Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem.
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki
Pogoda Warszawa z serwisu
Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nie sprzedaję, nie wykonuję na zamówienie haftów, dzianin. Dzielę się własnymi wzorami, schematami, które są tu umieszczone.
Blog > Komentarze do wpisu
Z pomocnicą praca wre...

Moja mała pomocnica dzielnie macha drutami nawet rano w pościeli.

Pomaga mi jak może i nasze dzianinki rosną na drutach w mgnieniu oka 

d1

A ja zrobiłam kolejne kapcie - tym razem dla mojej mamy. Kiedyś pokazałam taki sposób robienia kapciochów. Teraz zmodyfikowałam go odrobinę, bo miałam zrobić kapcie wyższe po bokach. Moja modyfikacja opisana jest niżej.

Inne dane: podwójna nitka włóczki, druty nr 3,5

 dd00

 dd1

 dd2

 dd3

 

Wyhaftowałam też małego ptaszka i razem z małą pomocnicą okleiłyśmy koralikami etui na lusterko z czasopisma hafciarskiego.

Na życzenie trzylatki jest tylko jeden ptaszek. Etui z lusterkiem jest już jej własnością. Przegląda się w nim dość często.

ax1

 ax2

 ax3

 ax4

 ax5

 ax6

 

sobota, 12 marca 2011, xhaftx

Polecane wpisy

  • Trzy kolorowe ryby

    Mam już trzy kolorowe rybki, które niedługo będą ozdobą torby na zakupy dla mojej mamy. Teraz trzeba tylko znaleźć odpowiednią tkaninę na torbę i przysiąść do m

  • Dwie kolorowe ryby

    Dwie kolorowe ryby popłynęły za koleżankami do Kołobrzegu. Do tej podróży szykują się jeszcze trzy rybki. Niedługo będą gotowe.

  • Poduszki z rybkami

    Moje rybki są już na powłoczkach o wymiarach 50 cm x 50 cm. Dopiero teraz są gotowe do podróży nad morze. Opakowane nimi poduszki wprowadzą kolory na jednej z k

Komentarze
2011/03/12 19:40:57
No za to dzierganie w wyrku to buziak ode mnie proszę posłać!!!! Świetna dziewuszka!
Lustrko - proszę, jawny dowod kobiecości. Tego nie da się ukryć, jak mała elegantka rośnie.
-
2011/03/12 22:19:59
Takie paputki robiłam daaawno temu z czegoś, co się nazywało wiskolan. Wzór mi przepadł, więc chętnie skorzystam, bo pamiętam, że były bardzo wygodne. Pozdrawiam