Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
Blog > Komentarze do wpisu
Chusta poczwarka zamieniona w motyla

Jak widać nie czekałam długo i zaczęłam od razu realizować rodzinne zamówienie na chustę. Z ufarbowanej przeze mnie wełny wyszła chusta poczwarka. Tak ją nazwałam ze względu na kolory i ich ułożenie w duże pasy. Podczas dziergania miałam już pomysł co z nią zrobić, żeby zmieniła swój wygląd. Postanowiłam ją dokończyć i zrobić eksperymentalne farbowanie całości. Przyszła właścicielka chusty przyznała mi rację, że chustę należy udoskonalić kolorystycznie. Dała mi wolną rękę.

 

 

 

 

Suchą chustę poczwarkę rozłożyłam na folii. Złapałam za pędzel i pobawiłam się w malarza. Namalowałam na chuście kolorowe pasy, które pokryły częściowo dotychczasowe kolory. Zawinęłam luźno chustę w folię spożywczą i taki precelek ułożyłam na sitku w garnku do gotowania na parze. Martwiłam się tylko o to, żeby moje namalowane pasy nie zlały się w jeden bury kolor. No ale cóż, trzeba ryzykować bo inaczej chusta dalej byłaby poczwarą. Z niecierpliwością czekałam 15 minut aż dobrze się wszystko podgotuje. Potem wyjęłam od razu chustę z foliowego precla, wypłukałam i ponownie włożyłam na sito w garnku. Pogotowałam kolorowankę znowu przez 15 minut. Nie czekałam aż ostygnie. Wypłukałam porządnie w letniej wodzie. Do ostatniego płukania dolałam trochę octu, odcisnęłam ją w ręczniku i zblokowałam. 

Gdyby ktoś chciał się pobawić w takie farbowanie to podpowiadam, że folię spożywczą z rolki rozłożyłam pasmami na wierzchu chusty. Dopiero potem zrolowałam całość i zwinięty już precelek owinęłam jeszcze raz folią. Suche farbki wsypywałam do miseczek z wrzącą wodą i takimi gorącymi roztworami malowałam pędzlem suchą chustę. Użyłam farbek do tkanin jakie wpadły mi w ręce (nie były to farbki do wełny). 

 

 

 

 

 

 

Chusta poczwarka przeobraziła się w pięknego jesiennego motyla (jakoś tak nowy wygląd chusty skojarzył mi się z motylem). Ma zupełnie inne kolory i dopiero teraz nabrała ciekawego wyglądu. Jestem zadowolona, że doprowadziłam ją do ładu i żal będzie mi się z nią rozstać.

Chustę zrobiłam drutami nr 2,75

Waga chusty: 130 gramów

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 09 września 2011, xhaftx

Polecane wpisy

  • Letnie pozdrowienia

    Wpadłam na momencik dać znać, że żyję, urlopuję się i odpoczywam, odpoczywam, odpoczywam. A przy okazji: Zgromadziłam trochę śliczności na jesienno - zimowe udz

  • Przerwa w nadawaniu

    Ogłaszam długi urlop blogowy.

  • Dzień Matki - prezent dla mamy

    Wczoraj z okazji Dnia Matki moja mama dostała ode mnie taki prezent: Włóczka - mieszanka jedwabiu z wełną merino, druty nr 2,75

Komentarze
2011/09/09 07:41:40
Niesamowite! Wspaniale ją przeobraziłaś. Gratuluję zmysłu artystycznego.
-
2011/09/09 08:13:40
Wyszło cudo!!!Piękna jest!Pozdrawiam
-
2011/09/09 08:16:34
Jestem zadowolona z tego farbowania. Pozdrawiam.
-
2011/09/09 08:24:28
wyszla zjawiskowa
-
2011/09/09 08:29:50
Słuchaj, toż to patent na wszystkie sweterki, bluzeczki nietrafione, kolorki powiedzmy niejasne!!!!!!!!!!!!!!!
Moim zdaniem kapitalny pomysł. Oflaguj go jakoś specjalnie na pasku bocznym by każdy znalazł. Rewelacja, słów brak!
Teraz możesz tęczowe kauni produkować!
A za robotę tak wielkiej chusty na 2,75 czołem biję o podłogę!
-
2011/09/09 08:57:58
Też tak myślę, że można sobie takim pędzelkiem z farbkami pomalować dzianiny w dowolny sposób.
-
2011/09/09 09:00:29
Już dodałam link do bocznych zakładek w dziale Pomysły, zatytułowałam: Ufarbuj gotową chustę.
-
2011/09/09 09:05:57
Ja bym inaczej nazwała : zmień kolory na chuście, dodaj barw chuście - czy jakoś tak. Bo ktoś, kto trafi pierwszy raz do Ciebie pomyśli, że jest to przepis na ufarbowanie na jednolity kolor.
A to przecież unikat!
-
2011/09/09 09:13:50
Masz rację, zmieniłam tytuł w zakładkach na: Dodaj chuście kolorów. Dzięki za podpowiedź.
-
2011/09/09 09:57:35
Niesamowita metamorfoza :)
Dziwne jest to, że włóczka w pasmach przed dzierganiem wyglądała całkiem ciekawa. W chuście zmieniła się prawie w niemiecką flagę ;) Dobrze, że te kolory pierwotne nie układały się w wąziutkie pasy, bo ciężej byłoby to naprawić.
-
2011/09/09 10:35:10
niesamowicie piękna zmiana...
-
2011/09/09 10:37:09
Piękny motyl! Z pewnością miło się ją będzie nosić!
-
2011/09/09 10:42:31
Muszę przyznać - jesteś artystką. Jesteś też odważna. No, ale gdybyś nie próbowała, nie dowiedziałabyś się, że tak można zrobić. Brawo chust śliczna.
-
2011/09/09 11:06:46
Dziękuję dziewczyny za miłe słowa.
-
2011/09/09 11:30:57
Jestem pod wrażeniem Twojej pomysłowości! Jak patrzyłam na początkowe zdjęcia, zupełnie nie spodziewałam się, że to malowanie, może tak odmienić chustę. Nie rozstawaj się z nią, na prezent wydziergasz coś innego :)
-
2011/09/09 14:16:24
Świetny tutek. A chuście malowanie zrobiło bardzo dobrze, faktycznie była poczwarą pierwotnie.
Instrukcję malowania zapamiętam sobie na przyszłość.
-
2011/09/09 17:33:04
Super motyl z tej poczwarki wyszedł. Gratulacje pomysłu i odwagi.Teraz możesz konkurować z" japończykami" w barwieniu wełny.
-
2011/09/09 17:57:28
Piękna chusta..podziwiam zapał i chęci do przeobrażenia poczwarki w motyla:)
Taka zwiewna i lekka:)
-
2011/09/09 20:16:57
JESTEŚ WIELKA podziwiam twój zapała i niesamowitą pomysłowość jak się trochę "od roboczę" też spróbuję się pobawić kolorami
pozdrawiam cieplutko
-
2011/09/10 16:28:11
Wow, jak zmiana! Jestem pod wrażeniem pomysłu i wykonania