Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach, czasami szydełkiem. Uwielbiam długie spacery i znajdziesz tu zdjęcia z moich wędrówek po Warszawie.
Zakładki:
WZORKI - DRUTY
HOBBY
INNE
Moje wzory - my designs - free patterns
Pomysły
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie ma mnie na facebooku, ravelry i w innych miejscach. Nie umieszczam na blogu schematów haftów cudzego autorstwa, dzielę się wyłącznie własnymi projektami. Nie sprzedaję swoich wyrobów i nie robię ich na zamówienie. tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB koty dziewczynki xxx insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
RSS
środa, 17 grudnia 2014

 

Wpadłam na moment pokazać wam gdzie jestem. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 11 grudnia 2014
Świątecznie...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spotkamy się w styczniu 2015 roku.

 

 

Idzie zima...

 

Jak nic idzie zima co mnie wcale nie cieszy. 

 

 

 

 

 

 

Na przekór coraz większej ilości białego koloru wokół mnie mam kolorowy otulacz szyi.

 

 

 

poniedziałek, 08 grudnia 2014
Kolorowe jarmarki...

 

Na ulicach widać nadchodzące święta.

Jest coraz więcej kramów, jarmarków świątecznych, choinek i świątecznie udekorowanych wystaw.

 

 

 

 

 

Chusta na drutach

 

 

 

150 gramów włóczki Evento firmy Lana Grossa (65% bawełna, 35% wełna) przerobiłam drutami nr 3,5 na ażurową chustę. Wzór jest prosty bo chusta należy do tzw. "telewizyjnych" czyli robionych prawie bezwzrokowo podczas oglądania programów tv.

 

 

piątek, 05 grudnia 2014
Różne paski...

 

Wełniany, miękki, delikatny, ważący niecałe 150 gramów żółto - pasiasty baktus jest właśnie gotowy do użycia i owinięcia szyi nowej właścicielki jako prezent mikołajkowy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 04 grudnia 2014
Szynka z szynkowara

 

Zbliżają się święta, czas więc pomyśleć o domowych wypiekach, szynkach i mięsiwach.

Dzielę się z wami przepisem na pyszną, delikatną szynkę bez zbędnych dodatków smakowych, którą z chęcią zjedzą nawet wybredne dzieci.

Przepis wypróbowałam wielokrotnie i wędlina za każdym razem udała się wspaniale.

 

 

 

 

 

 

 

Skorzystałam z tej podpowiedzi: kliknij tutaj.

 

 

poniedziałek, 01 grudnia 2014
Kolorowy szal

 

Z dużą przyjemnością zaglądam co jakiś czas na strony pewnego bloga: klik tutaj Cieszę oczy kolorami i wzorami wszelakich robótek. Zainteresowałam się tym szalem - kliknij. Postanowiłam zrobić tym sposobem szal dla siebie.Plątałam, mieszałam kolory włóczek i zrobiłam szal olbrzym do omotania się w czasie mrozów. W razie potrzeby sprawdzi się jednocześnie jako chusta i otulacz szyi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szal robi się bardzo łatwo. Zaczynamy (ścieg francuski) od trzech oczek i co drugi rządek dodajemy jedno oczko na końcu jednego boku (ja dodawałam przedostatnie oczko). Jak uznamy, że jesteśmy w połowie szala to co drugi rządek z dwóch oczek robimy jedno (z tej samej strony co dotychczas dodawano oczka) aż do momentu gdy na drutach będą znowu trzy oczka. Mamy niby baktus tylko bardzo duży, którym można omotać się na różne sposoby. Mój szal zrobiłam z dwóch nitek włóczek. Czarna ze srebrną nitką była cały czas na drutach. Dokładałam do niej różne wielokolorowe wełny - pozostałości z zygzakowatych szalików i innych.

 

 

 

czwartek, 27 listopada 2014
A fe... okropne...

 

Na kuchennym blacie rozpanoszyły się niezbyt urocze stwory.

Całe szczęście, że są zatopione w plastikowych kapsułach, których nie można otworzyć.

