więc im zrobię. W tym roku na Wielkanoc będą domowe wędliny.

Dobrze, że kupiłam te szynkowary. Co jakiś czas zaserwuję swojskie wyroby nie tylko od święta.

 

 

 

 

 

 

 

 

Po opublikowaniu wpisu zauważyłam literówki w podanym przepisie.  

Patrz dwie ostatnie linijki jest powtórzone słowo szybkowar a powinno być napisane szynkowar

 

 

 

20:19, xhaftx
Link Komentarze (6) »
Dni Kraftu 2014 - Blue City Warszawa

insekten-0042.gif von 123gif.de


Lady Bug Note Generators

insekten-0042.gif von 123gif.de

 

Pojechałam na wystawę haftów do Blue City.

Obejrzałam prace, stoiska ze wzorami, włóczkami, nićmi.

Pstryknęłam zdjęcia i wróciłam do domu.

Zawiodłam się.

Prac do podziwiania było niewiele, nowości na stoiskach oferowanych do kupienia - jak na lekarstwo.

Większość schematów, haftów, pakietów do kupienia jest mi znana od kilku lat.

Niżej zdjęcia z pierwszego dnia wystawy, tuż po otwarciu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niżej - moje zakupy.

 

 

 

 

13:09, xhaftx
Link Komentarze (4) »
piątek, 04 kwietnia 2014
Warszawskie pomniki

 

Zapraszam do obejrzenia nietypowych pomników, które coraz częściej pojawiają się w Warszawie i są bardzo lubiane przez mieszkańców i turystów.

Na początek - pomnik studenta, który znajduje się na terenie Uniwersytetu Warszawskiego obok budynku starej biblioteki. 

Następny pomnik to ławeczka księdza Jana Twardowskiego, który siedzi sobie niedaleko kościoła Wizytek na Krakowskim Przedmieściu i zerka nie tylko w swoją książkę. Ma niedaleko towarzyszy pomnikowych: kardynała Stefana Wyszyńskiego i Bolesława Prusa.

Na Wybrzeżu Kościuszkowskim można przysiąść na pomniku ławki szkolnej (co oczywiście zrobiłam).

A potem szybki skok przez Wisłę i na Kłopotowskiego róg Floriańskiej natkniemy się na pomnik Praskiej Kapeli, posłuchamy również muzyki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

15:57, xhaftx
Link Komentarze (4) »
czwartek, 03 kwietnia 2014
Kapliczka - Obozowa 114

 

Wytropiona przypadkowo:

 

 

15:16, xhaftx
Link
Trzy styropianowe jaja

 

 

 

 

 

10:21, xhaftx
Link Komentarze (2) »
środa, 02 kwietnia 2014
W ogrodzie i w domu...
insekten-0042.gif von 123gif.de

 

 

 

 

 

 

 

 

insekten-0042.gif von 123gif.de
20:21, xhaftx
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 kwietnia 2014
Wiosna w Lasku Bielańskim

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

18:59, xhaftx
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 31 marca 2014
Sady Żoliborskie i okolice

 

Dzisiaj proponuję krótki spacer po zakamarkach Sadów Żoliborskich. Zaczynamy od ulicy Broniewskiego, przechodzimy na tyły marketu SIMPLY i przed naszymi oczami rozciąga się pofałdowany teren trawiasty z oczkiem wodnym. Właśnie tam można dostrzec, że władze dzielnicy Żoliborz upamiętniły Tadeusza Kościuszkę. Dlaczego w tym miejscu? Zupełnie nie mam pojęcia i przyznam, że dziwnie to wygląda. Mijamy więc owo miejsce i wędrujemy pagórkami po Sadach Żoliborskich, wdeptujemy do parku, przechodzimy do pierwszego numeru ulicy Sady Żoliborskie i wpadamy wprost na duży mural. Potem już przebieżka do Placu Wilsona i hop do metra.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

15:20, xhaftx
Link Komentarze (3) »
niedziela, 30 marca 2014
Urocze kobietki...

 

 

 

 

Bardzo lubię Berni Parker i jej kobietki, które w uroczy sposób przedstawia w swoich pracach. Wyhaftowałam kiedyś kilka obrazków z kolekcji firmy Bothy Treads i chętnie zabrałabym się za inne inspirowane pracami Berni Parker. Szkoda, że na razie nie ma takiej możliwości. Dobrze, że kupiłam te wzory, które są dostępne. Będę miała co robić za jakiś czas.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niżej - mój haft i zbiorek wzorów kobietek Berni Parker, który posiadam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jakiś czas temu pokazałam mój haft z tymi kobietkami u fryzjera - klik tutaj to zobaczysz.

 

 

09:59, xhaftx
Link Komentarze (5) »
piątek, 28 marca 2014
Kwitną...

 

Wokoło kwitną już kwiaty, drzewa, trawa rośnie, liście pokazują swoją wiosenną zieleń.

Jest cudnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

19:38, xhaftx
Link Komentarze (1) »
Chusta w kolorowe pasy

 

Zrobiłam sobie dużą chustę szydełkową w kolorowe pasy.

Przyda się podczas wiosennych, letnich - wieczornych posiedzeń i pogaduszek w ogrodzie.

Na pierwszym zdjęciu udało mi się uchwycić takie kolory jak mniej więcej wyglądają naprawdę.

