Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone.
Blog > Komentarze do wpisu
Urlop w Stegnie

Posiedziałam sobie w Stegnie. Urlop spędziłam w towarzystwie mojej małej dziewczynki. Chodziłyśmy nad morze, przesypywałyśmy piasek, budowałyśmy zamki na plaży, dużo spacerowałyśmy, jadłyśmy codziennie lody. Było leniwie, spokojnie, bez telewizji i internetu. Zabrane książki zostały przeczytane, te dziecięce kilka razy na kolejne dobranocki. Drutów i włóczek nawet nie wyjęłam z torby podróżnej. Nie było ochoty na dłubanie. 

Wróciłam do domu nieco wcześniej niż planowałam, ponieważ ostatnie dni nie rozpieszczały nas.

Padały deszcze, były burze, wiatry i zrobiło się zimno.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 11 sierpnia 2012, xhaftx

Polecane wpisy

  • Igielniki

    Nie palę papierosów już kilka miesięcy i trwam nadal w tym mocnym postanowieniu. Mam na stanie papierośnice, które są teraz igielnikami. Od dawna używam kilku p

  • Kolorowe paski z resztek włóczki

    Dawno zaczęte paseczki długo zalegały na drutach. Wreszcie doczekały się dokończenia dziergania i zeskoczenia z drutów. Teraz gotowy otulacz czeka aż wskoczy na

  • W kolorach jesieni

    Druty nr 4 plus nieco więcej niż pół motka włóczki Papatya Angora Cake plus kilka dni dłubania równa się dość spora i ciepła chusta otulacz na jesienne i zimowe

Komentarze
2012/08/11 19:02:08
piękne zdjęcia:)
mimo pogody warto choć na chwilkę zmienić klimat i miejsce:)
pozdrawiam
-
2012/08/11 19:49:10
Pozdrawiam :-)
-
2012/08/11 20:19:16
Witam po przerwie,wszyscy pewnie wypoczęci i zadowoleni .I o to chodzi.Pozdrawiam serdecznie.
-
2012/08/11 22:31:00
Dobrze,ze wrocilas,chociaz oczywiscie nie ciesze sie,ze z wakacji przegonila Cie pogoda.
Tak to juz niestety jest z cieplem nad naszym morzem.
Prawdziwe upaly ,w tym czasie byly w Krakowie -nie wiadomo po co i na co .
Ewa
-
2012/08/13 10:49:55
Miałaś rację, po co się nad zimnym morzem tłuc. Kiedyś na wczasach fwp masakra, trzeba było wysiedzieć bo żal człowiekowi było. Fajny urlop!
-
2012/08/13 14:56:07
Dopóki było słonecznie moja dusza radowała się, a deszcz, wiatry i burze ostudziły mój zapał wędrowania po plaży. Jak zimno to wolę dom.