Inaczej nie pozwoliłabym im siedzieć w kuchni.

A młoda cieszy się, że może nastraszyć starszych.

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 25 listopada 2014
Baktus

 

Z drutów zeskoczył mi baktus.

Nie liczę, który to już z kolei.

Zrobiłam ich całe mnóstwo.

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 23 listopada 2014
Kamizelka

 

Druty nr 2,5 i niecałe 100 gramów mieszanki bawełny z wełną merino sprawiło, że wydłubałam kamizelkę - ocieplacz na małe plecki dziecięce. Robótka bardzo prosta bo telewizyjna i  moje oczy były raczej skierowane na ekran. Nie było sensu wymyślać ażurów i innych rzeczy. Zapięcie - na jeden kolorowy guzik i wystarczy. Obrobienie - szydełko, oczka rakowe.

 

 

 

 

 

 

piątek, 21 listopada 2014
Kwiatowo, fioletowo, różowo z odrobiną zieleni...

 

Kilka lat temu wyhaftowałam bukiet kwiatów (wzór firmy DMC), który spodobał się nie tylko osobie nim obdarowanej. Zostałam poproszona o zrobienie jeszcze jednego takiego haftu. Nie lubię powtórek hafciarskich ale zgodziłam się. Jest mi wstyd bo praca nad tym haftem trwała i trwała kilka lat. Potencjalna nowa właścicielka w zasadzie odpuściła i od ponad roku nie nagabywała mnie o postępy w stawianiu krzyżyków. Haft leżakował więc spokojnie w pudle.

Pamiętacie jeszcze, że od bardzo długiego czasu męczę również drzewko z ptaszkami według projektu Gerdy Bengtsson? Też leży i muszę się nad nim zlitować. Robię go z przerwami od października 2012 roku.

Mam w zanadrzu kilka rozgrzebanych haftów i zupełnie nie wiem czy je dokończę. Za bardzo pochłonęły mnie druty, szydełko i włóczki.

No ale wracając do bukietu kwiatów, muszę powiedzieć, że z wielkim opóźnieniem ale dotrzymałam słowa. Haft jest gotowy. W ramach przeprosin nawet oprawiłam go w srebrzystą ramkę. Nowa właścicielka dostanie go pod choinkę od Mikołaja.

 

 

 

 

 

 

 

środa, 19 listopada 2014
Zakładka do książki

 

Z potrzeby chwili i na szybko zrobiłam upominek - zakładkę do książki.

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 18 listopada 2014
Choinka szydełkowa

 

Jakiś czas temu wyszperałam schemat szydełkowej choinki.

Niestety nie pamiętam źródła. Wykorzystałam go jako inspirację dla mojej choineczki.

Wyszydełkowałam dwie części (bez pnia), zszyłam dokładnie (na wierzchu), wypełniłam, ozdobiłam i zawiesiłam na lampie.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 17 listopada 2014
Baktus dla faceta

 

 

 

 

 

niedziela, 16 listopada 2014
Pracowita niedziela

 

Nasza prawie siedmiolatka miała dzisiaj pracowity dzień.

Rano jeszcze w piżamie zasiadła do wyszywania obrazka. Z przerwami trwało to do późnego popołudnia.

Trochę pomyliła kierunki krzyżyków, ale ogólnie uważam że wyszło jej naprawdę dobrze.

 

 

 

 

 

Zabrała się też za projektowanie haftu krzyżykowego:

 

 

Zrobiła sobie otulacz na szyję z wiadomej włóczki co to błyskawicznie rozciągając ją da się niby udziergać robótkę. Była zachwycona.

Niżej widać ten szybki "udzierg".

 

 

Rozpoczęła produkcję ozdób choinkowych:

 

 

 

 

 

piątek, 14 listopada 2014
Urocze damulki

damulki

 

Popatrzcie jakie śliczności są niżej.

Pewnie znacie serię haftów z tymi damulkami z kolekcji Bothy Treads.

A tu mamy coś nowego.

