Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
KULINARNE BLOGI
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
RSS
piątek, 16 lutego 2018
Długa kamizelka

 

- Zrób mi długą i ciepłą kamizelkę, taką rozpinaną ale bez zapinania - męczyła mnie moja mama.

 

Posiedziałam z drutami kilka dni i wydłubałam mamie tę kamizelkę - kolorową, długą, ciepłą, rozpinaną ale bez zapinania. Mama przymierzyła, zaaprobowała wyrób i cieszy się, że kamizelka pasuje na nią jak należy. Nawet pasiaste kolory przypadły jej do gustu.

 

Kamizelkę zrobiłam w jednym kawałku bez zszywania prowadząc na drutach nr 5,5 dwie nitki (niewiadomego pochodzenia czarną włóczkę ze srebrną owijką i kolorowe włóczki Kid Silk Dropsa)

 

 

 

 

 

niedziela, 11 lutego 2018
Kolejny sweterek piórkowy

 

Mam fuksjowy sweterek piórkowy.

Na zdjęciach jest inny odcień niż w rzeczywistości.

Nie udało mi się pokazać tego fuksjowego koloru.

 

 

 

 

 

wtorek, 06 lutego 2018
Fioletowy piórkowy

  

Fioletowy piórkowy sweterek zszedł z moich drutów (nr 4,5) i po upraniu jest gotowy do noszenia.

Nie kombinuję ze wzorami i fasonami piórkowych. Powtarzam ten sam fason z drobnymi zmianami - różna długość sweterka, rękawów, rozcięcia na bokach lub ich brak, czasami warkoczyki zamiast ściągaczy a innym razem ścieg francuski jako ozdobnik i tyle. Mam dokładnie rozliczoną ilość oczek, rzędów, numery drutów do kilku rodzajów włóczek i tego się trzymam, ponieważ w takich fasonach czuję się najlepiej. Uważam, że nie ma potrzeby większego kombinowania skoro tak mi pasuje.

A sweterki piórkowe uwielbiam.

Noszę je często.

Będę miała ich więcej.

Kolejny siedzi już na drutach.

 

 

 

czwartek, 01 lutego 2018
Zośkowa chusta

 

Nieduża, cienka, lekka, zwiewna a zarazem ciepła chusta powędrowała do mojej Zosieńki.

Otuli jej szyję i zastąpi szalik podczas tej niezimowej zimy.

 

 

 

 

 

poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kolorowy sweterek piórkowy

 

Zrobiłam sobie kolorowy sweterek piórkowy i jestem zadowolona z efektu końcowego. Podczas ciepłych wieczorów wiosennych i chłodniejszych letnich przyda się na kołobrzeskich spacerach.

 

 

 

 

 

poniedziałek, 22 stycznia 2018
Styczniowe pozdrowienia z Kołobrzegu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 12 stycznia 2018
Rok psa

 

Mamy teraz rok psa według horoskopu chińskiego. 

Z mojego tamborka zeskoczył właśnie taki pies:

 

 

Kupiłam schemat, ponieważ spodobał mi się obrazek przedstawiający psa w parku. Miałam zamiar wyhaftować cały obrazek i przeznaczyłam go na dziecięcą podusię. W trakcie wyszywania nie czułam jak należy doboru kolorów, które zaproponowała autorka. Straciłam chęci do dalszej pracy. Podmieniłam odrobinę kolory (białą mulinę zastąpiłam szarą - na łapkach; na uszku i końcu ogonka białą mulinę zastąpiłam pomarańczową). Pozostałe układy kolorów są bez zmian.

 

Zamiast psa w parku mam psa z żółtą piłeczką.

 

 

 

Zamiast podusi dla małej dziewczynki jest kosmetyczka dla większej panny.

 

 

 

środa, 10 stycznia 2018
Zośkowe dzieła

 

Prace Zosi (4 lata) - rodzina.

 

 

Zakładka

 

Jetem nadal chora choć widzę i czuję już poprawę.

Musiałam zająć czymś ręce podczas leżenia w łóżku.

 

Zrobiłam taką zakładkę:

 

 

 

 

czwartek, 04 stycznia 2018
Leżę i ...

 

Źle zaczął mi się ten rok. Zaraz po sylwestrze zaczęłam czuć po kościach, że będę chora. I dobrze wyczułam. Jestem porządnie zakatarzona, zakaszlana (aż boki i żebra bolą od ciągłego kaszlu), temperatura skacze raz w górę raz całkiem w dół (zwykle choruję bez stanów gorączkowych). Leżę w łóżku i dogorywam.

 

 

 

Wszystkie robótki poszły w kąt. Jestem obłożona lekami i czekam aż nadejdzie poprawa. Nie znoszę takich sytuacji, gdy leżę i nic nie robię bo nie mam siły i ochoty.

 

wtorek, 02 stycznia 2018
Rok 2018 - pierwsza robótka

 

 

Dwukolorowa nieduża chusta dla mojej mamy zeszła z drutów jako pierwsza robótka w 2018 roku. 

 

Włóczka Lace Lux Lana Grossa, druty nr 3

 

 

 

 

 

czwartek, 28 grudnia 2017
Szczęśliwego Nowego Roku

 

 

środa, 27 grudnia 2017
Robótkowe zakończenie roku

 

W tym roku zrobiłam jeszcze takie robótki, których nie pokazałam na blogu:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A ta robótka czeka od sierpnia na dokończenie:

 

 

niedziela, 24 grudnia 2017
Dziś Wigilia Bożego Narodzenia

 

Czekamy na spotkanie rodzinne, kolację wigilijną i Mikołaja z workiem prezentów. Dom udekorowany, stół prawie zastawiony, potrawy są gotowe żeby "wjechać" na stół. Jeszcze chwileczka, jeszcze momencik...