 

 

 

 

 

14:43, xhaftx
Link Komentarze (3) »
czwartek, 27 marca 2014
Wystawa Dni Kraftu już niedługo

 

 

Kupiłam sobie pismo hafciarskie "Cross Stitch Crazy". Nie pamiętam kiedy ostatnio wydałam pieniądze na taki cel. Minął chyba rok jak nie dłużej. Rozczarowałam się bardzo, bo nic ciekawego nie znalazłam w gazetce. Od jakiegoś czasu wzory są powtarzane w gazetkach siostrzanych o innych tytułach, nowości nie są zbyt ciekawe. 

 

 

 

 

09:06, xhaftx
Link Komentarze (3) »
wtorek, 25 marca 2014
Znowu jaja...

 

Dziecięce ręce zrobiły kolejne jaja wielkanocne. Tym razem wykorzystano farby akrylowe wyciśnięte na jednorazową tackę. Styropianowe jaja przetoczono po kolorowych kleksach, owinięto w papierowy ręcznik, dociśnięto dość mocno aby farba rozłożyła się i połączyła na całym jajku, a po odwinięciu ręcznika okazało się, że powstały mozaikowe pisanki niespodzianki.

 

 

 

 

 

A ja ozdobiłam inaczej drewniane jajo.

Do słoika z wodą wlałam resztki lakierów do paznokci, włożyłam drewniane jajo, zamknęłam słoik, potrząsnęłam, wyjęłam pomalowane lakierem jajo, wytarłam je natychmiast papierowym ręcznikiem i ozdobiłam czarnym mazakiem wodoodpornym.

 

 

 

09:15, xhaftx
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 24 marca 2014
Wielkanocnie...

 

Podczas moich internetowych wędrówek zajrzałam tutaj - klik.

Zrobiłam szybko łańcuszkowe sznureczki z kordonka i sprawdziłam jak przedszkolak da sobie radę z wykonaniem wielkanocnych jajeczek. Klejenie, owijanie poszło na tyle sprawnie, że mogę polecić to zajęcie dla dzieciaków.

Osoba dorosła musi zrobić szydełkowy łańcuszek. Przy wykonaniu naszych jajeczek nie użyto szpilek. Końcówki sznureczka wbito mocno w styropianowe jajo. 

 

 

 

 

 

 

 

17:40, xhaftx
Link Komentarze (6) »
Czarna chusta z koralikami

 

Nie po drodze było mi z tą chustą.

Łapałam za szydełko z doskoku  -  w przerwach między opieką nad chorą mamą.

Nie udało mi się zrobić przyzwoitych zdjęć, bo czarny kolor włóczki nie lubi się z żadnym z moich aparatów fotograficznych. Na dole chusty są wplecione białe koraliki, które też niezbyt dobrze widać.

 

 

 

 

 

 

 

 

09:33, xhaftx
Link Komentarze (4) »
piątek, 21 marca 2014
Wiosna

 

Wiosna - od wczoraj jest z nami. Cieszę się.

 

08:32, xhaftx
Link
środa, 19 marca 2014
Niedaleko Centrum Handlowego Arkadia...

 

Wychodząc z Centrum Handlowego Arkadia od razu widać wysoki budynek (patrz zdjęcie poniżej) znajdujący się za jezdnią z torami tramwajowymi. Obok niego jest niższy blok (na zdjęciu widoczny mały fragmencik tego budynku). Wystarczy wejść chodnikiem między te budynki a po kilkudziesięciu metrach można zobaczyć kapliczkę z krzyżem, której udało się przetrwać pomiędzy nowoczesną zabudową (ulica Dzika róg Słomińskiego). 

 

 

Kapliczka trzyma się dzielnie i widać, że ma stałych opiekunów bo jest zadbana.

 

 

 

 

15:36, xhaftx
Link Komentarze (3) »
Będą chusty szydełkowe

 

Jakiś czas temu znalazłam schemat szydełkowej chusty, który bardzo mi się spodobał. Zrobiłam próbkę (z oliwkowej włóczki na zdjęciach) i wpadłam na pomysł zmodyfikowania schematu o jedno oczko łańcuszka (dzianina z czarnej włóczki). Rozpędziłam się i dłubię czarną chustę, a w niedalekiej przyszłości mam zamiar zrobić oliwkową.

 

 

 

 

 

 

 

Krzyżyk na pierwszym schemacie (pomiędzy siedmioma słupkami podwójnie nawijanymi) to wkłucie w poprzedni rządek i zrobienie oczka ścisłego. Kółeczko w drugim schemacie (czarna chusta) to oczko łańcuszka) bez wkłuwania szydełka w niższy rząd. Na tym polega moja modyfikacja pierwszego schematu - oczko łańcuszka zamiast oczka ścisłego w rzędzie niżej.

 

 

08:49, xhaftx
Link Komentarze (5) »
wtorek, 18 marca 2014
Kocyk z kordka

 

Zrobiłam ostatni z upominkowych kocyków dziecięcych.

Jest już uprany, spakowany i czeka aż na świecie pojawi się jego nowa właścicielka.

 

 

 

 

 

 

 

 

07:57, xhaftx
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 17 marca 2014
Myślimy już o świętach...

 

Nasza sześciolatka zaczęła już przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Pracownia plastyczna działa pełną parą.

 

 

 

 

 

 

09:32, xhaftx
Link Komentarze (6) »
piątek, 14 marca 2014
Kocyk dla Zosieńki

 

 

 

Zosieńka dostanie ode mnie kocyk, który przyda się jej podczas wiosennych i letnich drzemek w ogrodzie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11:32, xhaftx
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 53