Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach, czasami szydełkiem. Uwielbiam długie spacery i znajdziesz tu zdjęcia z moich wędrówek po Warszawie.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie ma mnie na facebooku, ravelry i w innych miejscach. Nie umieszczam na blogu schematów haftów cudzego autorstwa, dzielę się wyłącznie własnymi projektami. Nie sprzedaję swoich wyrobów i nie robię ich na zamówienie. tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB koty dziewczynki xxx insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
RSS
środa, 22 października 2014
Na półce z książkami...

 

Mam nową książkę na swojej półce.

Są w niej ciekawe propozycje.

Każda dokładnie opisana.

 

 

 

 

 

wtorek, 21 października 2014
Dla mamy...

 

Moja mama zażyczyła sobie, żebym zrobiła jej czarny szyjogrzej. 

Drutami nr 4,5 wydziergałam zamówienie matczyne.

Już ma i może nosić.

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 20 października 2014
Komplecik dla dziewczynki

 

 

 

 

niedziela, 19 października 2014
Fioletowa czapka

 

Czapki dłubią się na moich drutach jedna za drugą.

Rodzinne dziewczynki będą miały co włożyć na swoje głowy. 

Fioletowa czapka jest dla siedmiolatki.

Na głowie rozciąga się wszerz, ładnie układa i dobrze zakrywa uszy dziecka.

 

 

 

 

 

 

piątek, 17 października 2014
Haft monochromatyczny

 

Wykorzystałam swoje wcześniejsze projekty haftu krzyżykowego, połączyłam je, kilka elementów usunęłam i w ten sposób mam szybki, łatwy wzorek z okazji ślubu. Przeznaczam go na dekoracyjny woreczek, w którym będzie upominek. Pod serduszkiem pojawią się imiona nowożeńców i data ich ślubu. Nie chciało mi się wymyślać nowego haftu i poszłam na łatwiznę. Jeśli komuś się przyda - można zabrać do użytku prywatnego.

 

Czerwony - Zośkowy

 

Zosia dostanie ode mnie nowy komplecik. Jest czerwony ze złotą nitką i mam nadzieję, że prawie roczna panna będzie go nosić podczas jesiennych spacerów. Czapka ma troczki, żeby lepiej siedziała na Zosinej główce.

 

Druty nr 3

Włóczka NAKO Lame (100g = 370 m)

 

 

 

 

 

niedziela, 12 października 2014
Jesiennie...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 11 października 2014
Kapcie na drutach

 

Z pomarańczowej elastycznej włóczki powstały kapcie z serii "moje ulubione".

Co jakiś czas robię sobie takie kapciochy bo wyjątkowo mi pasują.

 

 

 

 

 

piątek, 10 października 2014
Zakupy

 

Dzisiaj w niektórych dzielnicach Warszawy jest dzień targowy na bazarach (mamy kilka takich bazarów z prawdziwego zdarzenia, które działają we wtorki i piątki). Poszłam zrobić tanie zakupy owocowo - warzywne i natknęłam się na bardzo leciwą staruszkę, która rozłożyła swoje dobra na kawałku gazety. Nie było tam nic wartego uwagi, widać że pani próbuje powiązać koniec z końcem i wyprzedaje domowe drobiazgi. Wypatrzyłam u niej olbrzymią tuleję z włóczką (cieniutka, czarna, owinięta srebrną metaliczną nitką i cieńszą od włosa przezroczystą stylonową), obok leżały dwa stylonowe motki (kiedyś w PRL-u robiło się z nich kapcie). Pani zażyczyła sobie 5 złotych za wszystkie motki. Nie miałam sumienia dać jej te marne grosze i zapłaciłam 10 złotych. Zdumiona nie chciała przyjąć nadpłaty, ale po wymianie zdań wzięła z uśmiechem. Zapłaciłam i tak niewiele, a staruszka pewnie będzie miała dobry humor cały dzień. Z żółto - pomarańczowej włóczki zrobię kapcie a nad przeznaczeniem czarnej zastanowię się.

 

 

 

 

Farbowanie...

 

Dawno nie bawiłam się w farbowanie włóczek. Właśnie nadszedł ten moment, bo wygrzebałam z zakamarków szafy zapomniane dwie cewki surowego jedwabiu w nieciekawych jak dla mnie kolorach. Skąd się wziął ten jedwab? Zupełnie nie pamiętam. Postanowiłam zmienić mu kolor, bo z szarości i jakiegoś brudnego ecru nie dałabym rady robić na drutach. Nie znoszę takich kolorów więc trzeba było działać.

Przewinęłam dwie cewki w jeden olbrzymi precel i zabrałam się za farbowanie.

 

 

 

 

 

 

Zmiana kolorów wyszła na dobre jedwabnej nitce i pewnie za jakiś czas zrobię sobie wiosenno - letnie wdzianko na następny sezon.

czwartek, 09 października 2014
Komplecik Zośkowy

 

Wkrótce Zosia będzie mogła nosić ciepły komplecik.