 

Wesołych Świąt!

 

 

 

 

 

 

niedziela, 17 grudnia 2017
Boże Narodzenie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

środa, 06 grudnia 2017
Mikołajki

 

 

 

Upominki, upominki dostają dzisiaj chłopcy i dziewczynki,

bo to przecież mikołajki - miły wstęp do świątecznej bajki.

 

Mój upominek dla chętnych - schematy świątecznych haftów.

Kolory mulin trzeba dobrać według własnego upodobania (nie podałam numeracji mulin)

Dzieciaczki na haftach są różnej wielkości (na każdym wzorze jest inna wysokość dzieci).

 

 

 

Większy schemat - KLIKNIJ TUTAJ

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Większy schemat - KLIKNIJ TUTAJ

 

 

 

 

 

Miłego wyszywania.

 

 

 

I jeszcze najmniejsze świąteczne elfiki - pomocnicy świętego Mikołaja:

 

 

 

 

niedziela, 03 grudnia 2017
Kruche orzeszki

 

Smaczne i kruche orzeszki, które bez wypełnienia kremem można przetrzymać 2 - 3 tygodnie w zamkniętej blaszanej puszce:

 

 

 

 

Z podanego przepisu wychodzi 200 połówek orzeszków. Korzystając z elektrycznej maszynki do wypieków sprawa jest bardzo prosta. Poradziła sobie z tym zadaniem moja dziesięcioletnia pomocnica. Wypiekanie orzeszków zajęło jej około 40 minut.

 

Przepisy na orzeszki i krem do orzeszków znalezione w internecie:

KLIKNIJ TUTAJ

KLIKNIJ TUTAJ

KLIKNIJ TUTAJ

KLIKNIJ TUTAJ

KLIKNIJ TUTAJ

sobota, 02 grudnia 2017
Placek ze śliwkami

 

Placek ze śliwkami - prosty, łatwy, zwyczajny jednak bardzo, bardzo smaczny:

 

 

 

 

Czas na otulenie

 

Nadszedł czas na porządne otulenie szyi w czasie pobytu na ulicy.

Szal otulacz został zrobiony prawie w całości dość dawno temu i leżał, leżał, leżał.

Teraz go dokończyłam i jest gotowy do użytku.

 

 

 

 

 

wtorek, 28 listopada 2017
Świąteczne dekoracje - finisz

 

Mam już wszystkie świąteczne dekoracje, które planowałam wyhaftować i uszyć do końca listopada.

Zamykam więc maszynę, pudło z nićmi, chowam tkaniny ze wzorami świątecznymi i mogę odpocząć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 27 listopada 2017
Jabłecznik czy jabłka w cieście?

 

Zachciało mi się zjeść coś słodkiego do kawy.

Szperałam w internecie i znalazłam przepis, który mnie zaciekawił.

 

KLIKNIJ TUTAJ i zobacz, przeczytaj

 

Szarlotka? Jabłecznik? Jabłka w cieście? Jak nazwać to ciasto?

Zrobiłam, upiekłam, zapisałam przepis ku pamięci, zjadłam z wielkim zachwytem.

Rodzinie też wyjątkowo smakował ten deserek.

Polecam, wypróbujcie.

 

 

 

 

niedziela, 26 listopada 2017
Zawieszka choinka

 

Zrobiłam takie maleństwo:

 

 

 

sobota, 25 listopada 2017
Woreczki na prezenty

 

Prezenty choinkowe kupiłam jakiś czas temu, ostatnio dokupiłam brakujące i mogę czekać spokojnie na święta. Nie będę uganiać się w amoku w poszukiwaniu upominków dla dzieci i dorosłych. Zapakowałam prezenty w woreczki, które uszyłam. Schowałam wszystko w tajne miejsce.

Do końca listopada mam w planach zrobienie jeszcze pewnych dekoracji, a w grudniu odpoczywam. Praca pełną parą ruszy kilka dni przed wigilią Bożego Narodzenia - sprzątanie i gotowanie. 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 24 listopada 2017
Makatka świąteczna

 

Uszyłam kolejną świąteczną makatkę wykorzystując haft zrobiony jakiś czas temu. 

 

 

 

 

 

 

 

Miejsce na ścianie między oknami nie jest docelowe. Powiesiłam makatkę aby zrobić zdjęcia. Teraz jest schowana i czeka aż nadejdzie grudzień.

 

 

 

czwartek, 23 listopada 2017
Znowu pierogi

 

 

Podczas wędrówek internetowych natknęłam się na przepis pierogowego ciasta, którego nie znałam.

 

Zobacz film z instrukcją - KLIKNIJ TUTAJ

 

Postanowiłam wypróbować przepis i zrobiłam pierogi z serem dla rodziny. Podczas pracy z ciastem miałam cały czas wątpliwości. Uda się? Nie uda? Jakie będzie, bo jest prawie ugotowane z mlekiem? Najbardziej intrygował mnie dodatek mleka i gotowanie zawartości garnka przed ostatecznym wyrobieniem ciasta. Miałam obawy, że ugotuję budyń.

 

Wrzuciłam składniki do garnka, pomieszałam, pogotowałam, wyrobiłam na blacie, dałam odpocząć, wywałkowałam, polepiłam, ugotowałam, zjadłam solidną porcję i jestem zachwycona.

 

Ciasto jest delikatne, sprężyste, podczas wałkowania nie klei się do rąk, dobrze się skleja, ugotowane smakuje wybornie.

 

Przepis zapisuję ku pamięci bo skorzystam z niego chętnie kolejny raz.

 

 

 

 

Przy okazji machnęłam pierogi z kaszą gryczaną i białym serem.

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 73