Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
Blog > Komentarze do wpisu
Domowa wegeta

 

 

 

Od jakiegoś czasu serwuję domownikom żywność, w której jest choć odrobinę mniej chemii, konserwantów i innych sztuczności (domowe wędliny parzone w szynkowarze, zdarza mi się upiec chleb).

Dość dawno temu zaczęłam robić domową wegetę. Eksperymentuję ze składnikami tej domowej przyprawy i o dziwo za każdym razem jestem zadowolona z wyniku.

Zupy, rosoły, sosy z domową wegetą smakują wszystkim.

 

Moja wegeta ma najczęściej takie składniki:

250 g suszonej włoszczyzny

2 płaskie łyżeczki soli (ja używam morskiej lub różowej himalajskiej)

2 płaskie łyżeczki kurkumy

2 płaskie łyżeczki słodkiej papryki w proszku

1 płaska łyżeczka czosnku granulowanego

4-5 ziaren ziela angielskiego

łyżeczka pieprzu czarnego w ziarnach

pół łyżeczki kolendry

2 płaskie łyżeczki lubczyku

5 płaskich łyżeczek suchej natki (liofilizowanej) - można więcej

Wszystkie suche składniki rozdrabniamy (ja korzystam z młynka do kawy, który jest przeznaczony tylko do tego celu).

Domową wegetę umieszczamy w słoiku, szczelnie zamykamy.

Wykorzystujemy w codziennym gotowaniu.

 

W internecie można znaleźć dużo różnych przepisów na domową wegetę.

Warto je przejrzeć i wybrać taki skład, który nam najbardziej odpowiada.

 

 

poniedziałek, 28 kwietnia 2014, xhaftx

Polecane wpisy

  • Letnie pozdrowienia

    Wpadłam na momencik dać znać, że żyję, urlopuję się i odpoczywam, odpoczywam, odpoczywam. A przy okazji: Zgromadziłam trochę śliczności na jesienno - zimowe udz

  • Przerwa w nadawaniu

    Ogłaszam długi urlop blogowy.

  • Dzień Matki - prezent dla mamy

    Wczoraj z okazji Dnia Matki moja mama dostała ode mnie taki prezent: Włóczka - mieszanka jedwabiu z wełną merino, druty nr 2,75

Komentarze
2014/04/28 22:43:50
podobną robię w termomixie :)
-
2014/04/29 18:01:48
fajna sprawa z tą wegetą, ...tyle chemii jest wszędzie, że masakra ...:)
-
2014/04/29 18:30:16
No właśnie, gdzie się da próbuję ograniczać chemię, ulepszacze i wszystkie E w jedzeniu.
-
2014/05/03 10:05:25
witam,jak zawsze z ciekawymi pomyslami,podoba mi sie ten pomysl,pozdrawiam