Czapka została zrobiona podwójną nitką, otulacz szyi  pojedynczą.

Na wszelki wypadek dorobiłam troczki do czapki, które można później doszyć.

Zosinka jednak nie lubi wiązanych czapek i walczy z nimi więc zobaczymy jak czapka zda egzamin bez troczków.

 

 

 

wtorek, 07 października 2014
Szal zygzak nr 7

 

Zygzakowate szale i szaliki nadal schodzą z moich drutów co jakiś czas.

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 05 października 2014
Czapeczka w kolorowe pasy

Pasiasta czapeczka dziecięca z pomponem wskoczy za chwilę na główkę nowej właścicielki.

 

 

 

 

 

czwartek, 02 października 2014
Sezon na czapki

 

Czas zabrać się za czapki, bo głowy dziecięce ich potrzebują coraz bardziej.

 

 

 

środa, 01 października 2014
Z cyklu: Spacery warszawskie

 

Kilka dni temu zamknięto na dobre najstarszą w Polsce restaurację Mc Donalds (otwarto ją 17 czerwca 1992 roku). Wcześniej zlikwidowano Sezam tuż obok Mc Donaldsa i niedługo wszystko zostanie wyburzone. Cyknęłam więc jeszcze raz zdjęcie na pamiątkę. 

Zamknięto również kultowe kino Femina w Al. Solidarności (było to najdłużej działające kino w stolicy) a na jego miejscu będzie (o zgrozo) sklep sieci Biedronka. Ręce opadają!

Otwarto za to i dopuszczono do ruchu ulicę Świętokrzyską, która była zamknięta na czas budowy drugiej linii metra.

I tak to dzisiaj wyglądało:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 29 września 2014
Igielniki dla mamy i dla mnie

 

 

Kupiłam wczoraj kilka sztuk kolorowych etui na wizytówki, karty kredytowe (w Auchan, cena 6 złotych sztuka).

Rozmontowałam różowe etui i zrobiłam z niego igielnik dla mamy.

Uszytą poduszeczkę umocowałam do etui za pomocą taśmy montażowej klejącej dwustronnie.

 

A dla siebie zrobiłam igielnik z zielonego etui.

Mieszczą się w nim małe nożyczki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 28 września 2014
Szal zygzak nr 6

 

Szósty szal w zygzakowate kolorowe paski jest gotowy i wkrótce ucieszy nową właścicielkę. 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 25 września 2014
Zosia

 

Zosieńka odkryła, że jej nogi służą nie tylko do ozdoby i machania podczas przewijania.

Można przecież na nich stać i chodzić.

No i teraz Zochna nie usiedzi w miejscu.

Korzysta ze swoich nóg jak tylko potrafi najlepiej.

8 listopada skończy roczek.

 

środa, 24 września 2014
Szal zygzak nr 5

 

Zygzakowate szale opanowały moje druty na całego. Mieszam różne wielokolorowe włóczki wełniane i skarpetkowe (wełna z poliamidem) i co kilka dni kolejny szal cieszy moje oczy swoimi kolorami. Ten zrobiłam na specjalne zamówienie naszej panny (już jest uczennicą pierwszej klasy). Sama wybrała włóczki i pilnowała żeby szybko wydłubać ten szal. No i jest, a mała się cieszy.

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 23 września 2014
Wrześniowy spacer warszawski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolorowa chusta szydełkowa

 

Wydłubałam szydełkiem bardzo kolorową chustę.

 

 

 

 

 

 

 

środa, 10 września 2014
Szarości z cekinami

 

W moim pudle z dziewiarskimi skarbami pojawiły się szarości z cekinami.

Poczekają spokojnie aż wrzucę je na druty i machnę jakąś chustę lub szal.

 

 

 

wtorek, 09 września 2014
Miks kolorów - szal zygzak nr 4

 

Szal wreszcie zeskoczył z moich drutów i cieszy oczy wieloma kolorami zamkniętymi w dziewiarskich zygzakach i dziurkach ażurkach. Został zrobiony drutami nr 3,25 z różnych włóczek skarpetkowych - mieszanek wełny z poliamidem o wadze 100 g = 400 metrów (zawsze dwoma motkami na drutach równocześnie ze zmianą co dwa rządki).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 08 września 2014
Włóczkowy upominek


Dostałam w prezencie kolorowy akryl:

 

 

 

 

Kolory są świetne.

Włóczka nie wygląda akrylowato i dobrze leży pod drutami w trakcie dziergania.

Zrobiłam próbkę i jestem zadowolona.

Niedługo wskoczy więc na moje druty.

 

 

 

sobota, 06 września 2014
Robi się...

 

Już dwa tygodnie robi się z doskoku miks kolorów.

Jeszcze muszę sporo namachać się drutami.

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 57