 

Гламурные девчонки.jpg

 

Поздравления копия.jpg

 

Копия Юбилей50.jpg

 

Копия Юбилей50-1.jpg

 

пикничок     копия.jpg

 

Копия фонтан юности2.jpg

 

юбилей 90  копия.jpg

 

Zdjęcia autorskich projektów haftu krzyżykowego pochodzą z tego albumu:

http://fotki.yandex.ru/users/norsvet/album/428266

Jestem zachwycona tymi haftami, schematy udało mi się zdobyć na forum Osinka.

 

 

Choinka

 

Wokół mnie pojawiają się oznaki nadchodzącego Bożego Narodzenia. W sklepach, galeriach handlowych błyszczą choinki i inne świąteczne ozdoby. Zaczynam więc rozglądać się za prezentami, część z nich już kupiłam i głęboko schowałam bo nie znoszę przedświątecznej gorączki i szaleńczych slalomów po sklepach między półkami. W tym roku mam super sytuację świąteczną. Zamknę dom na cztery spusty i święta spędzę poza nim. W planach mam tylko trochę gotowania i pieczenia bo świąteczną strawę trzeba zawieźć do miejsca przeznaczenia. A że każdy z biesiadników coś ugotuje, upiecze i przywiezie to roboty nie będę miała wiele. Tak więc w tym roku podchodzę na dużym luzie do świąt. 

W ramach oczekiwań na święta opracowałam sobie malutki hafcik monochromatyczny.

Dzielę się nim z chętnymi osobami.

Jeden wieczór i haft jest gotowy.

 

 

 

 

 

czwartek, 13 listopada 2014
Jestem...

 

Powoli wszystko zaczyna wracać do normy. Nasza panna wróciła ze szpitala, sytuacja została opanowana jako tako. Teraz trzeba będzie porządnie małą pilnować, żeby nie biegała, nie skakała, nie jeździła na rowerze, deskorolce itp. Przez jakiś czas ma prowadzić spokojny tryb życia. 

Przeżyliśmy jej szkolny wypadek bardzo mocno i strach był naprawdę ogromny. Mała została w szkole podcięta i popchnięta przez jakiegoś starszego głupca, runęła bezwładnie i uderzyła tyłem głowy w kamienną posadzkę. Co było dalej łatwo sobie wyobrazić. Całe szczęście tomografia komputerowa nie wykazała nic innego poza potężnym wstrząsem mózgu. Obyło się bez pęknięć czaszki, wylewów lub krwiaków. To całe pocieszenie.

 

Teraz panna ma zajęcia o wiele spokojniejsze niż przed wypadkiem, o na przykład takie:

 

 

W międzyczasie nasza Zosia miała pierwsze urodziny, które dzielnie przedreptała. Chodzi już samodzielnie od jakiegoś czasu. Interesuje ją wszystko wokoło i cieszy się, że może sama wszędzie doczłapać na nóżkach. O raczkowaniu w zasadzie zapomniała. 

 

A ja machnęłam kolorowego baktusa na drutach w ramach wyciszenia moich nerwów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 03 listopada 2014
Przerwa

 

Jakiś czas będzie tu cicho i bez wpisów.

Dzisiaj rano nasza prawie siedmiolatka miała poważny wypadek w szkole i leży w szpitalu.

Nie czas więc na robótki i notatki blogowe.

niedziela, 02 listopada 2014
Chusta dla mamy

 

Zrobiłam niewielką chustę dla mamy na jej urodziny.

Chusta ma zastąpić szalik podczas jesiennych i zimowych chłodów.

Mama ma dzisiaj urodziny, w taki dziwny nieurodzinowy dzień.

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 01 listopada 2014
1 LISTOPADA

 

 

 

 

piątek, 31 października 2014
Granatowy komplet

 

 

 

 

 

czwartek, 30 października 2014

 

środa, 29 października 2014
Zielony - dla lalki

 

Mała lalka ma nowy zielony sweterek. 

Inne części jej garderoby zrobiłam dawno temu i pokazałam na blogu.

To jednorazowe zajęcie w dzierganie ubranek dla lalek, ponieważ domowe lalki naszej panny mają pełną szafę ubranek.

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 58