Witaj, zapraszam do obejrzenia moich prac wykonanych muliną, wełną, igłą, na drutach i szydełkiem. Czasami nie odpowiadam na niektóre komentarze. Wszystkie uważnie czytam.
tricoteuse Polska Polska Poland stitchingheart ptaszek gyhw7QUr87suOyWPwB insekten-0042.gif von 123gif.de myszka drutki Nie biorę udziału w zabawach blogowych. Nic nie sprzedaję i nie wykonuję na zamówienie. Dzielę się własnymi autorskimi wzorami, które są tu umieszczone. wloczki
Blog > Komentarze do wpisu
Pierwsze i ostatnie

Zdjęłam z drutów skarpetki. Zrobiłam je pierwszy i ostatni raz. Dłubanie skarpet wystawiło na wielką próbę moje nerwy i cierpliwość.  Machałam drutami od jakiegoś czasu. Odkładałam je, zapominałam i wyciągałam znowu z kosza. Wreszcie wczoraj postanowiłam wymęczyć je do końca. Nie dla mnie są tego typu robótki.

skk1

 skk2

A to "robi się" na zmianę: białe, potem niebieskie, a jak się znudzi pierwsze lub drugie to w ręce wskakuje zielone:

 blog

Jak zmęczą mnie rozpoczęte szale i chusty to siadam do małego sweterka.

 DSCF1024

piątek, 15 stycznia 2010, xhaftx

Polecane wpisy

  • Moje nowe miejsce blogowania - zapraszam

    Założyłam nowego bloga na Bloggerze. JESTEM TUTAJ - KLIK https://xhaftx.blogspot.com/ Mam nadzieję, że zadomowię się w nowym miejscu a wy będziecie m

  • Blox - koniec

    29 kwietnia 2019 roku znikną blogi na Bloxie. Serwis Bloxa zostanie zamknięty. Mój blog też zniknie. Szkoda. Chwilowo nie myślę o przenoszeniu go w nowe miejsce

  • Fiolet i szarości

    Kolejna asymetryczna chusta zeszła z moich drutów. Już wskoczyła na szyję właścicielki - pewnie na chwilę, ponieważ jest coraz cieplej.

Komentarze
2010/01/15 11:14:18
Męki przyniosły efekt. Skarpetki są bardzo ładne i w słodkim kolorku :)
U Dagny znajdziesz odpowiedz na pytanie o grubość drutów do DLG.
Cudny szal z niej wydziergała.
-
2010/01/15 11:34:55
Do DLG podchodzę jak do jeża, na razie przyglądam się jej i chyba długo tak będzie. Musze mieć do niej naprawdę wielkie natchnienie, choć przyznam że korci mnie przeokropnie.
-
2010/01/15 16:42:57
Ej kochana, jakie ty cudeńka tworzysz:))) Zazdroszczę:)